Gość: soleil
IP: 217.96.104.*
29.10.02, 10:33
Pewna mloda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia
> go, rozmawiaja caly wieczor, na koniec opuszczaja razem bar.
> Wieczorny spacer konczy sie pod drzwiami mieszkania faceta.
> Facet zaprasza
> kobiete do srodka... W mieszkaniu znajduje sie mnostwo
> pluszowych misiow,
> cale polki, posegregowane wedlug wielkosci. Male na najnizszych
> polkach,
> srednie na srodkowych polkach i te duze, na samej gorze...
> Kobieta jest zdziwiona ze trafila na zbieracza pluszowych
> misiow, ale nic
> nie mowi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy sie ze
> trafila na
> takiego uczuciowego i wrazliwego faceta.
> Odwraca sie do niego.... caluje go... Zdejmuje suknie...
> Stalo sie to o czym caly wieczor marzyla...
> Po fantastycznej nocy pelnej namietnosci, lezy obok swojego
> wysnionego
> faceta i pyta:
> - i jak bylo?...
> - ... ... ...mozesz sobie wybrac nagrode z najnizszej polki...
>