NAMIETNOSC...co to takiego?

13.01.06, 23:34
jak myslicie czy silna namiętnosc....ma cos wspólnego z miłoscia....czy jest
to tylko zwykły pociąg fizyczny?
    • voker Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 01:20
      idz na calosc, czyli brak zahamowan
    • lezaza Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 01:30
      moim zdaniem, namietnosc nie musi laczyc sie z miloscia
    • w_mojej_glowie_wojna Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 14:48
      namiętność może być samym pociągiem fizycznym,bez miłości.
      Ale miłość bez namietności, to nie jest miłość...
      • isabelle7 Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 14:52
        Prawdziwa namietnosc rodiz sie z miłosc.

        Ale dzis kazdy pociag fizyczny nazywa namietnoscia a to tylko instynkt.
        namietnosc to emocje a te zahaczja o sfere ducha, duszyz
        • mahadeva Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 15.01.06, 01:08
          silny pociag fizyczny to milosc :) zrozumialam to niestety zbyt pozno :(
    • ironia222 Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 15.01.06, 02:57
      nie ma milosci bez namietnosci. i vice versa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja