dorota751 30.01.06, 11:50 Wiem, że to może nie to forum żeby zadawać takie pytanie, ale na innym nikt mi nie odpowiedział. No właśnie, jakie koszty pokrywa Skarb Państwa w przypadku takim jak teraz w Katowicach? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sagis Zapytaj się naszego prezydenta-Kaczyńskiego. 30.01.06, 11:59 On to powiedział i najlepiej wie. Zasiłek pogrzebowy i tak jest zawsze wypłacany przez ZUS. Tylko, że po pogrzebie. "Zasiłek pogrzebowy przysługuje również w razie śmierci ubezpieczonego po ustaniu ubezpieczenia, jeżeli śmierć nastąpiła w okresie pobierania zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego lub zasiłku macierzyńskiego. Zasiłek pogrzebowy przysługuje osobie, która pokryła koszty pogrzebu." Chyba, że ktoś nigdy nie płacić ubezpieczenia do ZUS'u. Odpowiedz Link Zgłoś
anatomia1 Re: Zapytaj się naszego prezydenta-Kaczyńskiego. 30.01.06, 12:01 ale na pewno w rodzinie jest ktos kto jest ubezpieczony społecznie jak rodzice czy rodzenstwo zmarłego wtedy zus tez wyplaca Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Zapytaj się naszego prezydenta-Kaczyńskiego. 30.01.06, 12:05 Wypłaca się tej osobie, która poniosła koszty pogrzebu. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis A,tutaj jest o pogrzebie na koszt państwa. 30.01.06, 12:04 "Jeżeli pogrzeb organizowany był na koszt państwa, organizacji politycznej lub społecznej, lecz członek rodziny poniósł również część jego kosztów, zasiłek pogrzebowy przysługuje temu członkowi rodziny w kwocie 200% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia." Odpowiedz Link Zgłoś
dorota751 ok, ale ja kiedyś słyszałam... 30.01.06, 12:29 ... o takich pogrzebach, gdzie płaciła opieka społeczna - czyli S.P. Były to pogrzeby naprawdę baaardzo ubogie. Najbiedniejsza trumna (nawet nie drewno a sklejka, która się zarywa pod ciężarem ziemii), żadnej mszy - tylko modlitwa na cmentarzu. Tak sobie wyobrażam pogrzeb na koszt SP. Nie widzę, z drugiej strony, powodu dla którego organizować taki pogrzeb tym ludziom poniekąd za mój podatek, podczas gdy rodziny tych osób i tak otrzymają zasiłki pogrzebowe. Dorota PS: teraz możecie na mnie nakrzyczeć Odpowiedz Link Zgłoś
vaporetto Re: ok, ale ja kiedyś słyszałam... 30.01.06, 18:22 Proponuję do nich zadzwonić i podzielić się tym głębokim przemyśleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: ok, ale ja kiedyś słyszałam... 31.01.06, 09:03 Bo, co my tutaj możemy wiedzieć? Możemy tylko sobie hipotetycznie porozważać i nic więcej. A, po co tworzyć tylko hipotetyczne i błędne tezy? Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Kto chce na Ciebie krzyczeć:-))))Opanuj się. 31.01.06, 09:01 Oczywiście to wszystko zależy od ustaleń rodziny i czego oni oczekują. Nikt nie będzie na siłę i bez ich woli grzebał zmarłych. Państwo musi liczyć się z uczuciami rodziny zmarłych. Opieka społeczna to coś innego i samo rozumie się przez się, że nie mogą to być pogrzeby z wielką pompą. Odpowiedz Link Zgłoś