Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka?

02.02.06, 18:07
Czy potrafisz zaufac takiej osobie? Ja gdybym musiala zatrudnic nianie dla
swojej coreczki zalozylabym w calym domu kamery.
    • isabelle7 Re: Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka 02.02.06, 18:08
      Tak, bo mam "nosa" do ludzi.
      A dwa wez taka co pracowała u znajomych, a moze jest Twoja znajoma.
      • adawozniak1 Re: Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka 02.02.06, 18:13
        Ktos kto mieszka od niedawna w duzym miescie i nie ma w nim rodziny ,ma duzy
        problem. Pozostaja agencje dla opiekunek. Moze macie jakies doswiadczenia
        zwiazane z prowadzeniem rozmow z kandydatkami. Na co zwracac uwage.
        • isabelle7 Re: Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka 02.02.06, 20:09
          Wez ja na rozmowe, a potem na spacer z dzieckiem, ale i Toba, potem w domu. Po
          tylu spotkaniach zauwazysz czy gra, aby tylko miec te prace, a w rzeczywistosic
          nie lubi dzieci, jest niezdarna itp
    • triss_merigold6 Re: Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka 02.02.06, 18:41
      Mam opiekunkę ale jest to osoba z tzw. polecenia. Jestem w 100% zadowolona i
      nie montowałam kamer.
    • khaki3 Re: Co myslisz o zatrudneniu opiekunki do dziecka 02.02.06, 20:52
      Moze zamiast wydawac kupe kasy na kamery poprostu wez kandydatke na opiekunke
      dla Twojego dziecka na jakis tescik.Popatrz jak sie zachowuje przy Twoim
      dziecku,jak Twoje dziecko reaguje na nowa osobe w otoczeniu.Tez bym miala obawy
      przed zatrudnieniem opiekunki,ale wariowac tez nie mam zamiaru z tego
      powodu.Jednak musisz pamietac,zeby opiekunka nie stala sie po jakims czasie
      mama dla dziecka a Ty tylko takim przejsciowym czlowieczkiem w domu.bedzie
      dobrze glowa do gory;) Opieknuka sie zjadzie.dzieciatko bedzie zadowolone.
      • lady_hawk A ja z doswiadczenia mowie... 03.02.06, 08:47
        ze lepszy zlobek, niz niby sprawdzona opiekunka. I nie ma zadnej reguly, co do
        wieku. Beznadziejne bywaja i te mlode i zazywne emerytki. Moze sie sprawdzic
        pani, do ktorej dziecko musisz wozic, bo ona juz siedzi w domu ze swoim
        wlasnym. Rozejrzyj sie w okolicy, czy nie ma zlobka. ALe przestrzegam przed
        prywatnymi.
        Jak dobrze, ze mam to juz za soba!
        pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja