smutno mi

03.02.06, 23:03
czesc dziewczyny.smutno mi dzis jak zawsze wieczorem w weekendy.jestem
sama ,nieszczsliwie zakochana a on ma inne caly czas:(uklada sobie zycie a
nam nawet nie bylo dane sprobowac czegokolwiek.nigdy nie bylam w zadnym
zwaizku i czuje sie stara brzydka i ze mam to wypisane na twarzy(mam 26)jakos
2 tyg temu minelo 3 lata odkad go poznalam i od tamtej pory nawet na chwile
nie moge o nim zapomniec.a on tak,zrezta przeciez nic nie obiecywal..ale
zachowywal sie tak jak by to robil,i tego akurat sobie nie wmawiam,jestem
zbyt zgorzkniala zeby jeszcze kogokolwiek tlumaczyc na swoja korzysc..
    • dupa_pawiana Życie jest do dupy, nie? 03.02.06, 23:05
    • mahadeva Re: smutno mi 03.02.06, 23:34
      zakochaj sie w kims innym, do roboty! :) znajdz hobby, zacznij zarabiac i
      wydawac duzo kasy
      • guwernantka_olga Re: smutno mi 03.02.06, 23:38
        nic na to nie poradzisz... napij sie wodki.
        • monika_lewinsky Re: smutno mi 04.02.06, 13:54
          tak napij sie wodki z jakims facetem. hehe nie musisz go od razu kochac nie?;]
          i idz na disko ;p
    • samsung82 Re: smutno mi 04.02.06, 15:04
      sprawdzasz czasami skrzynkę?
      • f_emmefatale Re: smutno mi 04.02.06, 15:12
        O jej:( ja też tak miałam-kochałam go 5 lat..jak byłam małym gnojem (teraz
        jestem trochę większym),pisałam mu listy, nie mogłam zapomnieć...codziennie
        widziałam go z inna panienka,a mnie traktował jak kumpla. Zmieniłam sie dla
        niego, zaczęłam ubierać się bardziej kobieco,zaczęłam o siebie dbać...potem
        wyjechał.

        Ja wróciłam do swojego stylu, wróciłam do siebie. Teraz jestem szczęśliwa.
        nauczyłam się,że na miłość się nie czeka,bo ona jest obok Ciebie tylko nie
        wiesdz kiedy się ujawni. Nie ma sensu czekać na kogoś takiego...poprostu żyj!
        Spędzaj czas ze znajomymi,przestań o nim mówić.
        Jeśli z nim nie jesteś,a kochasz...to znaczy,że ktoś (mam na myśli Boga,ale nie
        wiem czy w niego wierzysz) uważa,że nie zasługujesz na takiego człowieka jak
        on,że nie jest Ciebie wart. Nie rozglądaj się jak idziesz po ulicy-dź swoją
        drogą,a to zostanie zauważone i pewnego dnia ktoś Ci powie,że cały czas za tobą
        szedł..wtedy uświadomisz sobie,że był obok,a Ty tego nei widziałaś-to jest
        najpiękniejsze.

        Pozdrawiam Cię i przestań się smucić...albo...wejdź na d_ojrzewalnie i napisz o tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja