klikaczek 20.01.06, 15:07 Mam dość! Zimno, zimniej, najzimniej!!! Komórka przyrasta do ucha, skóra pęka, ślisko jak cholera. Macie jakieś sposoby na tą pogodę? Bo ja mam dosyć. Gdzie jest lato?!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
khaki3 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:08 U mnie w nocy bylo -30 auta padly,autbusow nie ma,a jak sa to wyjatki,ludzie polamani chodza,zimno jak cholercia! Odpowiedz Link Zgłoś
klikaczek Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:11 Taaaa, a jak się zawiniesz w szalik to nic nie widać. Ciekawe kiedy wpadnę na latarnie :-(( Syberia! Pozostaje pić herbate w dzień, a drinki wieczorem. I Ukochany :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:13 Klikaczku ja dzisiaj zawinelam sie szalikiem,czape na glowe wcisnelam,rekawiczki,ubrana na cebule i zmarzlam!!!I jeszcze widzialam jak jakas glupawa przedszkolanka poszla z dziecmi w takie mrozisko na spacer!biedne dzieciaki przymarzaly jedno do drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek1003 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 23:14 Im bardziej pada śnieg, Bim-Bom Im bardziej prószy śnieg, Bim-Bom Tym bardziej sypie śnieg, Bim-Bom Jak biały puch z poduszki I nie wie zwierz ni człek, Bim-Bom Choć żyłby cały wiek, Bim-Bom Gdy pada taki śnieg, Bim-Bom Jak marzną mi paluszki (auto: Kubuś Puchatek) Odpowiedz Link Zgłoś
klikaczek Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:13 O, jest. Ale zmarźnięty biedula :-( Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:15 Moj Ukochany dzisiaj pracuje na noc!A w nocy ma mroz dojsc do -35!Biedactwo zamarznie mi tam,albo sie zakatarzy!A w srode do wawy ma mnie zawiesc Odpowiedz Link Zgłoś
sagis A,ma być gorzej;-( 20.01.06, 15:10 Do lata jeszcze daleko. Niech najpierw wiosna przyjdzie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: A,ma być gorzej;-( 20.01.06, 15:11 Jak ma byc gorzej a u mnie juz -30 to ja podziekuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: A,ma być gorzej;-( 20.01.06, 15:34 To u Ciebie gorzej już może nie będzie:-))Chyba, że mieszkasz na kole polarnym? Trzymaj się ciepło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 15:18 ja zamarzam w mieszkaniu, nie tylko na zewnatrz, zwłaszcza, ze ukochanego nie ma przy boku... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: piersióweczka????;-) 20.01.06, 15:28 Coś gorącego, może być z korzeniami. I kogoś ciepłego, a jak nie ma, to przynajmniej termofor. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: piersióweczka????;-) 20.01.06, 15:33 horpyna4 napisała: > Coś gorącego, może być z korzeniami. I kogoś ciepłego, a jak nie ma, to > przynajmniej termofor. Coś gorącego z korzeniem, miało być??? Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Macie zimne charaktery kobity to wam zimno:)) 20.01.06, 15:52 Baby nawet jak jest plus 25 to i tak maja zimne rece i stopy.Jakies niedopracowane przez ewolucje jestecie:)))-nie to co istota doskonala-czyli mezczyzna:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Te istota doskonala 20.01.06, 15:57 jak to przeczytalam to malo sie goraca herbatka nie zaplulam!Wy istoty idealne? Popatrz na to logicznie.Bog stworzyl mezczyzne popatrzyl na to COS ni to atrakcyjne,ni to zarade ni to samo nic zrobic nie potrafi,cos malego miedzy nogami mu sie majta,jakies to dziwne.Bog chcial stworzyc cos pieknego,idealnego,cudownego,wiec pomyslal dobra wezne jak od tego CZEGOS kosci kawalek,i zrobic piekne cudo KOBIETA je nazwe.Jako,ze silna,madra,i wrazliwa,oddajaca w 100% idealnosc moich zamiarow.Wiec stworzyl kobiete,zeby mezczyzna mial zyciowego przewodnika,zeby sie to COS nie zgubilo w gaszczu ciezkich prac,zycia i wlasnych brudnych skarpetek:) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Te istota doskonala 20.01.06, 16:01 A czy wiesz,ze w tlumaczeniach biblijnej historii stworzenia czlowieka w innych jezykach(n.p. po niemiecku) nie jest napisane,ze Bog stworzyl najpierw mezczyzne,a pozniej kobiete.Tam jest napisane,ze Bog stworzyl najpierw CZLOWIEKA,a pozniej kobiete:))))).A teraz zstosujemy logiczna wykladnie tekstu i co nam to mowi o kobiecie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Te istota doskonala 20.01.06, 16:03 ze czlowiek nie byl doskonaly i stworzyl KOBIETE istote doskonala.No jakbys sie nie spieral to wiadomo prototyp to klapa zazwyczaj,takie malo znaczace.Stworzyl KOBIETE istote idealna,i poprzestal.Nie tworzyl juz innych ogranizmow ludzkich badz czlekopodobnych.Nie ma cos ie spierac!Jestescie tym CZYMS niedokonalym a my KOBIETY jestesmy IDEALNE:) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg TU MACIE RADE JAK SIE OCIEPLIC. 20.01.06, 16:15 Pomimo waszej doskonalosci jednak marzniecie ,wiec znalazlem dla was rade jak sie ocieplic. Jak zwykle matka nattura ma sposob: Zimą temperatury na Arktyce spadają do minus 35 stopni. Niedźwiedzie polarne nic sobie jednak z tego nie robią. Większość czasu spędzają dryfując na olbrzymich krach lodowych. Ochronę przed ekstremalnymi warunkami przyrody zapewnia im futro. Długa i gęsta sierść, złożona z pustych w środku włosów przypominających gęsie pióro, ułatwia ważącemu ponad pół tony ssakowi utrzymywanie się na powierzchni lodowatej wody. Zewnętrzna „peleryna” jest kremowobiała, dzięki czemu zlewa się z otoczeniem. Jest nieprzemakalna, a żeby ją wysuszyć wystarczy nią potrząsnąć. Chroni też przed zamoczeniem wewnętrzną warstwę futra. Ta gęsta i miękka powłoka działa jak ciepły polar. Przestrzenie pomiędzy włosami, wypełnione powietrzem, gromadzą ciepło i ułatwiają pływanie. I jaki z tego wniosek drogie Panie??-Nie trzeba golic nog,to wam cieplo bedzie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg A tu druga rada.Plan awaryjny:) 20.01.06, 16:25 Jesli pierwsza porada wam nie odpowiada mam plan awaryjny. Głębiny Arktyki czy Antarktydy potrafią osiągać bardzo nieprzyjazną temperaturę minus 40 stopni Celsjusza. Ssaki żyjące w wodzie, jak wieloryby, foki czy delfiny, wyposażone są w warstwę izolacyjną zbudowaną ze specjalnego tłuszczu. Dla tych, które muszą nurkować za swoją ofiarą, futro nie jest dobrym rozwiązaniem. Powietrze zatrzymywane przez grubą sierść mogłoby bowiem zostać wyciśnięte na skutek działania ogromnego ciśnienia wody. Gruba warstwa tłuszczu chroniąca ciało zwierzęcia może stanowić nawet połowę jego wagi. Oprócz podtrzymywania temperatury służy również jako magazyn energii dla gatunków pokonujących duże dystanse w poszukiwaniu pożywienia. Tłuszcz powoduje również zaokrąglenie kształtów. Dzięki temu szybko pływające zwierzęta zużywają mniej energii na pokonywanie oporu wody. Tłuszcz zwiększa zdolność pływania. Im zimniejsza jest woda, tym grubsza jego warstwa okrywa zwierzęta. Źródłem tłuszczu jest mleko matki. Mały wal szary potrafi zjeść dziennie ponad sto litrów mleka o konsystencji miękkiej margaryny. A wiec marsz,marsz do lodowki i frygac margarynke:))) Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: A tu druga rada.Plan awaryjny:) 20.01.06, 17:36 Czepaiam sie:o jedno 0 za duzo. Glebiny zawsze maja ok 4 stopnie (woda jest wtedy najciezsza). Przy powierzchni jest zimniej. Slona woda zamarza przy minus kilku, kilkunastu, w zaleznosci od stezenia. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Te istota doskonala 20.01.06, 17:31 Tak...wszyscy jestesmy ludzmi. Mezczyzni w szczegolnosci... (Po niemiecku lub angielsku, tez brzmi to lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
dommelius Re: Te istota doskonala 20.01.06, 20:38 Jesli chodzi o znajomosc tresci Bibli to przytocze tylko jeden cytat. "...Szli ludzie a za nimi kobiety..." -to powinno rozwiac wszelkie watpliwosci. Pozdrawiam slodkie kobiety.. Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: Macie zimne charaktery kobity to wam zimno:)) 20.01.06, 16:02 a ja mam zawsze ciepłe ręce. nawet jak mroźno:P tez jestem idealna?? aaaaaa! moze ja facetem jestem...?:| :D Odpowiedz Link Zgłoś
matthias_88 Re: Macie zimne charaktery kobity to wam zimno:)) 20.01.06, 23:11 A ja mam zawsze zimne rece mimo ze jestem facetem. A poza tym to u mnie [Wroclaw] jest teraz chyba z -2 stopnie, wiec to, co piszecie to dla mnie jakis odlegly i nierealny koszmar. Pozdrawiam i trzymajcie sie, byle do wiosny:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:03 U mnie to samo. Przymarza mi wszystko do wszystkiego. Uszy to mało mi dziś się nie złamały jak czapkę zdejmowałam. Od tego zimna już ledwo zipię :-) A mój kolega postanowił w wieku 35 rozpocząć naukę pływania i zaprosił mnie dziś na basen. Iść czy nie iść? Niby nie mam daleko ale jak mi jakaś kropla w uchu zostanie i zamarznie to koniec. A z drugiej strony on się zmobilizował to może się poświęcić dla jego weny? - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:04 A basen jest odkryty czy zadaszony?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:06 Hehe :-) My to basen na Wisłę mówimy :P - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:04 Mozesz isc i popatrzec jak on plywa:)Najpierw zobaczysz jak to wyglada bo wiesz musisz sie zapoznac z tymi dziwnymi ruchami i w ogole:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:06 Nie, to on ma się uczyć a ja mam mu towarzyszyć. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:11 To jak tylko towarzyszyc to idz i zaproponuj mu szybka nauke :wepchniesz go do basenu i w nogi:)))Do cieplego domku i do cieplej herbatki Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 16:18 Tak zrobię :D Bo jakoś mi dziwnie jak pomyślę o zimnej wodzie na basenie. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
rowokop Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 17:43 Obecne warunki pogodowe to dowód paniki, która ogarnęła sitwiarski układ III RP, przerażony wizją uczciwej i sprawiedliwej IV RP. Obawiając się - i słusznie - kary za swoją dotychczasową działalność, sitwa ta postanowiła sięgnąć po środki ostateczne: mróz, którym chce wykończyć wszystkich uczciwych i sprawiedliwych Polaków. Mamy dowody graniczące z pewnością, że sitwa korzysta przy tym ze wsparcia swoich mocodawców, ulokowanych, jak podejrzewamy, w północnej Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
anal_threat Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 17:48 Najlepszą metodą jest po prostu emigracja z tego kraju. Po co siedzieć w Polsce i marznąć w minus 30 stopniowych mrozach jak można żyć sto razy lepiej i wygodniej w innych krajach np w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 18:20 ja jestem typem zimowo jesiennym więc dla mnie jest mroźno ale do zniesienia - spokojnie funkcjonuję Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 19:35 Mróz w styczniu - coś niebywałego:P Odpowiedz Link Zgłoś
convalya Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 22:43 Ech, a mi sie dzisiaj lato śniło. Słoneczko, zielona trawka, kwiatki. Ja na pomoście nad jeziorkiem opalam sie i piwko popijam. Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Zamarzłam. Co z tym mrozem? - JEST :) 20.01.06, 22:46 klikaczek napisała: > Mam dość! Zimno, zimniej, najzimniej!!! > Komórka przyrasta do ucha, skóra pęka, ślisko jak cholera. Macie jakieś > sposoby na tą pogodę? Bo ja mam dosyć. Gdzie jest lato?!! Siedziec w domu, z komorek nie korzystac :) Z kim chcesz walczyc ? Odpowiedz Link Zgłoś
pothkan Dziewczyny, rada dla was! 20.01.06, 22:54 Dzisiaj widziałem ciekawą scenkę: otóż idzie parka, i chłopak prowadzi dziewczynę - z prostego powodu, gdyż skomplikowanie to ujmując - górny brzeg jej szala znajdował się powyżej dolnego brzegu czapki :D Możecie to wykorzostać, o ile macie kogoś, kto was poprowadzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.musial Re: Zamarzłam. Co z tym mrozem?! 20.01.06, 22:56 A ja Wam troche tej zimy zazdroszcze:) Siedze w UK, tu temperatura tak 8-10 na plusie, zieloniutko i milutko niby, a jedna teskni sie za mrozem, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś