Feministki

21.01.06, 16:42
pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm dla malo inteligentnych wytlumaczenie
pojecia Feminizm


Kobiety walczyly o to,zebysmy mogly zyc tak jak teraz zyjemy.Mamy swoje
prawa,czasami wieksze od mezczyzn( opieka nad dziecmi),mamy mozliwosc rozwoju
spolecznego,intelektualnego,mamy mozliwosc bycia wywzolona kobieta,mozemy
same za siebie decydowac.Nie musimy juz cierpiec kiedy maz sie nad nami
zneca.Nie jestesmy juz zdane na laske meza.Wszystko dzieki feministkom!To
dzieki nim moze isc i zaglosowac wedle naszego rozumowania,to dzieki nim
mozemy pracowac tam gdzie chcemy to dzieki nim stalysmy sie czlowiekiem,a nie
drugorzedna istota.Gdyby nie feministki to co?Kazda z nas siedzialby w
oborze,doila krowe,wieczorem lomot od meza,rozkazywanie,tyrania,jednym slowem
bylybysmy sluzacymi naszych panow.Feministka XXI wieku ? Czy od 1890roku cos
sie zmienilo?Czy ruch feministyczny ewoluowal?Co kazdej z nas dal feminizm?Co
mozemy robic teraz a czego bysmy nie mogly robic gdyby nie kilka odwaznych i
stanowczych kobiet?
    • f_emmefatale Re: Feministki 21.01.06, 16:46
      No to teraz się zacznie...
      • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 16:47
        Przypominam,ze nikogo nie chce obrazac,nie stosuje atakow personalnych,i nie
        wykorzystuje forum do pyskowek.Napisalam post o feministkach czyli o
        kobietach,ktorym tak wiele zawdzieczamy.
        • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 16:48
          khaki3 napisała:

          > Przypominam,ze nikogo nie chce obrazac,nie stosuje atakow personalnych,i nie
          > wykorzystuje forum do pyskowek.Napisalam post o feministkach czyli o
          > kobietach,ktorym tak wiele zawdzieczamy.



          i tak Cie zarabia siekiera wirtualna...
          • khaki3 Trzymajmy sie tematu 21.01.06, 16:50
            o trolach nie rozmawiajmy.Feministki to wdzieczny temat do rozmow:)
    • renatulka Re: Feministki 21.01.06, 16:53
      a wezcie sie schowajcie z tym feminizmem:P
      to jakas moda?
      feministki to zazwyczaj niedowartosciowane kobiety, zarabiaja mniej od facetow,
      albo są niedoceniane w inny sposob i zwalają wszystko na męski szowinizm...
      zamiast zastanowić sie nad sobą
      • starawyjadaczka tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 16:54
        Ja np jestem stara, brzydką baba z wąsem, mam garba i jedna nogę. W dodatku
        jestem niedopchniętą lesbą ociężałą umysłowo. Prawdziwi mężczyźni pluja na mój
        widok, kobiety uciekają z krzykiem. Zostałam feministka, bo do jakiejs grupy
        zaliczać sie muszę. A że jestem brzydka jak kupa-wiadomo, że tylko do F przyjąc
        mnie mogli.
        • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:12
          Podaj nr tel ja już cię kocham jesteś w 100 % typem którego szukam :).
          • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:14
            spazmusek napisał:

            > Podaj nr tel ja już cię kocham jesteś w 100 % typem którego szukam :).


            w Iraku linie pozrywane, nie dasz rady :))
            • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:17
              skoro masz inrenet czyli mniej więcej jest jakaś łącznośc ze swiatem są też
              tel komórkowe
              • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:18
                spazmusek napisał:

                > skoro masz inrenet czyli mniej więcej jest jakaś łącznośc ze swiatem są też
                > tel komórkowe



                niekoniecznie
              • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:19
                Spazmusek a przestan!!przeciez to niedopchnieta lesba:)Zajmij sie renacostam w
                koncu ona to wartosciowa kobieta twierdzace ze feminizm to debiloza.Ja Tobie
                Spazmusek dobrze radze Ty sie z feministka nie brataj bo zobaczysz skonczy sie
                to zle ;)
                • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:23
                  Ptzestań bo zaczynam się bać :o jak to niedopchnięta lesba ???
                  • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:25
                    Widzisz to sa stereotypy:
                    -niedowartosciowana,samotna,brzydka,glupia,baba z
                    wasem,kretynka,idiotka,niedopchnieta lesba.

                    Tak mowia ludzie,ktorzy nie maja pojecia o feminizmie.Nie chodzi tu o walke z
                    mezczyzna,o zwalanie winy na faceta bo jest be ale chodzi o rownouprawnienie
                    dla kobiet o uswiadomienie,ze kobieta nie jest czyms gorszym i ze jest
                    wartsociowa osoba.
              • f_emmefatale Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:20
                No ładnie..mi kiedyś pisał,że jest ideałem , ateraz inną laskę
                podrywam-ee..sorry-z tego co napisała to babuszkę:P
                • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:21
                  Famcia jaka babuszke?Przeciez to feministka!!!
                • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:27
                  Hmm jakoś na babuszkę to nie wygląda bo babuszki za zwyczaj nie rodzą dzieci a
                  ta napisała że od pięciu lat ma "przystojnego" faceta i dziecko wię wiesz a co
                  do podrywania to ty zawsze zostaniesz tą jedyną :))))))
                  • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:29
                    spazmusek napisał:

                    > Hmm jakoś na babuszkę to nie wygląda bo babuszki za zwyczaj nie rodzą dzieci
                    a
                    > ta napisała że od pięciu lat ma "przystojnego" faceta i dziecko wię wiesz a
                    co
                    > do podrywania to ty zawsze zostaniesz tą jedyną :))))))


                    kurde, to ja juz nie mam szans? buuuuuuuuuuu...
                    • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:33
                      sama sobie przekreśliłaś ja proponuję tylko raz.
                      • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:35
                        spazmusek napisał:

                        > sama sobie przekreśliłaś ja proponuję tylko raz.



                        o matko! teraz sie powiesze .... taka szansa...
                        • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:42
                          no pluj sobie w wąsy :))
                          • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:46
                            spazmusek napisał:

                            > no pluj sobie w wąsy :))



                            ok, myslisz ze pomoze jak zgole? ;DD
                            • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:55
                              myślę że tak :))))))
          • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:25
            hmmm zastanowię sie i moze napiszę na mejla gazetowego;)
            • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:28
              Rentulko studiujesz dlatego,ze feministki wywalczyly dla ciebie takie
              prawo.prawo do ksztalcenia sie,prawo do wolnosci slowa,prawo do
              wolnosci ,swobody i miru!feministki walczyly o to zebys mogla isc wieczorem na
              impreze,o to,zebys miala prawo isc zaglosowac,wyjsc sama z domu,pojechac na
              wakacje z chlopakiem i nikt by ciebie nie ukamieniowal,walczyly o to,zebys
              mogla zyc tak jak zechcesz a nie tak jak zadecyduje o tym twoj ojciec!one
              walczyly o to zebys byla WOLNA!
              • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:30
                khaki3 napisała:

                > Rentulko studiujesz dlatego,ze feministki wywalczyly dla ciebie takie
                > prawo.prawo do ksztalcenia sie,prawo do wolnosci slowa,prawo do
                > wolnosci ,swobody i miru!feministki walczyly o to zebys mogla isc wieczorem
                na
                > impreze,o to,zebys miala prawo isc zaglosowac,wyjsc sama z domu,pojechac na
                > wakacje z chlopakiem i nikt by ciebie nie ukamieniowal,walczyly o to,zebys
                > mogla zyc tak jak zechcesz a nie tak jak zadecyduje o tym twoj ojciec!one
                > walczyly o to zebys byla WOLNA!


                khaki opanuj sie! strata czasu! :)
              • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:33
                khaki3 napisała:

                > Rentulko studiujesz dlatego,ze feministki wywalczyly dla ciebie takie
                > prawo.prawo do ksztalcenia sie,prawo do wolnosci slowa,prawo do
                > wolnosci ,swobody i miru!feministki walczyly o to zebys mogla isc wieczorem
                na
                > impreze,o to,zebys miala prawo isc zaglosowac,wyjsc sama z domu,pojechac na
                > wakacje z chlopakiem i nikt by ciebie nie ukamieniowal,walczyly o to,zebys
                > mogla zyc tak jak zechcesz a nie tak jak zadecyduje o tym twoj ojciec!one
                > walczyly o to zebys byla WOLNA!

                no tak, przeprasz bardzo! przecież powinnam im za to dziękować na kolanach! :D
                hahaha tak powaznie, to twoje argumenty do mnie nie trafiają, jestem
                antyfeministką
                • evita_duarte no tak to byla rzeczowa wypowiedz inteligentnego 21.01.06, 17:36
                  czlowieka. Khaki rzeczywiscie szkoda czasu...
                • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:37
                  renatulka napisała:

                  > khaki3 napisała:
                  >
                  > > Rentulko studiujesz dlatego,ze feministki wywalczyly dla ciebie takie
                  > > prawo.prawo do ksztalcenia sie,prawo do wolnosci slowa,prawo do
                  > > wolnosci ,swobody i miru!feministki walczyly o to zebys mogla isc wieczor
                  > em
                  > na
                  > > impreze,o to,zebys miala prawo isc zaglosowac,wyjsc sama z domu,pojechac
                  > na
                  > > wakacje z chlopakiem i nikt by ciebie nie ukamieniowal,walczyly o to,zeby
                  > s
                  > > mogla zyc tak jak zechcesz a nie tak jak zadecyduje o tym twoj ojciec!one
                  >
                  > > walczyly o to zebys byla WOLNA!
                  >
                  > no tak, przeprasz bardzo! przecież powinnam im za to dziękować na kolanach! :D
                  > hahaha tak powaznie, to twoje argumenty do mnie nie trafiają, jestem
                  > antyfeministką
                  >

                  nie masz nikomu dziekowac na kolanach, ale wypadaloby pamietac komu ten fakt
                  zawdzieczasz i ich nie wysmiewac. Aha i wytłumac mi jeden fakt: skoro
                  feministki to samotne baby, to jak to mozliwe, ze my feministki biorace udzial
                  w tej dyskusji, wszystkie mamy facetow , tylko ty jedyna antyfeministka -nie
                  masz go i bidulko musisz go szukac az przez sympatia.pl? cos z toba nie tego...?
                  • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:40
                    > nie masz nikomu dziekowac na kolanach, ale wypadaloby pamietac komu ten fakt
                    > zawdzieczasz i ich nie wysmiewac. Aha i wytłumac mi jeden fakt: skoro
                    > feministki to samotne baby, to jak to mozliwe, ze my feministki biorace
                    udzial
                    >
                    > w tej dyskusji, wszystkie mamy facetow , tylko ty jedyna antyfeministka -nie
                    > masz go i bidulko musisz go szukac az przez sympatia.pl? cos z toba nie
                    tego...
                    > ?
                    >

                    tak. cos ze mną nie tego.
                    niestety moja choroba tymczasowo ogranicza mi kontakt ze swiatem, a skoro
                    internet daje takie mozliwosci, to nie rozumiem czemu bym miala nie
                    skorzystac???
                    • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:42
                      renatulka napisała:

                      > > nie masz nikomu dziekowac na kolanach, ale wypadaloby pamietac komu ten f
                      > akt
                      > > zawdzieczasz i ich nie wysmiewac. Aha i wytłumac mi jeden fakt: skoro
                      > > feministki to samotne baby, to jak to mozliwe, ze my feministki biorace
                      > udzial
                      > >
                      > > w tej dyskusji, wszystkie mamy facetow , tylko ty jedyna antyfeministka -
                      > nie
                      > > masz go i bidulko musisz go szukac az przez sympatia.pl? cos z toba nie
                      > tego...
                      > > ?
                      > >
                      >
                      > tak. cos ze mną nie tego.
                      > niestety moja choroba tymczasowo ogranicza mi kontakt ze swiatem, a skoro
                      > internet daje takie mozliwosci, to nie rozumiem czemu bym miala nie
                      > skorzystac???

                      ale przeciez to my jako feministki powinnysmy miec wg twojej teorii problemy ze
                      znalezieniem faceta, a wyglada na to, ze jest zupelnie na odwrot. jak to
                      wytlumaczysz? ;)
                      • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:44

                        > > tak. cos ze mną nie tego.
                        > > niestety moja choroba tymczasowo ogranicza mi kontakt ze swiatem, a skoro
                        >
                        > > internet daje takie mozliwosci, to nie rozumiem czemu bym miala nie
                        > > skorzystac???
                        >
                        > ale przeciez to my jako feministki powinnysmy miec wg twojej teorii problemy
                        ze
                        >
                        > znalezieniem faceta, a wyglada na to, ze jest zupelnie na odwrot. jak to
                        > wytlumaczysz? ;)
                        >

                        juz to wytlumaczylam. chyba niedoczytalas
                        • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:46
                          renatulka napisała:

                          >
                          > > > tak. cos ze mną nie tego.
                          > > > niestety moja choroba tymczasowo ogranicza mi kontakt ze swiatem, a
                          > skoro
                          > >
                          > > > internet daje takie mozliwosci, to nie rozumiem czemu bym miala nie
                          >
                          > > > skorzystac???
                          > >
                          > > ale przeciez to my jako feministki powinnysmy miec wg twojej teorii probl
                          > emy
                          > ze
                          > >
                          > > znalezieniem faceta, a wyglada na to, ze jest zupelnie na odwrot. jak to
                          > > wytlumaczysz? ;)
                          > >
                          >
                          > juz to wytlumaczylam. chyba niedoczytalas
                          >

                          co studiujesz?
                          • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:52
                            a jaki to ma związek z tematem?
                            nie studiuję "antyfeminizmu" ;)
                            • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:53
                              renatulka napisała:

                              > a jaki to ma związek z tematem?
                              > nie studiuję "antyfeminizmu" ;)


                              ok, a umiesz odpowiedziec na pytanie? Więc co studiujesz?
                              dzieki
                              • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:55
                                prawo
                                i administrację

                                nadal nie widzę związku z tematem??
                                • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:57
                                  renatulka napisała:

                                  > prawo
                                  > i administrację
                                  >
                                  > nadal nie widzę związku z tematem??



                                  bo jak tak czytam Twoje bledy w wypowiedziach, to zastanawiam sie, jakim cudem
                                  mature napisałas ...?
                                  • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:59
                                    bez przesady, to tylko internet, nie przejmuj sie moimi bledami, tylko sie
                                    ciesz ze Ty ich nie robisz:)
                                    p.s. często wygrywalam w konkursach ortograficznych, ale w necie nie zwracam
                                    uwagi na bledy, bo to NIEISTOTNE
                                    pozdrawiam
                                    • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:02
                                      Istotne:)Ja robie bledy ale staram sie ich unikac.Bo to swiadczy o mnie i moim
                                      poziomie IQ.Jesli bledow jest coraz wiecej to znaczy,ze czlowiek jest
                                      niewyksztalcony.A jesli jak sama twierdzisz wygrywalas konkursy ortograficzne
                                      to znajomosc ortografii powinna byc druchowa i odruchowo powinnas pisac
                                      BEZBLEDNIE:)
                                      • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:03
                                        odruchowo piszę szybko wiec czasami bledy sie zdarzaja
                                        • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:05
                                          Odruchowo czlowiek pisze porpawnie jesli zna zasady pisowni doskonale:)taka
                                          jest natura czlowieka:)Jak cos znasz doskonale piszesz bez bledow.
                                      • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:04
                                        khaki3 napisała:

                                        > Istotne:)Ja robie bledy ale staram sie ich unikac.Bo to swiadczy o mnie i
                                        moim
                                        > poziomie IQ.Jesli bledow jest coraz wiecej to znaczy,ze czlowiek jest
                                        > niewyksztalcony.A jesli jak sama twierdzisz wygrywalas konkursy ortograficzne
                                        > to znajomosc ortografii powinna byc druchowa i odruchowo powinnas pisac
                                        > BEZBLEDNIE:)


                                        a Ty jej wierzysz w to, co pisze? :) czlowiek, ktory bierze udzial w konkursach
                                        ort-ma ort w malym palcu, internet to marna wymówka :)
                                      • 02messja Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 21:30
                                        khaki3 napisała:

                                        > Istotne:)Ja robie bledy ale staram sie ich unikac.Bo to swiadczy o mnie i
                                        moim
                                        > poziomie IQ.Jesli bledow jest coraz wiecej to znaczy,ze czlowiek jest
                                        > niewyksztalcony.A jesli jak sama twierdzisz wygrywalas konkursy ortograficzne
                                        > to znajomosc ortografii powinna byc druchowa i odruchowo powinnas pisac
                                        > BEZBLEDNIE:)

                                        nie chce cie krytykowac ani urazic, ale co to znaczy: BEZBLEDNIE?
                                        • khaki3 [...] 21.01.06, 23:10
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:03
                                      renatulka napisała:

                                      > bez przesady, to tylko internet, nie przejmuj sie moimi bledami, tylko sie
                                      > ciesz ze Ty ich nie robisz:)
                                      > p.s. często wygrywalam w konkursach ortograficznych, ale w necie nie zwracam
                                      > uwagi na bledy, bo to NIEISTOTNE
                                      > pozdrawiam
                                      >


                                      jasne, zgadzam sie, ortografia i historia to zawracanie du.py. W ogole nauka.
                                      po co studiujesz?
                                      • oldbay Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 18:15
                                        Ja tez tak myslę. Czasem słucham jak młodzież się porozumiewa to aż mi dech
                                        zapiera: E ty weź noo tego bo k.. mi sie nie ce.
                                        Krótko, zwięźle, oszczędnie, trendy.
                                        Weźta z tom naukom kobity :P
                                        -
                                        oldbay
                                    • maraiss Re: tak zgadzam sie z renatulką 22.01.06, 15:23
                                      renatulka napisała:

                                      > bez przesady, to tylko internet, nie przejmuj sie moimi bledami, tylko sie
                                      > ciesz ze Ty ich nie robisz:)
                                      > p.s. często wygrywalam w konkursach ortograficznych, ale w necie nie zwracam
                                      > uwagi na bledy, bo to NIEISTOTNE
                                      > pozdrawiam
                                      >

                                      tu nie chodzi o błedy (chociaż one tez świadczą o człowieku) ale oto, że
                                      ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem...
                                      tobie trzeba wszystko tłumaczyc łopatologicznie:-(
                                      • messja Re: tak zgadzam sie z renatulką 22.01.06, 15:50
                                        maraiss napisała:


                                        > tu nie chodzi o błedy (chociaż one tez świadczą o człowieku) ale oto, że
                                        > ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem...
                                        > tobie trzeba wszystko tłumaczyc łopatologicznie:-(

                                        duzo gorzej swiadczu o czlowieku to, ze poucza innych, zarzuca nieuctwo i robi
                                        personalne wycieczki, a sam jednoczesnie popelnia duzo wiecej bledow.

                                        a tlumaczyc nikomu "lopatologicznie" nic nie trzeba. jak sie nie umie rzeczowo
                                        dyskutowac, to trzeba sie za to nie zabierac - bo to tylko kompromitacja.

                                        >
                                        >
                                        >
                  • evita_duarte Faceci 21.01.06, 17:42
                    nie lubia ograniczonych stworow. Takich co to by chcialy wszystko miec na tacy
                    podane a sama to nawet pomyslec nie chce bo po co. Faceci sa od tego. Nawet
                    sympatia.pl nie pomoze. Moj maz nigdy by nie chcial takiej uzaleznionej zonki.
                    O czym tu z taka rozmawiac...
                • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:46
                  Swierdzilabym cos innego.Ale to brzydkie i przykre.Jestesm antyfeministka?A to
                  ciekawe.A z jakiego slownika ten wyraz pochodzi?Ze slownika Renatulek?

                  Dziewczynko nie doceniasz tego co kiedys wywalczyly naprawde odwazne
                  kobiety.Wychowywalas sie w sytuacji gdzie kobieta juz mogla wszystko badz
                  wiecej niz kiedys.Proponuje zapoznac sie z historia feminizmu,albo isc droga
                  najmniejszego oporu i poczytac Historie wyborow.Kobiety nie mogly nawet
                  glosowac,ich glos nie byl wazny,ich zdanie nie bylo wazne.Kobiety nie istnialy
                  na swiecie.To byly elementy domu.Tak jak np. sofa,lodowka.Kobiety byly
                  traktowane przedmiotowo.Jesli to do Ciebie nie dociera to ja wspolczuje
                  szczerze.Bo powinnas sie wstydzic,ze nawet nie wiesz jak wazne bylu feministki
                  i jaki przewroty spoleczno-polityczne zrobily dla innych kobiet.Kiedys kobiety
                  byly jak przedmioty teraz kobiety sa ludzmi.Nie zrozumiesz poki nie dorosniesz
                  do roli kobiety i poki nie dorosniesz do zycia.
                  • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:51
                    khaki3 napisała:

                    > Swierdzilabym cos innego.Ale to brzydkie i przykre.Jestesm antyfeministka?A
                    to
                    > ciekawe.A z jakiego slownika ten wyraz pochodzi?Ze slownika Renatulek?
                    >

                    słowo jak słowo. to to samo jakbym powiedziala ze jestem przeciwna feminizmowi.
                    czepiasz sie szczegolow

                    > Dziewczynko nie doceniasz tego co kiedys wywalczyly naprawde odwazne
                    > kobiety.Wychowywalas sie w sytuacji gdzie kobieta juz mogla wszystko badz
                    > wiecej niz kiedys.Proponuje zapoznac sie z historia feminizmu,albo isc droga
                    > najmniejszego oporu i poczytac Historie wyborow.Kobiety nie mogly nawet
                    > glosowac,ich glos nie byl wazny,ich zdanie nie bylo wazne.Kobiety nie
                    istnialy
                    > na swiecie.To byly elementy domu.Tak jak np. sofa,lodowka.Kobiety byly
                    > traktowane przedmiotowo.Jesli to do Ciebie nie dociera to ja wspolczuje
                    > szczerze.Bo powinnas sie wstydzic,ze nawet nie wiesz jak wazne bylu
                    feministki
                    > i jaki przewroty spoleczno-polityczne zrobily dla innych kobiet.Kiedys
                    kobiety
                    > byly jak przedmioty teraz kobiety sa ludzmi.Nie zrozumiesz poki nie
                    dorosniesz
                    > do roli kobiety i poki nie dorosniesz do zycia.

                    skoro kobiety "są już ludzmi" jak to okreslilas, to poco ciagnac feminizm dalej?
                    co jeszcze Ci nie odpowiada w dzisiejszym traktowaniu kobiet? nizsze zarobki?
                    przeciez to tak naprawde zalezy od tego ile kobieta potrafi w pracy, czy jest
                    wydajna.
                    a moze jest jeszcze cos?
                    • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:52
                      Feminizmu nikt nie ciagnie dalej.Feministka sie jest ot tak poprostu.Zeby
                      uidowadniac takim ograniczonym dziewczynkom jak ty,ze powinnas byc wdzieczna
                      takim kobietom ktore kilkaset lat temu wywalczyly dla ciebie prawa nie tylko
                      obowiazki,feministka zaznacza,ze nie jest jej potrzebny facet,zeby za nia
                      myslal,pracowal,i zeby za nia decydowal.feministka to kobieta ktora siebie ceni
                      i ceni swoja niezaleznosc!
                    • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:52
                      renatulka napisała:

                      > co jeszcze Ci nie odpowiada w dzisiejszym traktowaniu kobiet? nizsze zarobki?
                      > przeciez to tak naprawde zalezy od tego ile kobieta potrafi w pracy, czy jest
                      > wydajna.

                      dziecko...pracowalas juz? z twego wieku wnioskujac-mysle ze nie. zobaczysz jak
                      do pracy pojdziesz, wtedy porozmawiamy. jak dostaniesz o 1/3 nizsza pensje od
                      kolegi, ktory bedzie na rownorzednym stanowisku.
                • messja Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 19:42
                  renatulka napisała:

                  > khaki3 napisała:
                  >
                  > > Rentulko studiujesz dlatego,ze feministki wywalczyly dla ciebie takie
                  > > prawo.prawo do ksztalcenia sie,prawo do wolnosci slowa,prawo do
                  > > wolnosci ,swobody i miru!feministki walczyly o to zebys mogla isc wieczor
                  > em
                  > na
                  > > impreze,o to,zebys miala prawo isc zaglosowac,wyjsc sama z domu,pojechac
                  > na
                  > > wakacje z chlopakiem i nikt by ciebie nie ukamieniowal,walczyly o to,zeby
                  > s
                  > > mogla zyc tak jak zechcesz a nie tak jak zadecyduje o tym twoj ojciec!one
                  >
                  > > walczyly o to zebys byla WOLNA!
                  >
                  > no tak, przeprasz bardzo! przecież powinnam im za to dziękować na kolanach! :D
                  > hahaha tak powaznie, to twoje argumenty do mnie nie trafiają, jestem
                  > antyfeministką
                  >

                  rotfl:) ale sie usmialam:) szczegolnie to o "ukamieniowaniu" bylo mocne.
                  nie moge - jeszcze sie smieje:)
            • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:29
              czekam :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              ))))))))))))
              • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:32
                ale to chyba nie do mnie bylo, mi sie chyba pomylilo, ty pisales ze
                starawyjadaczka jest w twoim typie;)
                • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:34
                  ale z nią nie wyszło wic startuję do ciebie :)))))
                  • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:37
                    twoje hobby mi nie odpowiada :)
                    • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:40
                      renatulka napisała:

                      > twoje hobby mi nie odpowiada :)
                      >


                      patrz spazmusek jak przebiera! ksiecia z bajki chce ani chybi! toz to
                      feministka, tylko ukryta! w sam raz pasuje do twojego profilu psychol
                      feministki! :))kłamczuszka!
                      • renatulka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:42
                        rozumiem ze tobie odpowiada jak twoj mąz pierdzi w stolek i wali gru...ę
                        powodzenia zycze, szczescia w malzenstwie;)
                        • khaki3 Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:49
                          Ale co do czego?My tu ofeministkach !A z kad podejrzenia ze jej maz pierdzi w
                          stolek?i jeszcze robi takie sprosne rzeczy?dziewczynko nie doroslas do rozmowy
                          z kobietami!
                        • starawyjadaczka Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:50
                          renatulka napisała:

                          > rozumiem ze tobie odpowiada jak twoj mąz pierdzi w stolek i wali gru...ę
                          > powodzenia zycze, szczescia w malzenstwie;)


                          rozumiem ze ty nie pierdzisz i nie onanizujesz sie? jestes ufoludkiem? :))
                          nic co ludzkie nie jest mi obce, ale Tobie widze, ze tak.
                    • spazmusek Re: tak zgadzam sie z renatulką 21.01.06, 17:41
                      mnie również więc juz je zmieniam .:)))
      • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 16:55
        renatulka napisała:

        > a wezcie sie schowajcie z tym feminizmem:P
        > to jakas moda?

        jasne ze moda! Wiec korzystaj z zycia ile wlezie, bo jak ta moda na feminizm
        minie-nie usiadziesz do netu ;))
        • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:01
          Oczywiscie,ze moda trwajaca juz jakis czas.A jak moda przeminie to wroca czasy
          kiedy znowu mezczyzna bedzie uwazal kobiete za cos czemu nie nazlezy sie
          szacunek,znowu kobiety beda siedziec w norach,nie beda mogly nic robic,i nie
          beda mialy zadnych praw.A ich obowiazkiem bedzie sluzyc mezczyznie.
          • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:03
            khaki3 napisała:

            > Oczywiscie,ze moda trwajaca juz jakis czas.A jak moda przeminie to wroca
            czasy
            > kiedy znowu mezczyzna bedzie uwazal kobiete za cos czemu nie nazlezy sie
            > szacunek,znowu kobiety beda siedziec w norach,nie beda mogly nic robic,i nie
            > beda mialy zadnych praw.A ich obowiazkiem bedzie sluzyc mezczyznie.



            wale to! kto mądry to doceni, która głupia to nic jej nie pomoże.
            • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:07
              Widocznie kobiecie zalezy na tym,zeby facet jej rozkazywal.A to ponizajace dla
              kobiet.przeciez mamy swoj rozum i same za siebie potrafimy odpowiadac.nie
              jestesmy dziecmi mamy wlasne zdanie!
              • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:11
                khaki3 napisała:

                > Widocznie kobiecie zalezy na tym,zeby facet jej rozkazywal.A to ponizajace
                dla
                > kobiet.przeciez mamy swoj rozum i same za siebie potrafimy odpowiadac.nie
                > jestesmy dziecmi mamy wlasne zdanie!



                nie znasz sie. To raj dla kretynek! uczyc sie nie musisz, bo po co? kobiecie
                nauka niepotrzebna, pracowac nie musisz, bos za glupia, siedzisz w domu,
                wychowujesz dzieci a mąz cie chroni przed zlem tego swiata. Kasa jest, cieplo
                jest, jesc co masz, a ze zaglosowac nie mozezs? sama na ulice wyjsc? ze
                uposledzony facet ma wieksze prawa niz Ty, zdrowa umyslowo? to drobiazgi.
                czepiasz sie ;)
                • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:16
                  Pewnie czepiam sie:(masz racje,kobieta nie musi pracowac,ksztalcic sie,nie ma
                  prawa do wlasnego zdania,nie moze wychowywac corek w swiadomosci wolnosci
                  zycia,praw,kobieta musi jedynie zaspokajac meza,dawac sie bic i sluzyc mu do
                  smierci.masz racje czepiam sie.
                  • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:31
                    Wiesz coi nie to żebym sie czepiał ale to co piszesz to są wysoko ustawione
                    poglądy typowe dla feminizmu.
                    • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:34
                      Absolutnie.Ja pisze tylko to co sadza inne osoby mowiace,ze feminizm to belkot
                      i glupota.gdyby nie feministki tak wlasnie by bylo.Logicznie mysle,skoro
                      feministka walczyla o wlnosc dla kobet to idac logicznym tokiem myslenia bez
                      tej walki tak wlasnie by bylo.
                      • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:38
                        wiesz nie sądzę aby facet rozwijał się do trzeciego roku życia takie poglądy
                        jak niewolnictwo kobiet bo można to tak nazwać z pewnością zostało by obalone
                        nawet bez pomocy feministek.
                        • renatulka Re: Feministki 21.01.06, 17:43
                          dokładnie
                          • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:50
                            To jak wytlumaczysz to,ze kobieta kilkaset lat temu byla uwazana za przyrzad do
                            gotowania,sprzatania i zaspokajania swoich potrzeb seksualnych.I nikt nie
                            uwazal,ze jest to zle?
                            • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:53
                              To się nazywa zacofanie i powszechne stosowanie przemocy nad słabszym
                              osobnikiem jest tak samo jak w naturze słabszy sawsze musi zginąć.
                              • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:55
                                Teraz o tym wiesz!Ale w czasach kiedy dkobieta byla przedmiotem o tym nikt nic
                                nie wiedzial!Feministki wywalczyly wolnosc dla kobiet.gdyby nie one nadal
                                bylybysmy przedmiotami a jedynymi osobami do konwersacji bylby drugi facet
                                (chodzi mi o Twoja konwersacje)
                                • renatulka Re: Feministki 21.01.06, 17:57
                                  chyba za bardzo wspolczujesz kobietom z przeszlosci,
                                  trzeba zyc dniem dzisiejszym! :)
                                  • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:58
                                    renatulka napisała:

                                    > chyba za bardzo wspolczujesz kobietom z przeszlosci,
                                    > trzeba zyc dniem dzisiejszym! :)


                                    jasne, i nie zastanawiac sie nad tym, co komu zawdzieczamy. a historii sie
                                    uczy? czy tez nie, bo przyszloscia zyje?
                                • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 18:00
                                  Już ci napisałem że ten fakt nazyawał się "ZACOFANIEM ZACOFANIEM" rozumiesz w
                                  chwili kiedy kobieta stała się silna ponieważ byłą mądrzejsza od
                                  faceta "osobiscie sądzę że kobiety są dużo bardziej inteligentne ni
                                  mężczyżni"w tej chwili właśnie w tej chwili nie wiedząc kiedy brała góre nad
                                  wszystkim i to własnie doprowadziło do tego że mężczyżni zaczeli liczyć się z
                                  wolą kobiet nie feministki.
                                  • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 18:03
                                    Moja droga masz ten luksus dzieki FEMINISTKOM!I nikomu innemu nic nie
                                    zawdzieczasz.
                                    • 01messja Re: Feministki 21.01.06, 19:54
                                      khaki3 napisała:

                                      > Moja droga masz ten luksus dzieki FEMINISTKOM!I nikomu innemu nic nie
                                      > zawdzieczasz.

                                      a nie mowilam?:)
                                  • 01messja Re: Feministki 21.01.06, 19:53
                                    spazmusek napisał:

                                    > Już ci napisałem że ten fakt nazyawał się "ZACOFANIEM ZACOFANIEM" rozumiesz w
                                    > chwili kiedy kobieta stała się silna ponieważ byłą mądrzejsza od
                                    > faceta "osobiscie sądzę że kobiety są dużo bardziej inteligentne ni
                                    > mężczyżni"w tej chwili właśnie w tej chwili nie wiedząc kiedy brała góre nad
                                    > wszystkim i to własnie doprowadziło do tego że mężczyżni zaczeli liczyć się z
                                    > wolą kobiet nie feministki.

                                    ze tez ci sie chce. jak mozesz wytlumaczyc cos komus, kto zdaje sie nie miec
                                    elementarnej wiedzy z zakresu histori, czy nauki o spoleczenstwie?
                                    przeciez sie nie da: Kopernik byl kobieta i juz:)

                        • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 18:35
                          Sądzisz, że to mężczyzna pierwszy zaczałby walkę z uciskiem kobiet? Ciekawe...
                          -
                          oldbay
                          • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 18:38
                            oldbay napisała:

                            > Sądzisz, że to mężczyzna pierwszy zaczałby walkę z uciskiem kobiet? Ciekawe...
                            > -
                            > oldbay

                            jasne! jakis masochista :))
                            zaden inny nie zgodzilby sie na odebranie sobie ostatniego slowa :)
                          • starawyjadaczka @ 21.01.06, 18:57

                            • oldbay Re: @ 21.01.06, 19:53
                              :-)

                              -
                              oldbay
      • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:15
        Zgadzam się z tobą są to niedowartościowane kobiety które zazwyczaj nie
        potrafią wyszukać swojej połówki szukają księcia z bajki którego nigdy nie było
        nie ma i nie będzie .Po 20 latch orientują się że mają już 40-50 lat i zostaną
        same bez dzieci i męża przykra rzeczywistość.
        • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:17
          spazmusek napisał:

          > Zgadzam się z tobą są to niedowartościowane kobiety które zazwyczaj nie
          > potrafią wyszukać swojej połówki szukają księcia z bajki którego nigdy nie
          było
          >
          > nie ma i nie będzie .Po 20 latch orientują się że mają już 40-50 lat i
          zostaną
          > same bez dzieci i męża przykra rzeczywistość.


          jasne, masz racje, dlatego od 5 lat mam przystojnego i mądrego męża i dziecko
          hahaha :)))
          • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:20
            jak przystojny facet mógł iść z tobą do łóżka mało tego machnąć ci dziecko i
            wytrzzymać z tobą pięc lat skoro sama napisałaś że jesteś ujmijmy to tak mało
            ładna
            • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:23
              spazmusek napisał:

              > jak przystojny facet mógł iść z tobą do łóżka mało tego machnąć ci dziecko i
              > wytrzzymać z tobą pięc lat skoro sama napisałaś że jesteś ujmijmy to tak mało
              > ładna



              a to nie slyszales ze przeciwienstwa sie przyciagaja?
              poza tym dlaczego akurat ten fakt cie tak zainteresowl a nie ten, swiadczacy o
              twym blednym toku myslenia? bo skoro twierdzisz ze feministki sa samotnymi
              zakompleksionymi kobietami bez meza i dzieci-to jakim cudem ja moge byc
              feministka????? :DD
              • spazmusek Re: Feministki 21.01.06, 17:40
                słyszałem że jestes lesbijką węc jak możesz mieć męża już teraz nic nie
                rozumiem a i mój tok myślenia nie jest wcale taki biedny jak ci się wydaje.
                • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:41
                  spazmusek napisał:

                  > słyszałem że jestes lesbijką węc jak możesz mieć męża już teraz nic nie
                  > rozumiem a i mój tok myślenia nie jest wcale taki biedny jak ci się wydaje.

                  biedny nie, ale błędny i owszem :)
                • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 18:39
                  Spazmusek, mam wrażenie w kwestii rozumienia czytanego tekstu nie byłes
                  prymusem :-)))

                  -
                  oldbay
            • evita_duarte Spazmusku 21.01.06, 17:43
              ironia, cos Ci mowi to slowo?
              • spazmusek Re: te duarte 21.01.06, 17:51
                mnie mówi ale czy tobie to niejestem tego taki pewny .
                • evita_duarte te to do krowy 21.01.06, 18:05
                  Ja do Ciebie z pelnym szcunkiem a Ty? Acha i Nie jestem
                  • khaki3 Evito!! 21.01.06, 18:08
                    Przepraszam,ze wciagnelam Ciebie w ta zenujaca dyskusje!Sadzilam,ze przekonasz
                    niektore osoby o slusznosci Feminizmu.Widocznie ciemnogrodziane nie maja
                    pojecia o tym co zawdzieczamy Feministkom.

                    Spazmusku nie obraz sie ale kobieta troszke inaczej na to patrzy niz mezczyzna:)
                    Choc ciesze sie,ze jestes na tyle kulturalny,i nie negujesz nam praw do bycia
                    feministkami.
                    • evita_duarte Re: Evito!! 21.01.06, 18:14
                      Moze troche sie za bardzo oburzylam ale wkurz mnie jak ktos do mnie mowi te
                      duarte. jakbym sobie zasluzyla czymkolwiek na brak szcunku czy jak? Jakos nie
                      jestem do czegos takiego przyzwyczajona ot co.
                  • spazmusek Re: te to do krowy 21.01.06, 18:24
                    No wiesz jak smiesz mnie podejrzewać że ja do ciebie bez szacunku ja tez z
                    pełnym szacunkiem :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:20
          spazmusek napisał:

          > Zgadzam się z tobą są to niedowartościowane kobiety które zazwyczaj nie
          > potrafią wyszukać swojej połówki szukają księcia z bajki którego nigdy nie
          było
          >
          > nie ma i nie będzie .Po 20 latch orientują się że mają już 40-50 lat i
          zostaną
          > same bez dzieci i męża przykra rzeczywistość.



          zaczyna sie to, co przewidzialam. stereotypy, feministka to samotna baba z
          wąsem, nie ma dzieci i męża bo za brzydka, niedowartosciowana .....
          ta dyskusja doprowadzi do kolejnego poswiadczenia ograniczenia intelektualnego
          niektorych ludzi.
          ja sie wypisuje. z rozmowy :) szkoda mojego czasu.
      • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:16
        renatulka napisała:

        > a wezcie sie schowajcie z tym feminizmem:P
        > to jakas moda?
        > feministki to zazwyczaj niedowartosciowane kobiety, zarabiaja mniej od
        facetow,
        >
        > albo są niedoceniane w inny sposob i zwalają wszystko na męski szowinizm...
        > zamiast zastanowić sie nad sobą
        >



        a zastanawiasz sie, dlaczego mozesz studiowac? kiedys bys nie mogła.
    • rachela180 Re: Feministki 21.01.06, 17:47
      Miałam raz znajomą, co twierdziła, że wszystkie feministki są brzydkie, a
      niefeministkisą: subtelne, kobiece, miłe, ładne, zadbane i mają starannie
      wydepilowane nogi z pomalowanymi paznokciami.


      Na szczęście nie jest już moją znajomą.
      • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 17:56
        rachela180 napisała:

        > Miałam raz znajomą, co twierdziła, że wszystkie feministki są brzydkie, a
        > niefeministkisą: subtelne, kobiece, miłe, ładne, zadbane i mają starannie
        > wydepilowane nogi z pomalowanymi paznokciami.
        >
        >
        > Na szczęście nie jest już moją znajomą.


        ale takich "znajomych" jak widac, jest duzo..
        • khaki3 Re: Feministki 21.01.06, 17:56
          Na nieszczescie!
          • evita_duarte Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:12
            jak niektorym wiadomo na forumie feminizm :) Kiedys zgadalam sie z jedna pania
            i poslalam jej zdjecie swoje. Smialysmy sie potem bo ona powiedzial: Ciekawe co
            na to zdjecie powiedzieliby Ci, ktorzy uwazaja ze feministki sa brzydkie i
            zaniedbane. Ona mnie pyta: Ti juz zadna z nas nie pasuje do 'idealu'? Gdzie
            nasze garby i wlosy na nogach i co z nami robia Ci wspaniali faceci?
            • khaki3 Re: Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:14
              Hehehehe dokladnie!Zadna z nas nie pasuje do idealu femeinistki!Zadna z nas nie
              jest odpychajacym monstrum!Jakiez to tragiczne dla naszych przeciwniczek
              chcacych sie dowartosciowac.

              Dziekuje Evito za to,ze zainteresowalas sie naszym watkiem:)Zapraszam czesciej
              na FK moze sie okazac,ze jestes brakujacym ogniwem do ciekawych rozmow:)
              Pozdrawiam:)
              • evita_duarte Re: Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:16
                khaki3 napisała:

                > Hehehehe dokladnie!Zadna z nas nie pasuje do idealu femeinistki!Zadna z nas
                nie
                >
                > jest odpychajacym monstrum!Jakiez to tragiczne dla naszych przeciwniczek
                > chcacych sie dowartosciowac.
                >
                > Dziekuje Evito za to,ze zainteresowalas sie naszym watkiem:)Zapraszam
                czesciej
                > na FK moze sie okazac,ze jestes brakujacym ogniwem do ciekawych rozmow:)
                > Pozdrawiam:)

                Mysle, ze bede tu zagladac, choc naprawde mierzi mnie ton niektorych. Wiesz jak
                mam inne zdanie to nie nalezy od razu mnie zdeptac, ale coz...
                • khaki3 Re: Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:18
                  POmimo tego zapraszam serdecznie:) Troli mozna unikac,innych pogladow nie
                  trzeba komentowac:)Milo sie dyskutowalo :)Kolezanki przyprowadz:)Zrobimy nalot
                  feministyczny:)Zlinczuja nas i ukamieniuja wirtualnie.Bedzie fajnie:)Wez swoje
                  grabki i lopatki i szpadelki piaskownice juz przygotujemy:p
                  • starawyjadaczka Re: Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:21
                    ta jest, dres i lizusek to jest to co tygryski lubia najbardziej ;)
                    • khaki3 Re: Siedze sobie zazwyczaj 21.01.06, 18:23
                      A pewnie!Full wypas!
                      • starawyjadaczka to bedzie jak zabawa 21.01.06, 18:24
                        khaki3 napisała:

                        > A pewnie!Full wypas!



                        w zlego i dobrego gline. Ty bedziesz kopac, a ja bede sie podlizywac ;)))
                        • khaki3 Re: to bedzie jak zabawa 21.01.06, 18:27
                          Dobra! To ja bede kopac,pluc,bic.A Ty bedziesz ten dobry glina!Lizusek!Bedziemy
                          lepsze od W-11 Dedektywow i Kryminalnych!
      • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 18:45
        To nawet trudno nazwać poglądem. To jakieś wytarte źle zrozumiane hasło,
        przekształcone w wyniku przekazywania na zasadzie głuchego telefou od jednej
        mało oczytanej osoby do innej, jeszcze mniej oczytanej. I na końcu takie coś
        wyszło.
        Słabo mi.
        -
        oldbay
    • starawyjadaczka moje zdanie nt feminizmu 21.01.06, 18:10
      ja nie jestem zwolenniczka radykalnego feminizmu jak np rowna ilosc mezczyzn i
      kobiet na danych stanowiskach, czy taka sama ilosc ksiazek napisanych przez
      mezczyzn jak i kobiet ( w bibliotekach), glupoty w stylu likwidowania pisuarow
      itb brednie.
      ale mam troche zalu do samych kobiet, ze one same (taka renatulka i wiele
      innych) nie doceniaja roli feministek. Takim renatulkom wydaje sie naturalne,
      ze ma takie a takie prawa i chetnie z nich korzysta, natomiast do glowy jej nie
      przyjdzie, jak ciezko ktos o to walczył i ze moglaby przynajmniej ich nie
      osmieszac, bo osmiesza sama siebie, swoja ignorancja w tej dziedzinie.


      z innej beczki, jako porownanie (ale bez zwiazku z feminizmem)wszyscy odkrecaja
      kurek i nikt sie nie zastanawia ze leci z niego czysta, higieniczna woda. a
      ktos ta wode uzdatnia, ktos rurociag wymyslil. ale to takie naturalne...ludzka
      pamiec jest krotka...
      • khaki3 Re: moje zdanie nt feminizmu 21.01.06, 18:12
        Podzielam twoje zdanie!lepiej bym tego nie ujela!
    • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 18:33
      Wiecie co, jak czytam wypowiedzi niektórych osób na temat feminizmu to
      szoook... Toż to trudno nawet stereotypami nazwać. Kiedy studentka, młoda
      kobieta, wykształcona, mająca dostęp do internetu rzuca stwierdzeniami, że
      feministka to gruba brzydka baba niedowartościowana której nikt nie chciał
      puknąć to mnie ciarki przechodzą. Nieuświadomienie, brak wiedzy, głupota,
      ślepota? Co to ludzie??

      W takich chwilach nachodzą mnie różne refleksje... Np taka, że internet
      rzeczywiście jest kopalnią wiedzy, przydatnym narzędziem w nauce lecz jedynie
      ludzie na poziomie potrafią z niego korzystać. Reszta nawet jak przez przypadek
      kliknie jakiś artykuł, felieton, reportaż to czyta co trzecie słowo i nic nie
      rozumie. Na ogół to czat, gadu gadu, poszukiwanie chłopców i mody.
      Ale to tak na marginesie.

      Feminizm jest dla mnie czymś ważnym. Często zastanawiałam się czy jestem
      feministką czy nie. Zawsze znalazłam w sobie jakiś pogląd sprzeczny z tym, o
      czym mówi feminizm ale moi znajomi, przyjaciele, głównie płci męskiej często
      mówią o mnie jak o feministce. A to dlatego, że bardzo doceniam to co zrobił
      dla nas, dla świata ten kobiecy ruch. I nie boję się o tym mówić.
      Feminizm pokazuje, że kobiety różnią się od męzczyzn lecz to nie czyni ich
      gorszymi. Feminizm mówi, że mamy prawa, nie tylko obowiązki. Feminizm mówi, że
      być kobietą to coś wspaniałego, wyjątkowego i powinnysmy być z tego dumne.
      Jestem młodą kobietą. Boję sie wielu rzeczy ale na pewno nie boję się mówić co
      myślę. Gdyby nie feminizm nie wiem kim bym była, nie wiem czy miałabym tyle
      możliwości. Pewie nie. Kobiety o poglądach przedstawionych w pierwszym akapicie
      również korzystają z dobrodziejstw wywalczonych przez nasze babki, prababki.
      Ale tego jakoś nie widzą.

      -
      oldbay
      • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 18:41
        Droga Oldbay! Bo jest to dla nich naturalne, jak to, ze woda leci z kranu, ze w
        gniazdku jest prąd, że w kraju nie ma wojny.....I ja to rozumiem, tylko nie
        rozumiem czego innego, ze tak chetnie wypieraja sie prawdy i ze tak chetnie
        umniejszaja role kobiet w ich zyciu. Jakby same kobietami nie były...jakby
        chetnie zrezygnowały z tego, co teraz maja (prawa wyborcze, nauka, godność)
        • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 19:02
          No własnie...
          Przecież feminizm daje nam, kobietom mozliwość wyboru takiego zycia, jakie
          chcemy mieć. Kiedyś takiego wyboru nie było. Te kobiety które pierwsze
          upomniały się o to, co mamy dziś, miały cięzkie zadanie do spełnienia. Bo
          musiały walczyć z uprzedzeniami, stereotypani, źle pojętym katolicyzmem, męskim
          wygodnictwem, egoizmem oraz z kobietami nastawionymi wrogo do jakichkolwiek
          zmian. Gdyby pozostały bierne to nawet stanika by nie było :-)
          A dziś mamy wybór. Feminizm mówi: chcesz podrózować - proszę bardzo, chcesz być
          politykiem - pozdwiń rękawy i pokaż co potrafisz, chcesz być niepracującą mamą -
          to super, nie wolno cię z tego powodu dyskryminować czy traktować jak kogoś
          niższej kategorii, chcesz robić karierę naukową - siadaj do ksiązki. Jednym
          słowem realizuj się w tym, w czym chcesz bo masz do tego prawo.

          Te, które w tak prostacki sposób krytykują feministki, sprowadzając ich rolę
          jedynie do walki o bardzo medialne tematy, jak aborcja itp. tez mają wybór. I
          nie zrzekają się swoich praw jak słusznie zauwazyła starawyjadaczka z rzekomo
          nieogolonymi nogami ;-D Ciekawe dlaczego? Pewnie tak im wygodnie... no i
          dobrze, bo własnie o to chodziło! Szkoda, że głosząc te banialuki nie zdejmą
          klapek z oczu i nie spróbuja się dowiedzieć skąd leci ta wolność. Bo źródłem
          nie jest kran w łazience, zaręczam.
          -
          oldbay
          • starawyjadaczka Re: Feministki 21.01.06, 19:09
            oldbay napisała:

            > Te, które w tak prostacki sposób krytykują feministki, sprowadzając ich rolę
            > jedynie do walki o bardzo medialne tematy, jak aborcja itp. tez mają wybór. I
            > nie zrzekają się swoich praw jak słusznie zauwazyła starawyjadaczka z rzekomo
            > nieogolonymi nogami ;-D Ciekawe dlaczego? Pewnie tak im wygodnie... no i
            > dobrze, bo własnie o to chodziło! Szkoda, że głosząc te banialuki nie zdejmą
            > klapek z oczu i nie spróbuja się dowiedzieć skąd leci ta wolność. Bo źródłem
            > nie jest kran w łazience, zaręczam.
            > -
            > oldbay

            za to bezczelnie czerpia ze zrodełka, z drugiej strony zas sie go wypierajac :)
            to dopiero tupet! powinno sie takim bronic dostepu do wszystkich tych praw,
            niech sobie zyja w XIX wieku jak sa takimi jego fankami. bezczelne puste
            babska, wrrrrrr...
            i takie cos jeszcze na studia pojdzie i miejsce zajmuje, a pisac poprawnie i
            tak nie potrafi :))
            • oldbay Re: Feministki 21.01.06, 19:51
              I jeszcze od nieogolonych niedowartościowanych nas wyzywają :-)
              -
              oldbay
    • starawyjadaczka z mojej obserwacji na tym forum i innych 21.01.06, 18:52
      gdzie dyskusja dotyczyla feministek i ich rzekomo odstraszajacego wygladu,
      doszlam do wniosku, ze jest zupelnie na odwrot. feministki sa pieknymi,
      inteligentnymi kobietami, a te anty-samotnymi babsztylami, zakompleksionymi,
      zazdroszczacymi feministkom tej inteligencji, sily przebicia i odwagi w
      gloszeniu pogladow. To feministki maja argumenty w dyskusji, sa do niej
      przygotowane, te anty - nigdy argumentow nie posiadaja. bo jak nazwac te
      wyzwiska, obelgi i poglady rodem ze sredniowiecza? Teraz wiem to juz na pewno :)
      dzieki renatulce i nie tylko.
    • bitch.with.a.brain Re: Feministki 21.01.06, 18:57
      Feminizm jest dla mnie ważny, to przede wszystkim poczucie uczestnictwa w
      kobiecej wspólnocie. Cenie osiągnięcia feminizmu,ale wiem,że jest jeszcze wiele
      do zrobienia.I zrobimy to, może nie dziś i nie jutro,ale walka ma sens.
      Feminizm to walka o to,żeby każdy człowiek mógł być wolna indywidualnością,
      nieuwikłaną w stereotypy.
      • tolerant Re: Feministki 21.01.06, 20:53
        bitch.with.a.brain napisała:

        > [...]

        Poezja postępu.
        • bitch.with.a.brain Re: Feministki 21.01.06, 23:26
          hmm...nie czuję się poetką:)
    • owca feministyczna bajka 21.01.06, 19:36

      Król Lew, pan zwierząt, zebrał wszystkich poddanych na polanie i rozkazał im
      podzielić się na te piękne i te mądre. Jedne miały przejść na lewo, a drugie na
      prawo. Kiedy już opadł kurz i na polanie stały dwie grupy zwierząt, wszyscy
      spostrzegli, że pośrodku polany nadal stoi żaba. Król Lew zmarszczył brwi
      niezadowolony, a zwierzęta nerwowo przestępując z nogi na nogę poczęły szeptać,
      że "z tą żabą to zawsze są jakieś kłopoty". Jednak Król w swej mądrości zechciał
      się dowiedzieć i zapytał: "Żaba, a ty dlaczego nie stanęłaś po którejś stronie?"
      Na co żaba odparła z niezadowoloną miną: "A jak ktoś jest i piękny i mądry to
      gdzie ma stanąć?"

      Nie rezygnujmy ze swej urody na rzecz mądrości. Nie odbierajmy sobie rozumu
      wybierając piękno. A jeśli inni zaczną ze zniecierpliwieniem tupać i szeptać po
      kątach to niech tupią. Mądrość jest piękna i to wystarcza by stać po środku i
      żądać miejsca dla siebie.

      źródło: kobiety-kobietom.com
      • f_emmefatale Kolejna bajka....tylko dla kobiet :P 21.01.06, 20:05
        Pewnego dnia w rajskim ogrodzie Ewa zwraca sie do Boga.

        - Mam problem.
        - O co chodzi Ewo?
        - Ja wiem, ze dzieki tobie istnieje i mam ten przepiekny ogrod,
        wszystkie zwierzeta, tego zabawnego weza, ale ja po prostu nie
        jestem szczesliwa.
        - Dlaczego Ewo?
        - Jestem samotna i po prostu rzygac mi sie chce jablkami.
        - Aha Ewo, w takim wypadku stworze ci mezczyzne.
        - Co to jest mezczyzna?
        - Mezczyzna bedzie wadliwym stworzeniem, majacym wiele zlych cech.
        Bedzie klamal, oszukiwal i bedzie prozny. Tak czy inaczej bedziesz
        miala z nim ciezkie zycie. Ale... bedzie wiekszy, szybszy i bedzie
        lubil polowac i zabijac. Bedzie wygladal glupio, kiedy sie pobudzi,
        ale odtad nie bedziesz narzekac. Stworze go w taki sposob, aby
        dostarczal ci fizycznej satysfakcji. Bedzie nierozsadny i bedzie
        zabawial sie walka lub kopaniem pilki. Nie bedzie zbyt sprytny, wiec
        rowniez bedzie potrzebowal twojej rady, aby postepowac rozsadnie.
        - Brzmi wspaniale - powiedziala Ewa z ironicznym usmiechem - ale w czym
        tkwi pulapka?
        - Hm... mozesz go miec pod pewnym warunkiem.
        - Jakim?
        - Bedzie on dumny, arogancki, egocentryczny, wiec musisz mowic mu, ze
        zostal stworzony pierwszy. Pamietaj, to nasz malutki sekret... Wiesz,
        tak miedzy nami kobietami...
        • starawyjadaczka piekna bajka :) n/t 21.01.06, 20:19

    • tolerant Feministki to idiotki [(C) JKM] 21.01.06, 20:50
      Kiedyś też tak uważałem. Teraz bardziej skłaniam się do opinii, ze są to
      wyrachowane babsztyle, których celem jest wyssać ze społeczeństwa tyle środków
      ile się da, a może nawet więcej, mając usta pełne frazesów o tzw. prawach
      kobiet. Kilka przykładów:

      1. Parytety (sejm, senat, Bóg wie co jeszcze) są jaskrawym przykładem jak france
      mają głęboko gdzieś zasady demokracji i wolności, z którymi o ironio, same
      latają wiecznie z mordą w mediach czy na różnej maści manifach. Za taki zamach
      na tzw. demokrację nie widzę innego rozwiązania jak tylko kula w feministyczny łeb.
      2. Dotacje do środków antykoncepcyjnych. Tutaj krótko - chcesz się bzykać - rób
      to za swoje.
      3. Domaganie się dotacji od rządu, UE, słowem jako podatnik mam łożyć na ich
      zachcianki.

      Równouprawnienie jest już od dawna, a gwarantuje je chociażby konstytucja.
      • widokzmarsa Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 21.01.06, 22:36
        mam podobne zdanie. Doszedłem do wniosku ze większość ludzi sądzi że mogłaby
        okradać innych i dobrze dzięki temu zyć. I, niestety mają rację
        • tolerant Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 21.01.06, 22:42
          widokzmarsa napisał:

          > mam podobne zdanie. Doszedłem do wniosku ze większość ludzi sądzi że mogłaby
          > okradać innych i dobrze dzięki temu zyć. I, niestety mają rację

          Co do 'okradania innych', to większość woli nie nazywać tego 'okradaniem'.
          Prawdopodobnie ich sumienia są bardziej czyste.

          PS Zajrzałem tu na sekundę także wcześniej, i teraz widzę że jakieś cenzorskie
          nasienie wysłało w kosmos posta stanowiącego odniesienie do mojej wypowiedzi.
          Czerwone bolszewickie gnidy.
          • widokzmarsa Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 21.01.06, 22:46
            nie, to nowe, przejete rola opiekunki forum, niestety wychowane w polsce i
            czerwone najcześciej jak połączenie michnika z kwachem. Niektore czarno czerwone.
            • tolerant [...] 22.01.06, 14:46
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • messja Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 14:49
                to prawda, to co z tym watkiem zrobily to przekracza wszelkie granice. tym
                bardziej, ze nadal wisi sporo postow pseudofemistek o charakterze personalnego
                ataku.
                • tolerant Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 14:54
                  W odniesieniu do Twojej wypowiedzi którą posłano w kosmos, o ile pamiętam
                  napisałaś że może trochę przesadzam, że nie wszystkie feminazi takie są
                  (dokładnie nie pamiętam, wcześniej tylko zerknąłem)... Ok, nie wszystkie. Te
                  pozostałe łapią się do grupy pod tytułem 'pożyteczni idioci' (patrz też hasło:
                  'idiotka na "Wysokich Obcasach"'). Nie można w tym uczestniczyć i nie być albo
                  do cna zepsutym albo idiotą "który chce dobrze", bo jak wiadomo 'Lenin też
                  chciał dobrze'...
                  • messja Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:18
                    tolerant napisał:

                    > W odniesieniu do Twojej wypowiedzi którą posłano w kosmos, o ile pamiętam
                    > napisałaś że może trochę przesadzam, że nie wszystkie feminazi takie są
                    > (dokładnie nie pamiętam, wcześniej tylko zerknąłem)... Ok, nie wszystkie. Te
                    > pozostałe łapią się do grupy pod tytułem 'pożyteczni idioci' (patrz też hasło:
                    > 'idiotka na "Wysokich Obcasach"'). Nie można w tym uczestniczyć i nie być albo
                    > do cna zepsutym albo idiotą "który chce dobrze", bo jak wiadomo 'Lenin też
                    > chciał dobrze'...

                    dokladnie tak napisalam. napisalam jeszcze, ze autorka watku i jej kolezanki
                    (wlaczajc aeski) prawdziwym feministkom wielkiej przyslugi nie wyswiadczaja
                    takim watkiem. zamiast w sposob jasny i rzeczowy przedstawiac swoje argumenty -
                    zglanowaly mloda, 19letnia dziewczyne, ktora dopiero stawia swoje pierwsze
                    kroki na forum.

                    wracajac do tematu nie mam zbyt wielkiej wiedzy na temat ruchu feministek, wiec
                    zakladam ze dokonaly wiele dobrego zwlaszcza w czasach kiedy nie bylo
                    rownouprawnienia. druga sprawa, ze wiele dokonywalo sie w wyniku przemian
                    spolecznych rownolegle. nie oszukjmy sie: nie wszystkie zmiany spoleczne na
                    przestrzeniu ostatnich 200 lat zawdzieczamy feministkom.

                    z drugiej strony to co wygaduja czasami wspolczesne feministki, a w zasadzie
                    pseudofeministki to faktycznie belkot. wystarczy poczytac tylko niektore posty
                    na tym watku- sa tak glupie, ze autentycznie nie ma z czym dyskutowac. zwroc
                    tez uwage na watek "kobieta wyzwolona". tam tylko jedna osoba zauwazyla, ze
                    wspolczesnie jakos malo mamy powodow (oczywiscie mowa tylko o naszej
                    cywilizacji) czuc sie zniewolone.
                    • tolerant [...] 22.01.06, 15:35
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • messja Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:46
                        tolerant napisał:


                        > Zniewolenie w tym przypadku, moim zdaniem, to także stan świadomości. Stąd
                        > feminazi są tak waleczne. Poniekąd przypomina to sytuację w której ktoś tropi
                        > żydowski spisek panowania nad światem, tak feminazi chcą się wyzwolić spod
                        > panowania facetów (te z misją, bo te drugie lafiryndy wiedzą że mogą iść za
                        tym
                        > niemałe fundusze). Tamten wątek przejrze.


                        jak sie nad tym zastanawiam to dochodze do wniosku, ze najglosniej krzycza o
                        swoim wyzwoleniu wlasnie te kobiety, ktore w domu zachowuja sie jak szare
                        wystraszone myszki. te ambitne, przebojowe i inteligentne zarazem, nie maja
                        potrzeby podkreslac tego jakie sa wyzwolone, bo wogole nie maja takiego
                        problemu. mysle, ze czesciej natykaja sie na przeciwny problem: sa spostrzegane
                        tylko jako kobiety silne i niezalezne, a mniej jako piekne, wrazliwe i kobiece,
                        ktore czasami trzeba wesprzec silnym ramieniem:)
                        • tolerant Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:49
                          messja napisała:

                          > jak sie nad tym zastanawiam to dochodze do wniosku, ze najglosniej krzycza o
                          > swoim wyzwoleniu wlasnie te kobiety, ktore w domu zachowuja sie jak szare
                          > wystraszone myszki. te ambitne, przebojowe i inteligentne zarazem, nie maja
                          > potrzeby podkreslac tego jakie sa wyzwolone, bo wogole nie maja takiego


                          Być może. Podobnie może być z facetami, którzy ma zewnątrz są macho. Tyle że
                          żadnych badań nad tą kwestią nie przeprowadzałem.
                          • messja Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:54
                            tolerant napisał:

                            > Być może. Podobnie może być z facetami, którzy ma zewnątrz są macho. Tyle że
                            > żadnych badań nad tą kwestią nie przeprowadzałem.


                            dokladnie tak jest. facet inteligentny i znajacy swoja wartosc nie bedzie
                            udawadnial jaki z niego twardziel. badan nie trzeba robic - rozejrzyj sie
                            dookola na tych najglosniej krzyczacych i zoabcz co z drugiej strony tak
                            naprawde soba reprezentuja. zaloze sie, ze mam racje w 99 na 100 przypadkow:)
                            • tolerant Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:58
                              messja napisała:

                              > dokladnie tak jest. facet inteligentny i znajacy swoja wartosc nie bedzie
                              > udawadnial jaki z niego twardziel.

                              No, ten tego, prawda jest taka, że czasem przy babeczce ma ochotę przypalić
                              sobie papierosa i niskim głosem rzec 'jupikajej madafaka'. Trochę krwi na
                              podkoszulku też nie zaszkodzi ;)
                              • messja Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 15:59
                                tolerant napisał:

                                > messja napisała:
                                >
                                > > dokladnie tak jest. facet inteligentny i znajacy swoja wartosc nie bedzie
                                >
                                > > udawadnial jaki z niego twardziel.
                                >
                                > No, ten tego, prawda jest taka, że czasem przy babeczce ma ochotę przypalić
                                > sobie papierosa i niskim głosem rzec 'jupikajej madafaka'. Trochę krwi na
                                > podkoszulku też nie zaszkodzi ;)

                                rotfl:)

                                to sie rozumie. my tez czasami mdlejemy "niespodziewanie" by nas silne ramiona
                                porwaly w objecia:)
                            • messja ps. 22.01.06, 15:58
                              napisz mi na priv co tam bylo napisane, bo panie aeski jakos nie pozwalaja
                              kulturalnie porozmawiac na forum
                              • tolerant Re: ps. 22.01.06, 16:00
                                Jakiś [...] wtrąca mi się do dyskusji. Najpierw wywalił Twojego posta, teraz
                                wyciął dwa moje.

                                To było napisane.
                                • messja Re: ps. 22.01.06, 16:01
                                  ale co bylo napisane w tym wczesniejszym poscie, ktory ci wycieto?
                                  • tolerant Re: ps. 22.01.06, 16:02
                                    nie mam kopii
                                    • messja Re: ps. 22.01.06, 16:03
                                      no wiem, ale nie pamietasz?
                                      • tolerant Re: ps. 22.01.06, 16:06
                                        Nic złego. Wiem że zawierał również dezaprobatę działań idioty z nożycami
                                        cenzorskimi.
                                        • messja Re: ps. 22.01.06, 16:10
                                          tolerant napisał:

                                          > Nic złego. Wiem że zawierał również dezaprobatę działań idioty z nożycami
                                          > cenzorskimi.

                                          a to zrozumiale dlaczego zlamal regulamin:P
                        • tolerant [...] 22.01.06, 15:50
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • tolerant cenzor 22.01.06, 15:59
                          oddawaj moje posty
                          • messja Re: cenzor 22.01.06, 16:00
                            tolerant napisał:

                            > oddawaj moje posty

                            niech wiedzialby jak nazwac te eele:P
                            • tolerant Re: cenzor 22.01.06, 20:56
                              messja napisała:

                              > niech wiedzialby jak nazwac te eele:P

                              Dopiero teraz zajarzyłem. Nie mieszaj tutaj nicka Eeli, bo nie wiem jak by
                              przykładać, nie idzie wstawić jej, pomiędzy tutejsze czerwone bezmózgowce. Gdzie
                              im do na ogół wyważonych wypowiedzi tamtej aesicy.
      • bitch.with.a.brain Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 21.01.06, 23:28
        Mało wiesz o feministkach,a szczególnie o liberalnym odłamie feminizmu. Nie
        jestem zwolenniczką dotowania środkow antykoncepcyjnych.ale jesli jestem
        zmuszona do płacenia wysokich podatkow to dlaczego nie mialabym być za wydaniem
        pieniedzy zabieranych mi przez państwo na cos,co jest dla mnei korzystne?
        To nei jest kwestia feminizmu, tylko tego,że mamy żly system i bardzo wysokie
        podatki
        • tolerant Re: Feministki to idiotki [(C) JKM] 22.01.06, 14:45
          bitch.with.a.brain napisała:

          > Mało wiesz o feministkach,a szczególnie o liberalnym odłamie feminizmu. Nie
          > jestem zwolenniczką dotowania środkow antykoncepcyjnych.

          Ale feminazi są.

          > ale jesli jestem
          > zmuszona do płacenia wysokich podatkow to dlaczego nie mialabym być za
          > wydaniem pieniedzy zabieranych mi przez państwo na cos,co jest dla mnei
          > korzystne?

          Bo normalny człowiek stara się zmieniać to co jest złe (tu: system podatkowy,
          swoją drogą, feministki o ile dobrze kojarzę mają zdecydowanie poglądy lewicowe,
          więc niczego konstruktywnego spodziewać się po nich nie można), a nie przymuszać
          społeczeństwo do finansowania ich potrzeb seksualnych.

          > To nei jest kwestia feminizmu, tylko tego,że mamy żly system i bardzo wysokie
          > podatki

          Jeszcze raz powtarzam, że wysokie podatki są domeną lewicy (patrz: Polska czy
          UE), z którą sztamę trzymają feminazi.
    • 02messja [...] 21.01.06, 22:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • allabamma Re: Feministki 21.01.06, 22:17
      Masz racje. Dziekuje, ze co jakis czas pojawia sie na FK watek tego typu.
      • tolerant Re: Feministki 21.01.06, 22:43
        allabamma napisała:

        > Masz racje. Dziekuje, ze co jakis czas pojawia sie na FK watek tego typu.
        >

        Nie na temat! Podziękowania składaj mailem.
    • carmen33 Re: Feministki 22.01.06, 15:22

      "Feministka jest to kobieta z kompleksem brasku penisa."


      nie pamiętam kto to powiedział, ale chętnie bym się podpisała pod tym
      stwierdzeniem.
    • carmen33 buziaczki:-)))))))))))) 22.01.06, 16:30
    • hymen Re: Feministki 24.01.06, 11:53
      khaki3 napisała:

      > pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm dla malo inteligentnych
      wytlumaczenie
      > pojecia Feminizm

      Tak idiotycznego opisu feminizmu nie spotkałem właściwie nigdzie. Nawet na
      stronach organizacji feministycznych. Wynika z niego, że jakakolwiek
      działalność podjęta przez kobiety będzie feminizmem. To postawienie wszystkiego
      na głowie i twierdzenie, że wszystko co na tym świecie istnieje jest dziełem
      kobiety. Jedna wielka bzdura.

      >
      >
      > Kobiety walczyly o to,zebysmy mogly zyc tak jak teraz zyjemy.Mamy swoje
      > prawa,czasami wieksze od mezczyzn( opieka nad dziecmi),mamy mozliwosc rozwoju
      > spolecznego,intelektualnego,mamy mozliwosc bycia wywzolona kobieta,mozemy
      > same za siebie decydowac.Nie musimy juz cierpiec kiedy maz sie nad nami
      > zneca.Nie jestesmy juz zdane na laske meza.Wszystko dzieki feministkom!To
      > dzieki nim moze isc i zaglosowac wedle naszego rozumowania,to dzieki nim
      > mozemy pracowac tam gdzie chcemy to dzieki nim stalysmy sie czlowiekiem,a nie
      > drugorzedna istota.Gdyby nie feministki to co?Kazda z nas siedzialby w
      > oborze,doila krowe,wieczorem lomot od meza,rozkazywanie,tyrania,jednym slowem
      > bylybysmy sluzacymi naszych panow.Feministka XXI wieku ? Czy od 1890roku cos
      > sie zmienilo?Czy ruch feministyczny ewoluowal?Co kazdej z nas dal feminizm?Co
      > mozemy robic teraz a czego bysmy nie mogly robic gdyby nie kilka odwaznych i
      > stanowczych kobiet?

      Jeśli przyjąć, że każdy przejaw inicatywy podejmowanej przez kobietę to efekt
      feminizmu, wtedy pytania wydają się być w jakiś sposób uzasadnione. W
      rzeczywistości większość rzeczy, które dzieją się wokół kobiety odbywa się przy
      czynnym współudziale mężczyzny a wiele z nich z jego inicjatywy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja