pomocy

27.12.05, 16:29
Dziewczyny błagam pomóżcie! Może któraś z Was miała taki problem? Od jakiegoś
czasu zaczęłam wyczuwać guzek pod prawą pachą. Teraz pod dotykiem boli. Tuż
przed świętami byłam u lekarza pierwszego kontaktu która dała mi skierowanie
na usg piersi i węzłów chłonnych. Jestem przerażona myślę o najgorszym. Czy
któraś z Was mogłaby mnie pocieszyć i powiedzieć że przeżyła to samo a okazało
się to nie grożne.............? Błagam może znacie jakieś wytłumaczenie. Ja
odchodzę od zmysłów, a do terminu usg jeszcze 10 dni!
    • qui_pro_quo Re: pomocy 27.12.05, 16:35
      Kiedyś zrobiło mi się zgrubienie pod pachą i okazało się, że to zapalenie
      mieszka włosowego. A do lekarza szłam gotowa na wyrok :) Podobnie mam po
      dezodorantach z dodatkiem aluminium - tworzą mi się zgrubienia na całej skórze
      pod pachą i znikają kiedy odstawiam. Więc na razie bez paniki.
      • alnasza Re: pomocy 27.12.05, 16:39
        nie wiem może panikuję ale to raczej nie zgrubienie tylko jakiś guzek. Najgorsze
        jest to że lekarka badają mnie powiedziała że jest to rzeczywiście duże. Ja pod
        pachą czuję jakbym miała piłkę
      • alnasza Re: pomocy 27.12.05, 16:39
        a miałaś przy tym usg?
        • qui_pro_quo Re: pomocy 27.12.05, 16:41
          Nie, dostałam jakąś maść i samo przeszło.
          • alnasza Re: pomocy 27.12.05, 16:43
            o Boże a ja się najbardziej boję wyniku tego usg. Wiem panikuję ale niedawno mój
            tata walczył z rakiem nerki..........i teraz ja jestem przerażona
            • qui_pro_quo Re: pomocy 27.12.05, 16:49
              Na pocieszenie mogę Ci tylko powiedzieć że nowotwory w początkowej fazie
              podobno nie dają efektów bólowych, więc są szanse że to nie to czego się
              najbardziej obawiasz. Pozdrowienia i oby sie okazało, że jesteś zdrowa jak
              rybka :)
              • alnasza Re: pomocy 27.12.05, 16:52
                dzięki:) Może to jakieś pocieszenie i niech to będzie moje postanowienie
                noworoczne Być zdrową jak rybka. Pozdrawiam
                • qui_pro_quo Re: pomocy 27.12.05, 17:04
                  Mojej znajomej której matka zmarła na raka, jakiś bioenergoterapeuta poradził,
                  że jesli chce sie przed tym uchronić, ma pic mleko, kefir, jogurt i jeść jak
                  najwięcej produktów mlecznych, najlepiej niesłodzonych i duzo owoców. Nie
                  bardzo wierze w tę "gałąź medycyny" :) ale może miał dobrą intuicję, bo do tej
                  pory nic jej nie jest, chociaz nie wiadomo, czy dzięki takiej diecie.
                  • wegeta23 miałam coś takiego 27.12.05, 17:10
                    ja miałam coś takiego. Bolący guzek w piersi. I było to grukolakowłókniak. To
                    nic groźnego. Miałam robione usg i biopsje. Dostałam leki ketanol /ketonal czy
                    coś takiego. Śmiałam się bo z receptą zapłaciłam za nie chyba 2 zł. Myślałam że
                    to jakieś badziewie i że mi to nie pomoże. Spodziewałam się jakiś zachodnich
                    drogich leków. A tymczasem guzek się wchłonął i śladu po nim nie ma. Będzie
                    dobrze nie martw się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja