1mercury
28.12.05, 20:23
hej dziewczyny!za godzine jade na sylwestra,ale w sumie zaluje ze nie zostaje
w domu:(beda same pary i tylko ja i moj koega, z ktorym odpadaja jakiekolwiek
akcje..bede pewnie zdolowana caly czas juz to czuje:(eh powinnam sie cieszyc
a wiem jak bedzei.znowu uswiadomienie ze caly czas jestem sama i ze wlasciwie
nie wiem juz kiedy mam kogos poznac:(mam 24 lata.ehh nie wiem smutno mi bo
chcialabym tego sylwestra spedzic nawet przy choince pod pkin ale z kims
kochanym i wtedy nigdzie nie musialabym sie tluc w zadne podroze.moze chco na
nartach posmigam.dziewczyny zycze Wam cudownego sylwestra bez takich rozterek
jk moje i przede wszytski m milosci w nowym roku...