smbsone
02.01.06, 11:07
zadaje to pytanie publicznie.bo nie rozumiem - dlaczego na to pozwalają ???
a dlaczego pytam ? bo ja mialem kobiete, ktorej nie trzymalem krótko.liczylo sie zaufanie itp. do tego stopnia ze nigdy bym jej nie zajrzal do komórki czy na gg.
natomiast ona odeszla ode mnie do innego kolesia (juz 3 raz zaczynają) - i z przerazeniem widze - ze to on czyta moje prywatne wiadomosci do niej . przesiaduje na gg - a jej to chyba nie przeszkadza/albo o tym nie wie
w kazdym razie - kiedy byla ze mna - wydawala sie osobą dla której "mala" cząstka prywatności jest b.wazna...........a teraz ????
dlaczego wiec kobiety pozwalają się osaczać i kontrolować ????