pink.girl
30.01.06, 00:12
Mój obecny zanim mnie poznał utrzymywał znajomość z pewną dziewczyną. Nigdy
jej nie widziałam, nie wiedziałam zatem jak ona wygląda. Czasem zadzwoniła do
niego, jednak kiedy zaczęłam być zazdrosna, zerwał z nią kontakt (nasza
pierwsza wielka awantura!!).
I oto wczoraj byłam z nim w kinie...kiedy czekaliśmy przed salą przyszła
jakaś jego znajoma- powiedział jej "cześć"
Zastanawiam się skąd wiedziałam, że to ona?. Nie widziałam jej przecież, a
mój facet też sie na nią szczególnie nie patrzył. Czy to kobiecy instynkt??
(oficjalnie dowiedziałam się o tym po powrocie do domu)