dzień po okresie....raczej do kobiet:)

31.01.06, 19:33
Jestem właśnie po rozmowie z bratową, która twierdzi,że 3 dni po okresie
można spokojnie uprawiać sex bez obaw "wpadki"... oburzyłam sie i zastanawiam
sie czy ty ona jest głupia czy ja niedouczona?? Plemniki żyją jeszcze jakieś
72 godziny...nagle tak sobie nie umierają więc nie wiem czy jest to możliwe??

W sumie dla niej to nie problem, ma już męża... ale pewnie jest więcej takich
kobiet, które to praktykują i na pewno potomstwa jeszcze nie chcą. I tak
sobie myśle,czy to nierozsądek a może jednak prawda...?
    • womann Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 31.01.06, 19:34
      a i jak zwykle nie dodałam,że chodzi o sex bez zabezpieczenia:))
    • onlyju ona jest niedouczona. 31.01.06, 19:36
    • horpyna4 Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 31.01.06, 19:37
      Wejdź na forum Naturalne Planowanie Rodziny, tam wszystkiego można się
      dowiedzieć. A bratowa rzeczywiście niedouczona.
      • sabinka023 Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 31.01.06, 19:45
        i stąd wląśnie m.in. biorą się dzieci-naturalne metody-w XXI wieku-ja nie
        liczylabym na nie :-)a bratowa moze po prostu chce Waszą rodzine powiększyc i
        Ty też miałabyś sie przylączyć do powiększania-stąd te wskazówki rodem z LPR ;-)
        • kontika82 eeeeeeee..przesadzacie 31.01.06, 19:47
          teoretycznie jest mozliwe zajscie w ciaze w 3-4 dniu cyklu, ale nie robcie z
          plemnikow komandosow!!! naprawde trzeba sie troche postarac o dziecko..wiadomo,
          na pewno jest jakis odsetek par, ktore tak wpadlo, ale moim zdaniem to troche
          przesada..chyba, ze nie masz stalego partnera i to dziecko NAPRAWDE by Ci zycie
          pokrzyzowalo..
          • kotbehemot6 Re: eeeeeeee..przesadzacie 31.01.06, 19:52
            eeee nie ma wtym przesady, mój dowód ma lat 6 i jest pyskaty- smiejemy się, że mąż ma pancerne plemniki :))
    • margie Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 31.01.06, 20:13
      bratowa chyba wierzy w kalendarzyk, w ktorym okres plodny przypada miedzy 11 a
      18 dniem cyklu.
      • kontika82 ekhm 31.01.06, 20:18
        aha..czyli Twoim zdaniem okres plodny trwa caly cykl?? jej, jak durexy sie
        jeszcze na rynku trzymaja...ja nigdy nie bralam hormonow, uprawiam seks kilka
        razy w tygodniu od 5 lat (czasem bez zabezp) a tu dziecka jak nie bylo tak nie
        ma..
        • alpepe Re: ekhm 31.01.06, 20:26
          Może po prostu masz tak silną blokadę na potomstwo, że nie zaszłabyś w ciążę
          nawet, gdybyś się w okresie płodnym kochała bez przerwy :-). To się zdarza,
          kobieta zdrowa, jajka zdrowe, facet zdrowy,jego sperma ok. a dzidzi nie ma :-(
          • kontika82 Re: ekhm 31.01.06, 20:35
            Heh..zdrowa jestem na pewno.Facet nie wiadomo (tj badan pod katem plodnosci nie
            robil).Seks wspanialy. Ja dziecka poki co nie planuje, ale ze to moj staly
            partner- to jakby sie zdarzylo- tragedii by nie bylo...nie, ja mysle, ze
            zabezpieczac sie trzeba-nie krytykuje tabletek anty (choc sama w zyciu bym do
            ust nie wziela)-jak ktos chce to prosze bardzo, ale mysle ze to co sie dzieje
            to jakas mania antyciazowa...sorry,ale jak dziewczyna na forum pisze, ze bierze
            regularnie tabletki a w dni "plodne" stosuje gumki (ch.o.lera wie po co bo
            przeciez juz po tabletkach dni plodnych nie ma:))) i ma schize ciazowa - to
            rece opadaja..naprawde chyba tzreba wyluzowac..no i mimo wszystko ten swoj
            ukochany organizm obserwowac (posypia sie komentarze ze mam moherowy beret -
            zaloze sie:)))a ja przeciez gumek uzywam <w tym miejscu trzepocze rzesami>
            • alpepe Re: ekhm 31.01.06, 20:49
              ja liczę na szczęśliwy traf, czuję, kiedy mam jajeczkowanie i wiem, kiedy będę
              miała i jakoś leci :-).
    • asiulka81 nierozsądek nt 31.01.06, 20:32
    • pantarejka Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 31.01.06, 23:03
      Bratowa ma rację, jeśli ma długi cykl. Jeśli ma krótki - jest w błędzie. :)
      • wegeta23 Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 01.02.06, 07:20
        możecie sie ze mnie śmiać , ale ja to samo kiedyś usłyszałam od przyjaciółki i
        wprowadziłam w życie. Od 4 lat kochamy się bez zabezpieczenia do 3 dni po
        okresie. Nie jestem mamą!!! Cykle mam nieregularne, długie - nawet do 40 dni.
    • kohol Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 01.02.06, 09:44
      Mama mi kiedyś powiedziała, że nieważne, ile jest się PO okresie, ważne, ile
      jest się PRZED okresem - 14 dzień przed okresem to maksymalna płodność.
      Bo tak - to zalezy - jak długo kto ma cykl i jak długi kto ma okres.
      • pantarejka Re: dzień po okresie....raczej do kobiet:) 01.02.06, 11:02
        Mama ma rację. Poowulacyjna faza niepłodności jest u kobiet +/- stała. Kobiety
        różnią się jednak długością fazy niepłodności przedowulacyjnej - stąd różnice w
        długości cykli pomiędzy kobietami. Jeśli kobieta ma długi cykl, faza
        niepłodności przedowulacyjnej jest dłuższa; jeśli krótki, faza ta jest bardzo
        krótka (stąd możliwość zapłodnienia nawet w czasie miesiączki).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja