dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśnienie

05.01.06, 20:21
1. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098533.html
Przez pewien czas moim szefem był Niemiec - nie mógł się nadziwić jak polscy
rodzice radzą sobie z tak długimi wakacjami (w Niemczech letnie wakacje
trwają 6 tygodni). Ciekawe czy nasz ukochany premier ze swoją roześmianą gębą
da mi kasę na wykupienie kolonii i wczasów żeby moje dziecko nie szlajało się
w wakacje przez dwa i pół miesiąca z kluczem na szyi.
Moje dzieci chodzą do podstawówki - co chwila jakieś ferie, dzień
nauczyciela/dziecka/matki/ojca, wycieczki, wyjścia do teatru. Teraz jeszcze
im rok szkolny skrócili. No to kiedy oni się mają uczyć?
"Taka będzie Rzeczpospolita jak jej młodzieży chowanie"

2. i ciąg dalszy moherowej rewolucji
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098036.html

Głosowaliście na PiSiorków - to macie co chcieliście!
    • rosa_de_vratislavia Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 20:37
      feminasapiens napisała:

      > 1. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098533.html
      > > Moje dzieci chodzą do podstawówki - co chwila jakieś ferie, dzień
      > nauczyciela/dziecka/matki/ojca, wycieczki, wyjścia do teatru. Teraz jeszcze
      > im rok szkolny skrócili. No to kiedy oni się mają uczyć?

      wiesz, ja też jestem wściekła. Jestem nauczycielką w liceum. Zastanawiam się,
      jak mam realizowac program, skoro zamiast czterech lat mam trzy i w dodatku
      obcina się jeszcze czas na naukę?
      Przyznam, że wszystko skracam i streszczam jak się da, nie mam czasu na
      dokładne tłumaczenie i ćwiczenia.
      Odbije sie to na pewno czkawką na maturze...


      Ucze w pospiechu.
      > 2. i ciąg dalszy moherowej rewolucji
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098036.html

      A tego nie komentuję, bo rece opadają...przerażający fundamentalizm.
      PRZERAŻAJĄCY!
      >
      > Głosowaliście na PiSiorków - to macie co chcieliście!

      WYPRASZAM SOBIE...
    • jakte Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 21:02
      Masz rację to fundamentalizm skrajny, organizacje kobiece powinny natychmiast
      zaprotestować,osoba o tak skrajnych poglądach może doradzać w RM, ale nie w
      rządzie.Co nas jeszcze czeka?
      • starawyjadaczka Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 19:56
        jakte napisała:

        > Masz rację to fundamentalizm skrajny, organizacje kobiece powinny natychmiast
        > zaprotestować,osoba o tak skrajnych poglądach może doradzać w RM, ale nie w
        > rządzie.Co nas jeszcze czeka?

        uhm, mozemy sobie protestowac i tak moherowe berety zrobia co beda chcialy
    • starucha_izergiel Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 22:03
      Wiedzą, co robią!
      Niedouczonym i rozmnażającym się jak króliki społeczeństwem o wiele łatwiej
      sterować.
      • wielo-kropek Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 22:37
        Dzieci biedakow maja z czasem zastapic swych rodzicow, znaczy sie do
        zamiatania czy innego sprzatania byc przydatne. A do tych zawodow szkoly
        duzo nie trzeba. Tak wiec zgadzam sie z poprzedniczka, ze latwiej takimi
        sterowac. Tacy sie sami w kolejce do sprzatania ustawia. W skrajnych
        przypadkach w kolejce po zupe.Biedni krok do tylu, co oznacza ze
        automatycznie bogaci krok do przodu sa. Zreszta oni zawsze chca byc do
        przodu, stad tez dbaja zeby biedacy ich nie wyprzedzili, czyli wiedza w
        jaki sposob ciemnych w ciemnosci trzymac. Bogaci placa za edukacje swoich
        dzieci. Tez nie bez celu to robia.
    • convalya Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 22:41
      Pierwsza wiadomość jest bezsensowna, druga przerżająca. Aż chce się uciekać z
      kraju.
      • convalya Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 22:43
        *przerażająca
    • elpida76 Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 23:48
      Ad.1 Roku szkolnego nie skrócili tylko przywrócili do pierwotnej wersji. Nie
      dziwie sie ze nie masz co począc z dziecmi, ale czy miasto nie organizuje
      zadnych zajęć dla młodocianych w czasie dni wolnych od nauki?
      • feminasapiens Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 19:01
        elpida76 napisała:

        > Ad.1 Roku szkolnego nie skrócili tylko przywrócili do pierwotnej wersji. Nie
        > dziwie sie ze nie masz co począc z dziecmi, ale czy miasto nie organizuje
        > zadnych zajęć dla młodocianych w czasie dni wolnych od nauki?

        Okej, może i przywrócili, ale naprawdę uważam że wakacje są za długie
        (oczywiście jak sama byłam uczennicą to uważałam inaczej ;-)
        Zajęcia owszem są, nawet duży wybór, ale płatne, np. teraz w ferie zimowe są
        fajne zajęcia w MDKach: przyprowadzasz dziecko rano, ma zagwarantowane
        śniadanie, obiad i podwieczorek, odbierasz do 16:00, w międzyczasie zajęcia
        świetlicowe, konkursy, basen codziennie. Za te 5 dni opieki płaci się ok. 100
        zł. Za dwa tyg. ferii wychodzi 200. Mam dwoje dzieci. Rachunek jest prosty.
        Szkoły nie organizują takich zajęć w ferie (pewnie nie ma na to kasy).

        W wakacje stać mnie na max 2-tygodniowe wczasy z całą rodziną (niektórzy i tego
        nie mają), ewentualnie jak się wypruję to jednego młodego wyślę na coś w
        rodzaju kolonii - to jest razem miesiąc, a gdzie pozostały czas? Nie mam
        rodziny na wsi, jedni i drudzy dziadkowie "miastowi".
        Co roku kombinacje alpejskie co zrobić z dziećmi.
        • elpida76 Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 16:02
          A co bys powiedziała o wakacjach trwajacych trzy miesiące? (np. Grecja)
    • madlaine Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 05.01.06, 23:59
      miasto i cały kraj olewa co się będzie dzialo z dzieciakami w wakacje, slychac
      o tym co roku,...
      a co do moherowych rzadow jestem zalamana postawa nt.aborcjii,co za debilka
      bedzie decydowac o nas kobietach, ona jedna i jej decyzja a asze uczucia, cialo
      i otoczenie????
      potępieni będziemy i tyle.
      A nasze społeczeństwo coś ostatnio marnie kopuluje dzieci tylko sa maltretowane
      przez rodzicow tm niech sie lepiej dewotka moherowa zajmie
      jestem strasznie oburzona
      • ikcaj Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 00:21
        Pomyslow panowie (i panie) spod pisuaru maja wiecej, mnie przerazilo (szczerze) to:

        www.wprost.pl/zlamanygrosz/
        uznalbym za glupote warta conajwyzej smiechu (jak do tej pory bylo ze zlamanym
        groszem) ale emerytury gornicze przeszly, becikowe przeszlo...
        • starawyjadaczka Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 19:59
          ikcaj napisał:

          > Pomyslow panowie (i panie) spod pisuaru maja wiecej, mnie przerazilo
          (szczerze)
          > to:
          >
          > www.wprost.pl/zlamanygrosz/
          > uznalbym za glupote warta conajwyzej smiechu (jak do tej pory bylo ze zlamanym
          > groszem) ale emerytury gornicze przeszly, becikowe przeszlo...



          głosuje na SŁODKI CUKIER
    • movisz Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 00:55
      Zjedz czosnek to obnizy twoje cisnienie.
      Rece i nogi opadaja jak sie czyta twoja wypowiedz.
      Jestes ordynarna i nieopanowana.

      Ciekawe czy nasz ukochany premier ze swoją roześmianą gębą
      > da mi kasę na wykupienie kolonii i wczasów żeby moje dziecko nie szlajało się
      > w wakacje przez dwa i pół miesiąca z kluczem na szyi.

      To co robi w wakacje twoje dziecko to jest wylacznie twoja sprawa a nie pana
      premiera "z rozesmiana geba". On pewnie ma ten sam problem ze swoimi dziecmi.
      To ty masz zapewnic swoim dzieciom byt a nie "pan premier z rozesmiana geba".
      Glowkuj ty a nie zrzucaj na innych. Socjalizm sie skonczyl i panstwo nie bedzie
      placilo za urlop twoich dzieci. Tak jest na calym swiecie i nie ty jestes
      pierwszym pokoleniem co ma ten problem. Twoi rodzice tez mieli ten problem.
      Ciesz sie, ze szkoly organizuja jakies wycieczki czy wyjscia do teatru bo
      przypuszczam ze tobie nie przyszloby to glowy. Wychowanie dziecka kosztuje i
      nie rozumiem co cie to tak dziwi.
      A co do doradcy w sprawie rodzin to tylko doradca. Ktos musi radzic. A to ze
      doszla do takiej pozycji to nie swiadczy chyba ze jest debilka czy dewotka jak
      pisze jakas tam madlaine.
      A, szkoda czasu.


      • ikcaj Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 00:40
        "A to ze
        > doszla do takiej pozycji to nie swiadczy chyba ze jest debilka czy dewotka"

        oczywiscie, przeciez rydzyk tez nie jest idiota skoro doszedl do tego do czego
        doszedl ;))

        ps. nie pisz bzdur o koncu socjalizmu. pisuar jest tak samo lewicowy jak sld czy
        lpr. Wyznacznikiem prawicy w Polsce jest stosunek do kosciola, aborcji,
        homoseksualistow itd..jednym slowem do nauki chrzescijanskiej. Gospodarke i
        racjonalnosc w tym kraju wszyscy maja gleboko w d.upie. I to tyczy sie takze
        koniunkturalistow z PO, chociaz kretynskie pomysly zdarzaja im sie jednak
        zdecydowanie rzadziej..
      • mauveflower Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 13:48
        Oczywiście, że to jest problem rodzica jak zapewnić sowjemu dziecku rozrywke
        podczas wakacji. Ale najpierw zadaniem pana premiera jest rozwiązać problem
        bezrobocia i niskich zarobków. Jak się tym zajemi to może wreszcie rodziców
        będzie stać, żeby wysyłac dzieci na kolonie albo jeździć z nimi na wczasy.
    • widokzmarsa Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 06.01.06, 01:01
      1. poniewaz do tej pory rządzili czerwoni, tyle że nie rozmodleni jak piss, to
      nie stać cię na to by zapłacić za niankę, wysłac dziecko za granicę by uczyło
      się języków lub samej z nim(i) pojechać. Chciałas mieć lewicę która zabiera
      nadzieję i możliwości rozwoju to tak jest jak chciałaś.
      2. To jest taka sama radykalna pani jak inne radykalne paniusie w poprzednich
      sejmach i rządach. Nie ma sięczego bać, polityka prorodzinna nie spowoduje
      powiększenia rodziny a tylko da posady róznym nierobom.
      Ogólnie chodzi o to by były elity co mają wszystko i motłoch, który na te elity
      pracuje. Tam gdzie pozostały resztki normalności daje motłochowi więcej. Ale na
      pewno nie w europie.
      • feminasapiens Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 17:18
        widokzmarsa napisał:

        > 1. poniewaz do tej pory rządzili czerwoni, tyle że nie rozmodleni jak piss, to
        > nie stać cię na to by zapłacić za niankę, wysłac dziecko za granicę by uczyło
        > się języków lub samej z nim(i) pojechać. Chciałas mieć lewicę która zabiera
        > nadzieję i możliwości rozwoju to tak jest jak chciałaś.

        NIGDY nie głosowałam na komuchów.
        • widokzmarsa Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 21:42
          chyba nie zrozumiałaś co napisałem. Czerwoni to tacy co pod pozorem pomocy
          wszystkim biora dla siebie. Do tego sa zazwyczaj nienauczeni albo cyniczni. AWS,
          ZChn UW czy PO to takie same gnidy socjalistyczne nie dajace zyć normalnie.
          Chyba że głosowałaś na UPR?
    • dunia77 Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 18:24
      > Przez pewien czas moim szefem był Niemiec - nie mógł się nadziwić jak polscy
      > rodzice radzą sobie z tak długimi wakacjami (w Niemczech letnie wakacje
      > trwają 6 tygodni).

      A nie wspomnial o feriach zimowych, wiosennych, majowych, jesiennyzch itp.
      (zalezy od landu) ? Jak to sobie wszystko zsumuje w swoim landzie to na jedno
      wychodzi...
    • reniatoja Re: dwie wiadomości dnia, które podniosły mi ciśn 07.01.06, 21:25
      W Grecji wakacje trwają równe trzy miesiące - co ja mam powiedzieć? Na miesiąc
      przeważnie jedziemy do Polski. Jeszcze jakieś max dwa tygodnie na jakąś wyspę,
      na kemping, ale czasem nie ma już na to funduszy lub urlopu. Wiec mamy od 6 do
      8 tygodni w mieście. W kilkumilionowym molochu w którym są upały
      czterdziestostopniowe. W tym roku w połowie lipca urodzi nam się dziecko.
      Nigdzie wiec nie wyjedziemy na wakacje, bo ani w dziewiatym mies. ciąży nie
      bedę się rzucać na jakieś wczasy, aniz noworodkiem później też nigdzie nie
      wyjadę w upały, prawda. Do Polski też nie mogę wysłać samej córki, zresztą nie
      chciałabym jej oddzielać od reszty rodziny w momencie, gdy wydarzy się coś tak
      ważnego jak narodziny jedynego brata czy siostry. Może w sierpniu załatwię jej
      jakieś dwa lub trzy tygodnie kolonii. A pozostałe dwa i pół miesiaca? Dom,
      klimatyzacja, czasem plaża, może... Nie wyobrażam sobie jak to będzie w te
      wakacje, zobaczymy. Mam nadzieję, że nie oszalejemy.
Pełna wersja