caterina28 13.01.06, 23:34 jak myslicie czy silna namiętnosc....ma cos wspólnego z miłoscia....czy jest to tylko zwykły pociąg fizyczny? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
voker Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 01:20 idz na calosc, czyli brak zahamowan Odpowiedz Link Zgłoś
lezaza Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 01:30 moim zdaniem, namietnosc nie musi laczyc sie z miloscia Odpowiedz Link Zgłoś
w_mojej_glowie_wojna Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 14:48 namiętność może być samym pociągiem fizycznym,bez miłości. Ale miłość bez namietności, to nie jest miłość... Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 14.01.06, 14:52 Prawdziwa namietnosc rodiz sie z miłosc. Ale dzis kazdy pociag fizyczny nazywa namietnoscia a to tylko instynkt. namietnosc to emocje a te zahaczja o sfere ducha, duszyz Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 15.01.06, 01:08 silny pociag fizyczny to milosc :) zrozumialam to niestety zbyt pozno :( Odpowiedz Link Zgłoś
ironia222 Re: NAMIETNOSC...co to takiego? 15.01.06, 02:57 nie ma milosci bez namietnosci. i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś