smsy i telefony-w jakich "ilościach" ??

28.12.05, 12:36
chodzi mi o to jak często wysyłacie smsy czy dzwonicie do swoich połówek?? Bo
ja ze swoją, gdy się nie spotykam-kilka smsów dziennie, na dzien dobry,
dobranoc i jeszcze w międzyczasie. Poza tym gg. ALe np nie potrafimy gadać
godzinami-jak to niektórzy potarfią przez telefon (na żywo nie ma tego
problemu). A jak jest u Was?
    • isabelle7 Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 13:11
      > chodzi mi o to jak często wysyłacie smsy czy dzwonicie do swoich połówek?? Bo
      > ja ze swoją, gdy się nie spotykam-kilka smsów dziennie, na dzien dobry,
      > dobranoc i jeszcze w międzyczasie. Poza tym gg. ALe np nie potrafimy gadać
      > godzinami-jak to niektórzy potarfią przez telefon (na żywo nie ma tego
      > problemu). A jak jest u Was?
      Z zycia powiem tak samo, ale na dobranoc to prawie kazdy sle jak sie nie
      widza.Czasem w ciagu dnia, a jak wiadomo inni czesciej, bo kazda pare łacza ine
      rzeczy, sprawy, dusze, itd
      Na zywo to wiadomo ze wiecej, a jednak rozmowa na komorke kosztuje to jednak
      sie kazdy ogranicza.
      Najlepiej nie sugerowac sie innymi, kazdy tworzy inny zwiazek, chcoc i tak
      kazdy ma podobny, bo iludzie podobni jak monolit.
      • gonzo3000 Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 13:41
        dokładnie - każdy tworzy inny związek.
        Osobiscie nie mam czasu na GG i zawsze dzwonimy wieczorami - nigdyponiżej dwóch
        godzin nie schodzi. Ostatnio prawie dobiliśmy do 4 :) ->a i tak musiałem
        brutalnie przerwać z uwagi na uczelnię :)
        sms rzadko, sygnalki często
    • mikiss Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 14:34
      A moja połówka potrafi nie odezwać się do mnie przez dobrych kilka dni, nawet
      miałam plan policzyc ile, ale nie wytrzymałam i sama mu napisałam. Jestesmy
      razem juz prawie rok i praktycznie od poczatku znajomości taki był(kiedy był
      naprawdę bardzo we mnie zakochany), choć kiedyś dzonił do mnie z raz na 2 dni,a
      teraz już tylko dzwoni żeby się umówić na spotkanie. Czy u kogoś tez tak jest?
    • ticoqp Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 14:39
      moja połówka to dzwoni i esemesuje do mnie non stop a ja to wcale bo mi szkoda
      kasy na takie pierdoły, potem se liczę ile zaoszczędziłem i jak mi wyjdzie 30
      zł to ide po połówkę
      • agata206 Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 14:53
        ;)
    • inga245 Re: smsy i telefony-w jakich "ilościach" ?? 28.12.05, 15:57
      z moim chlopakiem obiecalismy sobie przed swietami ze codziennie telefon,on
      jest w Niemczech, ja w Polsce tymczasem dzwonil tylko 2 razy,przyslal jednego
      smsa.Ma wazniejsze sprawy ode mnie a moze ma juz kogos innego?
      chcialabym zeby choc smsy wysylal jak nie moze dzwonic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja