Gdy nie chcesz dac numeru telefonu

08.01.06, 00:18
czy macie jakieś wypróbowane kulturalne, teksty aby nie dac swojego numeru?

Nie do wszystkich można powiedzieć "2x w rynnę, raz w parapet".

Podsuncie mi jakieś pomysły.
Pzdr.
    • kamikadze82 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 00:27
      "Nie mam komórki" lub "nie daje nieznajomym mojego numeru" :P
    • f_emmefatale Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 00:28
      Ja zawsze mowie,ze zapomnialam dzis wziac komorke,a nie pamietam numeru,bo nowy
      mam. To samo z GG...przeciez byl w komorce ;D
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 09:34
        A ja raz powiedzialem dziewczynie: wiesz, zapomnialem swoj numer telefonu, czy
        moge miec twoj by pamietac. O dziwo -dostalem. Baaaardzo niegrzecznie jest
        nie dac swojego numeru telefonu. Zawsze przeciez mozna zapytac, po co, na co
        temu komus on ma byc potrzebny itp. Mozna tez mocno natretnemu powiedziec nie
        chznajdzie sobie inny w ksiazce telefonicznej lub z agencji towarzyskiej,
        gdzie dziewczyny same sie wpraszaja i chetnie numerki rozdaja.
        • miang Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 09.01.06, 09:26
          > moge miec twoj by pamietac. O dziwo -dostalem. Baaaardzo niegrzecznie jest
          > nie dac swojego numeru telefonu

          no to podaj swoj, tu na forum ;)
    • sadelko_pimpka Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 10:10
      Ja wtedy podaje moj niekatualny numer telefonu ( z ktorego juz nie korzystam),a
      raz jakiemus wiesniaczkowi z dyskoteki dalam numer pogotowia ,,awaryjne
      otwieranie drzwi,-akurat skorzystalam z ich uslug,a ze mieli latwy numer
      komorki to zapamietalam.Lalysmy z kolezanka wyobrazajac sobie jak potem
      wiesniaczek dzwoni a tu glos z telefonu: Tu awaryjne otwieranie drzwi 24
      godziny na dobe.
      • horpyna4 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 11:02
        Można jeszcze podać numer przedsiębiorstwa pogrzebowego...
      • ninka71 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 11:04
        hahaha, ale śmieszne a jakie oryginalne..błeeee
    • hymen Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 11:04
      Proszę poszukać w ksiązce telefonicznej, nigdy nie dzwonię do siebie, więc nie
      pamiętam.
    • landrynka8 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 11:37
      fajne, fajne. Skorzystam sobie z Waszych pomysłów. :))
    • sumire Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 12:14
      Ja jestem za stara na owijanie w bawełnę. Mówię grzecznie, że przykro mi, ale raczej nie.
      • oldbay Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 12:42
        Ja robię to samo.
        Czy to znak że się nieuchronnie starzeję? :-)
        -
        oldbay
        • shillaa Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 16:46
          ...kiedys podalam natretnemu (ale grzecznemu)swoj nr komorki, tyle ze zmienilam
          ostatnia cyferke....:) oj oj oj...po prostu sie "pomylilam"...ihiihhiih
      • landrynka8 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 12:52
        To nie jest absolutnie żadna oznaka starosci he,he.

        Chcę powiedzieć że nie do wszystkich można powiedzieć nie dam, bo nie chcę.
        Mam na mysli zalezności zawodowe, mniej lub bardziej rodzinne-gdy poprostu
        wiadomo na 99,9% że przysporzy to nam kłopotów.
        • sumire Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 14:35
          No, a dlaczego nie można? Niby co powiedzieć - nie dam ci mojego numeru, bo go nie pamiętam? :) Trzeba być szczerym wobec ludzi, a poza tym nie ma obowiązku tłumaczenia się z odmowy.
        • oldbay Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 17:18
          Mimo wszystko nie umiałabym ściemniać. JAk zaczniesz kręcić to cię będą prosić
          w nieskończoność. Podasz zły numer - poproszą o właściwy przy następnej okazji.
          -
          oldbay
    • zuziczka Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 12:18
      mowie ze mam faceta, a on raczej nie jest zadowolony jak do mnie obcy mezczyzni
      dzwonia:)
    • mirandel1 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 16:48
      w baaardzo kulturalny sposób wystawiam srodkowy palec....i...pokazuje
      obrączke:D działa;D!
      • agnissa Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 18:14
        nosisz obrączkę na ŚRODKOWYM palcu?:-)
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 21:27
        mirandel1 napisała:

        > w baaardzo kulturalny sposób wystawiam srodkowy palec....i...pokazuje
        > obrączke:D działa;D!
        Takie pokazanie palca, tu gdzie mieszkam (z obraczka tez) swiadczy
        dobitnie o czyms zupelnie innym niz bycie mezatka.
    • lajton Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 18:18
      Ja odpowiadam kulturalnie: nie dam :)))
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 21:30
        Trzeba dawac telefony. Dobrze ze sa chetni je brac. Rozmawiac pozniej
        przez telefon z gosciem nie koniecznie musowo.
    • mirandel1 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 21:42
      nie bierzcie wszystkiego dosłownie:) więcej luzu:) pokazuje całą ręke z
      obrączką:)
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 21:52
        No to teraz wszystko wskazuje na to, ze grzeczna jestes, w co zreszta nie
        watpilem. Wiedzialem ze cos jest nie tak, ze cos ci sie pomylilo, bo w
        taki sposob splawiac facetow, kobieta raczej nie jest w stanie.
    • mirandel1 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 21:55
      odrazu mlej się zrobiło:) napisałam przecież że w kulturalny sposób to robie;)
      pozdrawiam:)
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:43
        Slowo kulturalny ma szerokie znaczenie. W twojej ekspresji z palcem moze
        byc podobnie. Dla np. natreta czy chama domagajacego sie za wszelka cene nr.
        telefonu, jakze kulturalnym byloby pokazac mu sterczacy palec od tylu dloni
        (tak mnie sie wydaje). Kulturalne zachowanie to to, ktore jest zrozumiale
        dla odbiorcy, dobitne, trafne, wymowne i zawsze skuteczne.Kultura kobieca
        kiedy nie jest przez osobnika wchlonieta, zatraca swoj walor, kurtuazje i
        szczytna ozdobe. Ona jakoby nie jest wtedy potrzebna, traci swoj sens i
        wymowe. Wiem ze ty wlasciwie swoja zasobna kulture stosujesz, i radzilbym
        raczej nie praktykowac moich sugestii. Radzilbym i zyczylbym ci unikniecia
        chamstwa, droga wzajemnego ominiecia sie z nim.
    • owca Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:48

      myślę, że niezwykle kulturalny sposób na odmówienie wymiany numerów telefonów to
      sposób 'na Annę Scott' /Julia Roberts w filmie Notting Hill/
      coś w stylu:
      'niezwykle kuszące ale NIE /pauza/ dziękuję /promienny uśmiech/'
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:52
        No, te z Hollywood musza w tym byc ekspertkami. Inaczej nic by im nie
        pozostalo jak tylko telefony od facetow odbierac.
        • owca Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:55

          mają 100 asystentów
          od telefonów
          od garderoby
          od wyprowadzania psa na spacer

          ale ile przez to tracą...
          'normalność' życia to jego największy skarb
          • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:59
            Zgadza sie, tak to wyglada. Sa ogolnie zajete tymi asystentami, psami i
            reszta przeroznosci swoich. Stad tez i telefon dostac od nich jest
            ciezko, bo kobiety sa zajete obrotem swojej codziennosci, nie maja czasu
            na te inna naturalnosc zycia.
    • dzikaorchidea1 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 22:56
      jesli nie chcę dać swojego numeru telefonu to go nie daję. nie uważam, że odmowa jest czymś mało kulturalnym- wzystko oczywiście zależy od tego jaką przybiera formę. jesli ktoś ma Cię poinformować o jakiejś sprawie możesz powiedzieć, że ty zadzwonisz;)
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 23:03
        Tak wiec moja metoda tez moze dzialac u kobiet. Nie pamietam swojego
        numeru telefonu. Daj mi swoj, moze uda mi sie pamietac twoj.
    • enya24 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 23:42
      Mylę jedną cyferkę.
      • wielo-kropek Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 23:44
        I nie mowisz ktora. Oj nieladnie, nieladnie. Mam nadzieje ze nie zawsze
        ja mylisz, co moze byc mocno pocieszajace.
        • enya24 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 08.01.06, 23:48
          Mam nadzieje ze nie zawsze
          > ja mylisz, co moze byc mocno pocieszajace.

          Tylko wtedy kiedy nie chcę, żeby ten ktoś do mnie dzwonił :)
    • elpida76 Re: Gdy nie chcesz dac numeru telefonu 09.01.06, 10:33
      To zalezy od sytuacji. Odmawiam podania numeru albo informuję ze to ja sie z tym
      kimś skontaktuję. Czasami zdarza sie ze jest mi niezrecznie odmowic i wowczas
      podaje numer w połowie podobny do mojego;)(dobrze ze nie wszyscy odrazu probują
      czy da sie połaczyc...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja