Jak zwalczacie mróz?

23.01.06, 21:07
W związku z niespotykanymi od lat mrozami - od których widocznie się naród
odzwyczaił - na ulicach pojawiły się ciekawe "zjawiska ubraniowe", jak
np. "cebule", "muzułmanki", czy też nawet kominiarki. I to wszystko przy
mizernych (tutaj na Wybrzeżu) -15 C. Dla mnie hitem jest dziewczyna, która
zakryła sobie szalikiem nawet oczy i dała się prowadzić chłopakowi, albo
inna, która miała na cebulkę ok. 10 sztuk garderoby (nie
licząc "niewidocznego", czyli bielizny). A wy? Jakie są wasze
spostrzeżone "rekordy" osłony przed mrozem? A może same się możecie się tym
pochwalić? Jak się chronicie przed mrozem?
    • six_a Re: ogniem i mieczem nt ;) 23.01.06, 21:11

      • rachela180 Siłą rozumu :) 23.01.06, 21:12

    • widokzmarsa Ja najpierw grzecznie wołam: a sio, a sio 23.01.06, 21:22
      A jak nie pomoże to po prostu walę w ryj
    • vaporetto Re: Jak zwalczacie mróz? 23.01.06, 22:03
      Boże błogosław Wybrzeże- w Krakowie nad ranem było -29 stopni. Aż się chce rano wstawać!
      • rapsodiagitana Re: Jak zwalczacie mróz? 23.01.06, 22:57
        -25 stopni. rajstopy i spodnie. Podkoszulka i gruby golf. Na to kurtka z
        postawionym wysokim kołnierzem (pod same oczy) i czapka (efekt - wystają tylko
        oczy). Na te rajstopy jeszcze 2 pary skarpetek. I tak miałam oszronione rzęsy -
        zlepiały mi sie i nie mogłam otworzyć oczu. Stopy to sobie chyba odmroziłam :/
        Zmarzlak jestem, ja chcę nad Adriatyk...
        • dzindybry3 Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 02:02
          ja chyba też, myślałam, że paluchami nie ruszę. grube rajstopy, 2 pary
          skarpet... gdyby nie obowiązki, chyba urop bym wzięła. brrrr.
    • 21magnolia Re: Jak zwalczacie mróz? 23.01.06, 22:56
      Obecnie sa tak dobrej jakosci materialy, ze nie trzeba wygladac jak cebula.
      Bielizna z materialu ktory pozwala parowac potowi, na to ubranie i wysokiej
      jakosci dluga kurtka lub plaszcz z puchu, ale nie taki jak baleron. Ja mam
      kurtke puchowa pikowana od wewnatrz, wiec na zewnatrz nie wyglada jak puchowa,
      w tej "grubej" wersji.
    • second_time Re: Jak zwalczacie mróz? 23.01.06, 23:28
      za bardzo sie nie chronimy bo i tak nie ma jak
      najwyzej nas szlag trafi i po problemie :)
      • 21magnolia Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 00:34
        Jak to nie ma jak? Wlasnie napisalam jak mozna. Ja zainwestowalam w kurtke
        (jedna), ktora moge nosic od jesieni do wiosny, bo jest z goretexu i puchu,
        wiec jest ciepla, wodoodporna a jednoczesnie sie w niej nie poce, bo
        dostosowuje sie do temperatury. Moge w niej jechac autem, wyjsc na zewnatrz i w
        kazdej sytuacji jest mi komfortowo. Dobra bielizna, ktora tez dostosowuje sie
        do temperatury (z jedwabiu albo specjalnych materialow) i zaden mroz nie jest
        straszny. Bardzo te rzeczy polecam.
        • second_time Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 13:06
          1. nie mam kurtki z goretexu, z puchu zreszta tez nie
          2. nie mam samochodu
          3. nie mam grubych, zimowych spodni
          4. nie mam "dobrej" bielizny
          5. nie mam nawet cieplejszej czapki a ta ktora mam nie chroni przed az takim
          mrozem

          kase mam ale nie az tyle zebym mogla powyzsze rzeczy nabyc
          zreszta od jutra podobno ma sie troche ocieplic ;)
          • 21magnolia Re: Jak zwalczacie mróz? 25.01.06, 04:02
            To nie wymaga kasy, bo pomysl, ze ta kurtke bedziesz nosic wiele lat od jesieni
            do wiosny, a jaki komfort! Bielizna jest bardzo wazna. Nie moze byc bawelniana,
            bo jak sie spocisz, to bedzie Ci zimno.
            • second_time Re: Jak zwalczacie mróz? 25.01.06, 13:04
              "troche" chyba jednak wymaga tej kasy
              ok 10 lat temu kurtki z goretexu kosztowaly ok 700zl
              nie wiem jak jest teraz ale podejrzewam ze sa jeszcze drozsze
              specjalna koszulka (1 szt) kosztuje ok 100zl
              sorry ale te ceny nie sa na moja kieszen
              a poza tym nawet jesli sobie kupie taka kurtke to i tak nie moglabym jej zawsze
              nosic (kolorystyka i kroj nie pasuja do kazdej okazji)
              bardziej bylyby mi potrzebne grubsze spodnie ale niestety w sklepach w okolicy
              sa same biodrowki a na glowe jeszcze nie upadlam zeby latac z golym tylkiem
              tylko dlatego ze teraz jest taka moda
    • ironia222 Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 01:21
      pletwy, kombinezon piankowy.
    • sagis Mrozu nie można zwalczyć.Trzeba po prostu dawać 24.01.06, 13:18
      sobie z nim radę:-))))
      • pothkan Re: Mrozu nie można zwalczyć.Trzeba po prostu daw 24.01.06, 19:51
        ok, ok - zly czasownik :]
    • lilarose Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 15:17
      Cztery warstwy ciuchów (podkoszulka, t-shirt, cienka bluzka z długim rekawem,
      gruby golf), grube rajstopy, sztruksy, dwie pary rekawiczek, kożuch, dwumetrowy
      szalik, puchata czapa z nausznikami przywieziona z Zakopca, kaptur na to, w
      pracy picie kawy/herbaty non stop, na zewnątrz cały czas bycie w ruchu
      • arletta.wagner Re: Jak zwalczacie mróz? 24.01.06, 15:29
        długie futro,dwie pary rękawiczek i ogrzewanie w samochodzie na full.i unikanie
        okazji do zmarznięcia-z samochodu do pracy biegłam;)dobrze ze tak blisko;)
    • 21magnolia Re: Jak zwalczacie mróz? 25.01.06, 20:19
      Odpowiedz do second time. Kolejny przyklad na to, ze w Polsce jest bardzo
      drogo, o czym kiedys pisalam. Kupilam w Stanach kurtke gortexowo-puchowa za ok
      $200. Pasuje do wszystkiego, bo jest biala. Nawet sie specjalnie nie brudzi.
      Zreszta mozna ja prac w pralnie, a nie chemicznie. Oczywiscie, ze na specjalne
      wyjscia zakladam plaszcz, ale kurtek wiecej nie potrzebuje. Nie musze pod nia
      zakladac kilku warstw.
      • inez_24 Re: Jak zwalczacie mróz? 25.01.06, 22:20
        Wystarczy mi dobra kawa,z natury jestem goraca,mroz mi nie przeszkadza,wrecz
        przeciwnie dostaje slicznych rumiencow na policzkach:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja