przyjaciel wspolczesnej kobiety

25.01.06, 19:10
to ...wibrator. wprawdzie jego poczatki siegaja IX wieku, ale na dobre
zadomowil sie u naszych gospodyn w wieku XX. w 1917 roku w amerykanskich
domach bylo wiecej wibratorow niz tosterow. obecnie co czwarta kobieta
przyznaje sie do posiadania przynajmniej jednego, nazwijmy go
umownie, "wiesława". zajmuje on miejsce rowne szczoteczce do zebow czy
tosterowi. a jesli tak to nic nie stoi na przeszkodzie, aby stal (nomen-omen)
spokojnie na polce w lazience obok szczoteczki badz w kuchni kolo krajalnicy.
wibratory maja coraz wymyslniejsza konstrukcje. z powodzeniem zastepuja
paniom ich partnerow, ba, to partnerzy wlasnie kupuja paniom w prezencie
coraz to nowy model. rodzi sie pytanie: czy mezczyzna niebawem bedzie
dodatkiem do "wieslawa"? czy bedzie sluzyl tylko jako pomocnik "wieslawa"?
    • starawyjadaczka Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 25.01.06, 19:11
      wibrator w IX wieku?? ciekawa jestem, jak wyglądał :)
    • khaki3 Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 25.01.06, 19:11
      O boooozie to ja nie wspolczesna kobieta :(
    • adawozniak1 Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 25.01.06, 19:13
      Same zalety. Nie trzeba robic testow na HIV ,ani "przed", ani "po".
      • roman_tyczka cd. 25.01.06, 19:16
        odkryto wibratory sprzed 12 tys. lat. byly z kamienia. pozniej odlewano je z
        brazu, badz robiono ze skory. najciekawszym "tworzywem" bylo jednak gó..
        wielblada, to w Egipcie.
        • khaki3 Re: cd. 25.01.06, 19:20
          Z brazu :p taaaaki zimny dran ;)
          • roman_tyczka Re: cd. 25.01.06, 19:21
            khaki3 napisała:

            > Z brazu :p taaaaki zimny dran ;)

            a z kamienia - twardziel:)
            • starawyjadaczka Re: cd. 25.01.06, 19:23
              roman_tyczka napisała:

              > khaki3 napisała:
              >
              > > Z brazu :p taaaaki zimny dran ;)
              >
              > a z kamienia - twardziel:)



              a z gówna?? gó..arz? :D
              • khaki3 Re: cd. 25.01.06, 19:24
                Ale ile takiego mozna nauczyc ;) Jeszcze niedoswiadczony i w ogole ;p
                • emilka_30 Re: cd. 25.01.06, 19:40
                  i nie wraca późno do domu
                  i wysłucha
                  i nie jest niecierpliwy...
    • ironia222 Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 25.01.06, 19:39
      wieslaw, to byl kiedys pierwszy sekretarz kc. gumowego towarzysza lepiej nazwac
      wackiem.
      a ten z wielbladziego gowna, to byl do uzytku analnego, czy oralnego?
      • roman_tyczka Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 26.01.06, 09:10
        ironia222 napisała:

        > wieslaw, to byl kiedys pierwszy sekretarz kc. gumowego towarzysza lepiej nazwac
        >
        > wackiem.
        > a ten z wielbladziego gowna, to byl do uzytku analnego, czy oralnego?

        szczegolow nie znam. ale to zadna roznica:))
    • voker "czepianie sie cz 3 lub 4" 26.01.06, 09:14


      • voker Re: "czepianie sie cz 3 lub 4" 26.01.06, 09:21
        Masz na mysli dildo. Wibrator z natury rzeczy wibruje, wiec musi byc na baterie. Chyba, ze ma naped jadrowy, ten jest znany od milionow lat. :-)
    • kakija Nie wytrzymałaś 26.01.06, 09:22
      jak widzę
      • roman_tyczka Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 09:46
        kakija napisała:

        > jak widzę

        nie schlebiaj sobie. wczoraj wieczorem przeczytalam , jak na ironie, artykul o
        wibratorach. pomyslalam, ze ja faktycznie jestem zacofana, bo nie potrzebuje
        wibratora. ale mezczyzni chyba wola zacofane:)
      • six_a Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 09:47
        kakijka, nie bierz tak do siebie :)
        • roman_tyczka Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 09:50
          six_a napisała:

          > kakijka, nie bierz tak do siebie :)

          jest ofiara wlasnego, niewyparzonego jezyka.
          • kakija Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 09:59
            roman_tyczka napisała:

            > six_a napisała:
            >
            > > kakijka, nie bierz tak do siebie :)
            >
            > jest ofiara wlasnego, niewyparzonego jezyka.

            Zacofana hmm, no może i jestes jeśli uważasz że wibrator działa zastępczo.
            • roman_tyczka Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 10:10
              kakija napisała:

              > > jest ofiara wlasnego, niewyparzonego jezyka.
              >
              > Zacofana hmm, no może i jestes jeśli uważasz że wibrator działa zastępczo.

              wlasnie nie uwazam. w ogole nie uwazam, aby byl przydatny w zwiazku. co innego,
              kiedy kobieta jest samotna.
              • kakija Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 10:18
                Ja nie mówię o ciągłym wykorzystywaniu tego przedmiotu, ale od czasu do czasu
                jako urozmaiceniu. I tak to traktuję.
                • roman_tyczka Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 10:21
                  kakija napisała:

                  > Ja nie mówię o ciągłym wykorzystywaniu tego przedmiotu, ale od czasu do czasu
                  > jako urozmaiceniu. I tak to traktuję.

                  no tak. my sie z mezem nie nudzimy w sypialni.
                  • kakija Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 10:37
                    Z pewnością
        • kakija Re: Nie wytrzymałaś 26.01.06, 10:00
          No coś TY :):)
    • six_a Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 26.01.06, 09:48
      słyszałam, że wibratorami leczono histerię
      skutecznie :)
      • roman_tyczka Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 26.01.06, 09:52
        six_a napisała:

        > słyszałam, że wibratorami leczono histerię
        > skutecznie :)
        >
        zgadza sie. pisali o tym w artykule, o ktorym wspomnialam.
        skads sie bierze powiedzenie na kobiete, ktora jest ciezka we wspolzyciu , ze
        cierpi na "syndrom ciężkiego niedojeb...nia":)))zazwyczaj dotyczy to kobiet
        samotnych. w ichj przypadku wieslaw vel wacek pelni role terapeuty.
        • kakija Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 26.01.06, 10:01
          Hi hihihi no pięknie
        • six_a Re: przyjaciel wspolczesnej kobiety 26.01.06, 10:06
          to może NFZ by się tym zainteresował?
          wibrator refundowany dla każdej kobiety to wizja spokojniejszego społeczeństwa,
          jak by nie patrzeć? :)
    • hymen Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:05
      Im wystarczy własna ręka ;) Widać natura wiedziała co robi.
      • roman_tyczka Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:11
        hymen napisał:

        > Im wystarczy własna ręka ;) Widać natura wiedziała co robi.

        widac malo wiesz o meskich potrzebach. sa tez wibratory dla mezczyzn:)
        • hymen Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:16
          roman_tyczka napisała:

          > hymen napisał:
          >
          > > Im wystarczy własna ręka ;) Widać natura wiedziała co robi.
          >
          > widac malo wiesz o meskich potrzebach. sa tez wibratory dla mezczyzn:)

          No, bez bicia się przyznaję, nigdy tym zainteresowany nie byłem. Dużo się
          sprzedaje tych zastępczych kobiet?
          • roman_tyczka Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:18
            hymen napisał:

            >
            > No, bez bicia się przyznaję, nigdy tym zainteresowany nie byłem. Dużo się
            > sprzedaje tych zastępczych kobiet?

            raczej zastepczych mezczyzn:) seks analny to marzenie kazdego faceta, ale
            wiekszosc sie nie przyznaje:)
            • hymen Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:24
              Eee tam, z przyznawaniem się do chęci zaglądania w tyłek raczej nie mają
              problemu. Już bardziej ta zastępcza baba jest wstydliwym problemem ;).
              Zmieniasz temat ;))))
              • roman_tyczka Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:26
                hymen napisał:

                > Eee tam, z przyznawaniem się do chęci zaglądania w tyłek raczej nie mają
                > problemu. Już bardziej ta zastępcza baba jest wstydliwym problemem ;).
                > Zmieniasz temat ;))))

                nie sadze bym zmieniala temat. wszystko kreci sie wokol tego samego. jednak
                nadal podtrzymuje,ze wibrator ma plec meska. zreszta mowimy "ten" wibrator. nie
                ma "tej" wibratorki.
                • hymen Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:30
                  roman_tyczka napisała:

                  > nie sadze bym zmieniala temat. wszystko kreci sie wokol tego samego. jednak
                  > nadal podtrzymuje,ze wibrator ma plec meska. zreszta mowimy "ten" wibrator.
                  nie
                  > ma "tej" wibratorki.

                  Bo to odpowiedznik babsztyla, mówimy ten babsztyl a nie ta babsztyla.
                  • roman_tyczka Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 10:33
                    hymen napisał:

                    >
                    > Bo to odpowiedznik babsztyla, mówimy ten babsztyl a nie ta babsztyla.

                    babsztyl to okreslenie kogos, kto nie wyglada na kobiete, wiec wszystko sie zgadza:)
      • voker Re: Mężczyznom i tak jest lepiej. 26.01.06, 11:01
        Kobietom tez, jesli umieja odszukac swoj punkt U i G. :-)
    • roman_tyczka moj mąz widzial przyjaciela swojej szefowej 26.01.06, 10:20
      a wlasciwie bylo ich dwoch. pomagal w przeprowadzce i ze szuflady wyskoczyli. ze
      tez baby nie potrafia skrzetniej ukryc tych akcesoriow. ja bym sie ze wstydu
      spalila.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja