gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej?

06.02.06, 20:54
było tam już jakieś kilkadziesiąt wypowiedzi.
    • f_emmefatale Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 20:55
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=654
      Zapytaj,bo ja też jestem ciekawa odpowiedzi na to pytanie.
      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 20:57
        O islamie też nie ma. Pisałem na f.abuse, czas wycinać mają, resztę olewają.
        • hymen Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:04
          Właśnie chciałem się dopisać i nie ma gdzie.
        • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:31
          allegro.con.brio napisał:

          > O islamie też nie ma. Pisałem na f.abuse, czas wycinać mają, resztę olewają.


          no własnie!!! szukam i szukam tego watku! nigdzie go nie ma!
    • jabbur Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:09
      Szefowa. Na pracy
      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:13
        Ależ lubicie wpieprzać się w dyskusję. Masa ludzi się tam wpisała a Ty
        wystawiłeś im wszystkim środkowy palec, bo Twoje to forum i Twoje zabawki.
      • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:13
        Czy tylko dlatego, ze to jedno z najmniej uczeszczanych forow?
        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:16
          To dlatego że Jabbur też musi być do czegoś potrzebny.
          • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:23
            W to nie wnikam. Jednak by; problem przelozonej kobiety a sprawy pracy to
            przeciez tematyka uniwersalna, wiec dla czego zdjeto z kobiety nie wiem.
            • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:24
              A jakie zainteresowanie na tamtym forum wzbudził omawiany wątek. Nadgorliwość
              jest gorsza od faszyzmu.
              • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:26
                Nadgorliwosc prowadzi do faszyzmu.
        • b.pascal Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:16
          Może dlatego, że tam ten wątek jest na temat.
          Polecam lekturę Netykiety. :)
          • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:18
            Wy wszyscy jesteście jebnięci z tą netykietą. To jest forum dyskusyjne, a wątek
            się przyjął co było widać np. po ilości napisanych w nim postów.

            > Polecam lekturę Netykiety. :)

            Won z tym na forum 'dobre rady'.
            • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:19
              allegro.con.brio napisał:

              > Wy wszyscy jesteście jebnięci z tą netykietą. To jest forum dyskusyjne, a
              wątek
              > się przyjął co było widać np. po ilości napisanych w nim postów.
              >
              > > Polecam lekturę Netykiety. :)

              poza tym jakby powiedziala khaki3: wypowiedzialy sie na nim kobiety, wiec
              nadawal sie na forum Kobieta:)))
              >
              > Won z tym na forum 'dobre rady'.
            • b.pascal Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:51
              allegro.con.brio napisał:

              > Wy wszyscy jesteście jebnięci z tą netykietą.

              Prawda? :))

              > To jest forum dyskusyjne,

              Forum Praca chyba też? :))

              > > Polecam lekturę Netykiety. :)
              >
              > Won z tym na forum 'dobre rady'.

              A możesz podać link? ;))
              • allegro.con.brio [...] 06.02.06, 21:51
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • six_a Re: masz link i nie marudź ;) 06.02.06, 23:07
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=630
          • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:24
            Pascal szyderco:)
      • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:20
        jabbur napisał:

        > Szefowa. Na pracy

        niech zgadne:ktoras z aesek cie o to poprosila?
      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:27
        Oddajcie ten wątek. I jeszcze ten drugi.
        • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:28
          allegro.con.brio napisał:

          > Oddajcie ten wątek. I jeszcze ten drugi.

          ktory drugi?
          • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:29
            O islamie, karykaturach itp. Też sporo osób się wypowiedziało, masa tutejszych
            kobiet.
            • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:35
              allegro.con.brio napisał:

              > O islamie, karykaturach itp. Też sporo osób się wypowiedziało, masa tutejszych
              > kobiet.

              wiadomo gdzie zostal przeniesiony?

              a swoja droga, dziwne, ze taki watek o jedzeniu ludzkiego miesa nie zostal
              przeniesiony na wegetarianizm, a watek fatlanej o jej mamie na forum "poszukuje
              krewnych" itd:)
              • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:36
                > wiadomo gdzie zostal przeniesiony?

                Nie.
                • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:39
                  allegro.con.brio napisał:

                  > > wiadomo gdzie zostal przeniesiony?
                  >
                  > Nie.

                  a swoja droga czy to mozliwe, ze jabbur nie zorientowal sie, ze "przelozona" to
                  tez kobieta?
                  • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:41
                    Bóg jeden wie. Z całą pewnością nie miał napisane 'nie przenosić', znaczy że mu
                    wolno przenieść. Taki współczesny Roch Kowalski.
              • khaki3 [...] 06.02.06, 21:36
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:38


                  poniewaz ten post to atak personalny, kliknelam w kosz. ciekawe czy fatalna po
                  koleznace zbierze smieci?
                  • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:39
                    Nie klikaj w kosze.
                    • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:41
                      allegro.con.brio napisał:

                      > Nie klikaj w kosze.

                      dlaczego? czy uwazasz, ze jej wyzwiska od "debili" powinny byc tolerowane tylko
                      dlatego, ze jest kolesiowna fatalnej?
                      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:43
                        messja napisała:

                        > allegro.con.brio napisał:
                        >
                        > > Nie klikaj w kosze.
                        >
                        > dlaczego? czy uwazasz, ze jej wyzwiska od "debili" powinny byc tolerowane tylko
                        >

                        Uważam że jest wtedy okazja się jakoś sympatycznie odciąć. ;)
                        > dlatego, ze jest kolesiowna fatalnej?
                        • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:52
                          allegro.con.brio napisał:

                          > messja napisała:
                          >
                          > > allegro.con.brio napisał:
                          > >
                          > > > Nie klikaj w kosze.
                          > >
                          > > dlaczego? czy uwazasz, ze jej wyzwiska od "debili" powinny byc tolerowane
                          > tylko
                          > >
                          >
                          > Uważam że jest wtedy okazja się jakoś sympatycznie odciąć. ;)

                          oboje wiemy jak sie takie proby odciecia koncza: przybiega fatalna z nozyczkami
                          i wycina to, co akurat zdola przeczytac. bo ona przeciez nie musi wszystkiego
                          czytac:P
                          • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:09
                            > oboje wiemy jak sie takie proby odciecia koncza: przybiega fatalna z nozyczkami
                            > i wycina to, co akurat zdola przeczytac. bo ona przeciez nie musi wszystkiego
                            > czytac:P

                            Jak to kiedyś śpiewał Pietrzak - 'muszę przeżyć jeszcze paru [...]'
                            • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:29
                              allegro.con.brio napisał:

                              > Jak to kiedyś śpiewał Pietrzak - 'muszę przeżyć jeszcze paru [...]'

                              patrz jak przewidzialam:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=36291811&wv.x=2&a=36311511
                              nie sadzilam tylko, ze wraz z twoim wpisem usunal na wszelki wypadek caly
                              watek:)
                              • browanx Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:36
                                messja napisała:

                                > allegro.con.brio napisał:
                                >
                                > > Jak to kiedyś śpiewał Pietrzak - 'muszę przeżyć jeszcze paru [...]'
                                >
                                > patrz jak przewidzialam


                                no co?? jasnowidz:P
                                • allegro.con.brio [...] 06.02.06, 22:37
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • khaki3 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:44
                        dlaczego plosie pana ktos moze wiecej niz ja?no dlaciego?dlaciego muse ciagle
                        sie skarzyc na folum o modelacji?dlaciego?dlaciego ciagle sie smieja ze mnie?
                        dlaciego wymyslala zarty o mnie i mowia na mnie glupia messja?dlaciego?dlaciego?


                        wez nie badz zalosna!!!!
                  • khaki3 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:39
                    poniewaz messja atakuje personalnie wiele osob w kazdym poscie obiecuje,ze bede
                    klikac w kosz.ciekawe czy moderatorzy i adminustratorzy zareaguja.
                • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:38
                  Wiem że na tym drugim wątku wdałem się z Tobą w dyskusję.
                  • khaki3 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:41
                    szkoda,ze watek zanikl.moze Jabbur nam powie gdzie go przeniesiono i wrocimy do
                    ciekawej dyskusji.Jak sie dowiesz co i gdzie daj znac na prv.Ja narazie znikam
                    w otchlan Prawa Karnego;)
                    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:45
                      Tułać się po jakichś niszowych forach? Niech go tu przywrócą! Nie rozumiem co im
                      zależy. Nie stanowił jakiejś prowokacji, poruszał ciekawą kwestię i była
                      możliwość by wypowidziały się w nim osoby, które na ogół nie odwiedzają forów
                      typowo politycznych. Temat był też jasny, kto nie chciał mógł nie klikać.
      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 07.02.06, 09:30
        A w swej łaskawości, skoro tak poczyściłeś wszystko, podaj jeszcze namiar na
        ten drugi wątek.
    • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:30
      a swoja droga, to musi byc czysty zbieg okolicznosci, ze zawsze kiedy ktoras
      aeska (zwykle fatalna) daje plamy to watek, albo kilka adekwatnych postow znika
      nagle i niespodziewanie.
      • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:32
        Tam obie daly plame z Reniatoja, podobnie jak Kohol z szisza w dniu zatoniecia
        promu.
        • kohol Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:41
          A wiesz, ze czasem nie ma sie wplywu na miejsce spotkania?
          :)
          • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:42
            Wiem, lecz mozna ugryzc sie czasem w dlugi jezyk.
            • kohol Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:44
              Czego i Tobie zycze. Dobranoc.
              • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:46
                Moj znajomy w zeszlym roku plynal promem, ktory zatanal.
                Dobranoc
      • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:34
        To nie jest istotne. Ważne jest że wątek wsiąka. Ty się produkujesz, piszesz,
        przekonujesz, dyskutujesz, pracujesz nad odpowiedzią, a przychodzi czerwony i
        gdzieś przenosi całość w sobie tylko znane miejsce.
        • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 21:36
          allegro.con.brio napisał:

          > To nie jest istotne. Ważne jest że wątek wsiąka. Ty się produkujesz, piszesz,
          > przekonujesz, dyskutujesz, pracujesz nad odpowiedzią, a przychodzi czerwony i
          > gdzieś przenosi całość w sobie tylko znane miejsce.

          ale wiadomo jakie jest przeslanie: "nie krytykuj wladzi":P
        • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:34
          allegro.con.brio napisał:

          > To nie jest istotne. Ważne jest że wątek wsiąka. Ty się produkujesz, piszesz,
          > przekonujesz, dyskutujesz, pracujesz nad odpowiedzią, a przychodzi czerwony i
          > gdzieś przenosi całość w sobie tylko znane miejsce.


          LOL "czerwoni" ;))) he he :)))
          dobre, dobre :)))
          • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:42
            asiulka81 napisała:

            > LOL "czerwoni" ;))) he he :)))
            > dobre, dobre :)))

            Sama widzisz. Czerwone jest wredne.
            • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:45
              allegro.con.brio napisał:


              > Sama widzisz. Czerwone jest wredne.


              a nie rude ? :))))
              • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:53
                asiulka81 napisała:

                > a nie rude ? :))))

                Nie chowam uprzedzeń ;)
                • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:55
                  nie lubisz rudych ???


                  o jeju... hmmm a mialam sie farbnac na rudo... hmmmm :)))
                  • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:58
                    asiulka81 napisała:

                    > nie lubisz rudych ???

                    W ostateczności - ujdą jakoś.

                    > o jeju... hmmm a mialam sie farbnac na rudo... hmmmm :)))

                    ;)
                    • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:59
                      a nie jest tak czasem ze wszedzie falszywosci i spisku sie dopatrujesz :)))
                      • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:01
                        asiulka81 napisała:

                        > a nie jest tak czasem ze wszedzie falszywosci i spisku sie dopatrujesz :)))
                        >
                        nie, to szczery chlopak.
                        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:01
                          messja napisała:

                          > asiulka81 napisała:
                          >
                          > > a nie jest tak czasem ze wszedzie falszywosci i spisku sie dopatrujesz :)
                          > ))
                          > >
                          > nie, to szczery chlopak.

                          Coś kombinujecie chyba.
                          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:05
                            tiaaaa kombinuje jak tu by sie z Toba umówic :)))

                            hi hi :)))
                            • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:12
                              asiulka81 napisała:

                              > tiaaaa kombinuje jak tu by sie z Toba umówic :)))
                              >
                              > hi hi :)))
                              >

                              odwazna jestes.
                              • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:13
                                messja napisała:


                                > odwazna jestes.


                                dlaczego?
                                • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:19
                                  asiulka81 napisała:

                                  > messja napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > odwazna jestes.
                                  >
                                  >
                                  > dlaczego?
                                  >

                                  dowiesz sie.
                                  • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:21
                                    ale co sie dowiem???

                                    poza tym przeciez to zarty tylko :)))
                                    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:21
                                      Może ja też sie dowiem.
                                      • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:22
                                        allegro.con.brio napisał:

                                        > Może ja też sie dowiem.

                                        ale co???
                                        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:27
                                          Nie wiem, ale z pewnością byłoby to coś ciekawego.
                                          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:31
                                            allegro.con.brio napisał:

                                            > Nie wiem, ale z pewnością byłoby to coś ciekawego.


                                            messja pewnie wie cos o tobie czego ja nie wiem i Ty tez :)))

                                            ciekawe, co wy robicie razem przed monitorami :))) hi hi
                                            • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:33
                                              asiulka81 napisała:


                                              > ciekawe, co wy robicie razem przed monitorami :))) hi hi
                                              >

                                              Ja właśnie szukałem co to jest dielektryk.
                                              • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:36
                                                allegro.con.brio napisał:


                                                > Ja właśnie szukałem co to jest dielektryk.


                                                no juz sie nie tłumacz... :)))

                                                i tak wiem co sie swięci :)))


                                                przeczytales co napisałam ci w watku o wymierajacym gatunku meskim?
                                                • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:39
                                                  asiulka81 napisała:

                                                  > przeczytales co napisałam ci w watku o wymierajacym gatunku meskim?


                                                  Byłem przekonany że już wysłałem odpowiedź, tymczasem gdzieś mi ją wcięło. Będę
                                                  musiał naskrobać zaraz jeszcze raz.
                                                  • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:45
                                                    allegro.con.brio napisał:


                                                    > Byłem przekonany że już wysłałem odpowiedź, tymczasem gdzieś mi ją wcięło.
                                                    Będę musiał naskrobać zaraz jeszcze raz.

                                                    nie spiesz sie z odpowiedzia :) tak tylko spytalam sie czy przeczytales?
                                    • messja Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:22
                                      asiulka81 napisała:

                                      > ale co sie dowiem???
                                      >
                                      > poza tym przeciez to zarty tylko :)))
                                      >

                                      no wlasnie:)
      • browanx [...] 06.02.06, 22:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:40
      Pascalowaty jest wyjątkowo odporny na argumenty. Ma to od czasu, kiedy
      regularnie jest elementem kampanii brumbaczanych (patrz: archiwum FoM).
      • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:44
        Ale Pascal nikomu nie ubliza!!!

        Nie musiales mu sie odgryzac łacina podwórkową.
        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:45
          Ale wtedy musiałbym się powtarzać i najpewniej zostałbym wycięty za spam. Tak
          więc dałem EOT by było zgodnie z duchem netykiety.
          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:46
            allegro.con.brio napisał:

            > Ale wtedy musiałbym się powtarzać i najpewniej zostałbym wycięty za spam.


            tak sie nozyczek cenzorskich boisz? :)


            >Tak więc dałem EOT by było zgodnie z duchem netykiety.

            :)))
            • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:48
              asiulka81 napisała:

              > allegro.con.brio napisał:
              >
              > > Ale wtedy musiałbym się powtarzać i najpewniej zostałbym wycięty za spam.
              >
              >
              >
              > tak sie nozyczek cenzorskich boisz? :)

              Ja się boję? Skąd!
              • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:49
                taki chojrak z Ciebie ?

                gębusie masz niewyparzona :)))
                • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:50
                  asiulka81 napisała:

                  > taki chojrak z Ciebie ?

                  No. Trochę. ;)


                  > gębusie masz niewyparzona :)))

                  Etam.
                  • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:53
                    allegro.con.brio napisał:


                    > No. Trochę. ;)


                    :)))


                    > > gębusie masz niewyparzona :)))
                    >
                    > Etam.


                    nie etam, tylko tak mój Słodki :)))
    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:41
      noco? Staram się być tolerancyjny, mimo że sam preferuję 'normalnie' (że tak
      powiem). No i staram się być miły.
      • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:44
        allegro.con.brio napisał:

        > noco? Staram się być tolerancyjny, mimo że sam preferuję 'normalnie' (że tak
        > powiem). No i staram się być miły.


        co to znaczy "normalnie" ?
        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:46
          Zgodnie z naturą.
          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:49
            allegro.con.brio napisał:

            > Zgodnie z naturą.

            hmmmm....nadal nie wiem jak...
            według mnie zgodnie z natura moze byc na rozne sposoby :DDD
            • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:52
              asiulka81 napisała:

              > allegro.con.brio napisał:
              >
              > > Zgodnie z naturą.
              >
              > hmmmm....nadal nie wiem jak...
              > według mnie zgodnie z natura moze byc na rozne sposoby :DDD

              Jasne, można na różne sposoby, ale niektóre miksy są naprawdę niezdrowe.
              • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:54
                allegro.con.brio napisał:


                > Jasne, można na różne sposoby, ale niektóre miksy są naprawdę niezdrowe.


                A jakiez to miksy na naprawde niezdrowe?
                no powiedz, plizzzzzzzzzzzzz :)))
                • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:57
                  asiulka81 napisała:

                  > A jakiez to miksy na naprawde niezdrowe?
                  > no powiedz, plizzzzzzzzzzzzz :)))

                  A więc, drogie dzieci:
                  pan + pani = ok
                  pan + pan = nie ok
                  pani + pani = nie ok
                  pan + kargulowa_mućka = nie ok


                  tada!
                  • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 22:58
                    allegro.con.brio napisał:



                    > pan + pan = nie ok
                    > pani + pani = nie ok


                    ale dlaczego taka konfiguracja jest nie ok???

                    mnie ta druga opcja calkiem sie podoba :)))
                    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:01
                      asiulka81 napisała:

                      > allegro.con.brio napisał:
                      >
                      >
                      >
                      > > pan + pan = nie ok
                      > > pani + pani = nie ok
                      >
                      >
                      > ale dlaczego taka konfiguracja jest nie ok???

                      Jest sprzeczna z naturą, podobnie jak pan + kargulowa_mućka.

                      > mnie ta druga opcja calkiem sie podoba :)))

                      Mnie też, pod warunkiem że pomiędzy będę jeszcze ja ;) hihihi
                      • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:04
                        allegro.con.brio napisał:

                        > > ale dlaczego taka konfiguracja jest nie ok???
                        >
                        > Jest sprzeczna z naturą, podobnie jak pan + kargulowa_mućka.


                        nie rób porównania mućki z człowiekiem... to niezbyt trafne.


                        > > mnie ta druga opcja calkiem sie podoba :)))
                        >
                        > Mnie też, pod warunkiem że pomiędzy będę jeszcze ja ;) hihihi


                        no i wlasnie dotarlismy do sedna! jak Ty bedziesz po srodku to jest ok. ha
                        ha ! no i to sie własnie nazywa hipokryzja! :)))
                        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:26
                          asiulka81 napisała:

                          > allegro.con.brio napisał:
                          >
                          > > > ale dlaczego taka konfiguracja jest nie ok???
                          > >
                          > > Jest sprzeczna z naturą, podobnie jak pan + kargulowa_mućka.
                          >
                          >
                          > nie rób porównania mućki z człowiekiem... to niezbyt trafne.

                          Kluczem nie jest porównanie czowieka ze zwierzęciem, tylko stwierdzenie faktu że
                          nie jest to naturalne, wbrew postępowym opiniom (nawet grona medycznego). gdyby
                          wszyscy byli tak normalni, nasza cywilizacja skończyłaby się. I później za
                          jakieś 65 milionów lat, jakiś profesor tyranozaur dowodziłby jak to ludzie
                          wygineli wskutek uderzenia w ziemię meteorytu. Inny zaś ględziłby o globalnym
                          ociepleniu.

                          >
                          >
                          > > > mnie ta druga opcja calkiem sie podoba :)))
                          > >
                          > > Mnie też, pod warunkiem że pomiędzy będę jeszcze ja ;) hihihi
                          >
                          >
                          > no i wlasnie dotarlismy do sedna! jak Ty bedziesz po srodku to jest ok. ha
                          > ha ! no i to sie własnie nazywa hipokryzja! :)))

                          W żadnym wypadku. Za dielektryk będę robił.
                          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:30
                            allegro.con.brio napisał:


                            > Kluczem nie jest porównanie czowieka ze zwierzęciem, tylko stwierdzenie faktu
                            że
                            > nie jest to naturalne, wbrew postępowym opiniom (nawet grona medycznego).
                            gdyby
                            > wszyscy byli tak normalni, nasza cywilizacja skończyłaby się.


                            hmmm... moze w ten spobó wytworzyłaby sie jakas wyzsza forma istnienia :)))


                            I później za
                            > jakieś 65 milionów lat, jakiś profesor tyranozaur dowodziłby jak to ludzie
                            > wygineli wskutek uderzenia w ziemię meteorytu. Inny zaś ględziłby o globalnym
                            > ociepleniu.


                            a swoją drogą skoro napisałes ze nasza cywilizacja skonczyłaby sie to tychze
                            profesororów juz by nie było wiec nie miałby kto gledziec :)))


                            > W żadnym wypadku. Za dielektryk będę robił.


                            kto lub co to jest "dielektryk"?
                            • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:32
                              asiulka81 napisała:


                              > a swoją drogą skoro napisałes ze nasza cywilizacja skonczyłaby sie to tychze
                              > profesororów juz by nie było wiec nie miałby kto gledziec :)))

                              Profesor tyranozaur....

                              >
                              >
                              > > W żadnym wypadku. Za dielektryk będę robił.
                              >
                              >
                              > kto lub co to jest "dielektryk"?

                              W skrócie - izolator. A tu masz z wikipedii:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Dielektryk
                              • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:35
                                allegro.con.brio napisał:


                                > Profesor tyranozaur....

                                tia tyle ze dinozaury to przed nami były, a nie sadze zeby historia takie koło
                                zatoczyła.


                                Wyłumacz mi swoją rolę dielektryka? bo nie kapuje co mógłbys robic pomiedzy
                                tymi dwoma kobietami?
                                • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:41
                                  asiulka81 napisała:

                                  > allegro.con.brio napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Profesor tyranozaur....
                                  >
                                  > tia tyle ze dinozaury to przed nami były, a nie sadze zeby historia takie koło
                                  > zatoczyła.
                                  >

                                  Różnie to bywa. Fakt jednak pozostaje faktem, że związki homo są toksyczne.

                                  >
                                  > Wyłumacz mi swoją rolę dielektryka? bo nie kapuje co mógłbys robic pomiedzy
                                  > tymi dwoma kobietami?

                                  Nie dopuszczałbym aby się dotykały, to chyba jasne. A w między czasie czytałbym
                                  Szekspira albo oglądałbym album Matejki.
                                  • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:43
                                    allegro.con.brio napisał:

                                    > Różnie to bywa. Fakt jednak pozostaje faktem, że związki homo są toksyczne.


                                    według mnie nie sa, ale kazdy ma prawo do swojej opinii.



                                    > Nie dopuszczałbym aby się dotykały, to chyba jasne. A w między czasie
                                    czytałbym Szekspira albo oglądałbym album Matejki.


                                    :))) aha :))) już to widzę :))) az oplułam monitor ze smiechu :))
                                    • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:47
                                      asiulka81 napisała:

                                      > allegro.con.brio napisał:
                                      >
                                      > > Różnie to bywa. Fakt jednak pozostaje faktem, że związki homo są toksyczn
                                      > e.
                                      >
                                      >
                                      > według mnie nie sa, ale kazdy ma prawo do swojej opinii.

                                      Jakie szanse widzisz na przetrwanie, jeśli wszyscy mieszkańcy naszej planety by
                                      byli homoseksualistami? A przecież to takie normalne...

                                      > > Nie dopuszczałbym aby się dotykały, to chyba jasne. A w między czasie
                                      > czytałbym Szekspira albo oglądałbym album Matejki.
                                      >
                                      >
                                      > :))) aha :))) już to widzę :))) az oplułam monitor ze smiechu :))

                                      :)
                                      • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:51
                                        allegro.con.brio napisał:



                                        > Jakie szanse widzisz na przetrwanie, jeśli wszyscy mieszkańcy naszej planety
                                        by
                                        > byli homoseksualistami? A przecież to takie normalne...


                                        Mój Drogi technika tak poszła do przodu ze juz nie trzeba sie parzyc
                                        heteroseksulanie. Istnieja banki spermy. Kobiety moga sie zapładniac in vitro.
                                        W ten sposob gatunek ludzki przetrwa.


                                        > > > Nie dopuszczałbym aby się dotykały, to chyba jasne. A w między czas
                                        > ie
                                        > > czytałbym Szekspira albo oglądałbym album Matejki.
                                        > >
                                        > >
                                        > > :))) aha :))) już to widzę :))) az oplułam monitor ze smiechu :))
                                        >
                                        > :)

                                        aaaa, w sumie to moglbys czytac Szekspira-ale wtedy istnieje duze
                                        prawdopodobienstwo ze dopadła Ciebie faza impotencji :)))
                                        • allegro.con.brio Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:53
                                          asiulka81 napisała:

                                          > Mój Drogi technika tak poszła do przodu ze juz nie trzeba sie parzyc
                                          > heteroseksulanie. Istnieja banki spermy. Kobiety moga sie zapładniac in vitro.
                                          > W ten sposob gatunek ludzki przetrwa.

                                          Sama natura.

                                          > aaaa, w sumie to moglbys czytac Szekspira-ale wtedy istnieje duze
                                          > prawdopodobienstwo ze dopadła Ciebie faza impotencji :)))

                                          Nie mów tego głośno.
                                          • asiulka81 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 06.02.06, 23:59
                                            Boszzze juz mineły czasy gdzie liczy sie tylko natura. Osiagnelismy taki stan
                                            rozwoju ze mozemy sobie pozwolic na to aby dobrowolnie zrezygnowac z przymusu
                                            bycia w zwiazkach heteroseksulanych.

                                            Moze i nie jest to naturalne ale zgodnie z psychicznym stanem jednostki
                                            homoseksualnej.
    • 1zeus1 Re: gdzie jest wątek o szefowej/przełożonej? 07.02.06, 10:07
      Dlaczego wyswietla mi sie 8 wpisow jak jest 113?
    • hymen Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 10:08
      Licznik w tym wątku wynosi 8, wpisów znacznie więcej. Dwa wątki zniknęły i
      szukaj wiatru w polu. Nie wiadomo, czy to zawirowanie techniczne, czy jakieś
      widzimisie moderatora, czy przeniesienie na inne forum, czy jaka inna cholera.
      Wyszukiwarka forumowa pomija posty z bieżącego dnia, ośla ławka pusta, w sumie
      to chamskie lekceważenie uczestników forum. Co za problem, przyszpilić wątek
      administracyjny i informować o moderowanych wątkach w ten czy inny sposób.
      Trochę szacunku dla forumowiczów.
      • 1zeus1 Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 10:10
        Rozmawialem wzoraj z Kohol, a wyglada jakbym gadal sam do siebie:)
        • hymen Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 10:36
          Gdzie, jeśli mogę zapytać. Nie czytam wszystkich wpisów na forum.
          • 1zeus1 Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 10:38
            Jest niewiele wpisow obecnie wiec zaden problem:)
            • messja Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 11:10
              1zeus1 napisał:

              > Jest niewiele wpisow obecnie wiec zaden problem:)

              problem w tym, ze tylko Ty mozesz (jak kazdy inny uczestnik tego watku, ktorego
              wpisy wycieli) zobaczyc swoje posty. i to tylko wtedy jak jestes zalogowany.
              taki dowcipy nam od jakiego czasu robia, zebysmy nie plakali, ze nasze posty
              wycinaja. niby sa, a ich nie ma. wyloguj sie na chwile, potem zaloguj i
              zobaczysz jak sie watek w oczach mieni:)
              • 1zeus1 Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 11:24
                Myslisz, ze aeski stac na taka manipulacje? Ja sadze, ze przekracza to ich
                zdolnosci:)
      • messja Re: Do dupy z taką moderacją. 07.02.06, 11:14
        hymen napisał:

        > Licznik w tym wątku wynosi 8, wpisów znacznie więcej. Dwa wątki zniknęły i
        > szukaj wiatru w polu. Nie wiadomo, czy to zawirowanie techniczne, czy jakieś
        > widzimisie moderatora, czy przeniesienie na inne forum, czy jaka inna
        cholera.
        > Wyszukiwarka forumowa pomija posty z bieżącego dnia, ośla ławka pusta, w
        sumie
        > to chamskie lekceważenie uczestników forum. Co za problem, przyszpilić wątek
        > administracyjny i informować o moderowanych wątkach w ten czy inny sposób.
        > Trochę szacunku dla forumowiczów.

        posty praktycznie sa wyciete, ale kazdy po zalogowaniu moze zobaczyc jeszcze
        tylko swoje posty, dlatego wiec numery sie nie zgadzaja. wprowadzili to juz
        wczesniej na innych watkach, chociaz od niedawna. chca nam zamknac usta,
        usuwajac niby na niby:)
    • six_a Re: nie no, piękne to jest 07.02.06, 11:51
      wątek ma 16 wpisów, a miał sto dwadzieścia kilka. przy takiej skali cenzury to
      już chyba trzeba było całość skasować?
      wątku nie ma, a wątek o wątku jest i mieści się w temacie forum? ja już nic nie
      rozumiem.
      odpowiadałam pascalowi, a teraz sobie stoję ni w pięć, ni w piętnaście.
      czy ktoś w tym widzi głębszy sens?
    • hymen Re: Six_a ja widze ponad 122 wpisy 07.02.06, 11:55
      Bo każdy widzi to co chce, na to wygląda. Jak wchodziłem to widziałem licznik
      ustawiony na 18.
      • six_a Re: Six_a ja widze ponad 122 wpisy 07.02.06, 11:57
        no właśnie, na głównej przy poście jest kilkanaście, jak się wchodzi, to ten
        licznik u dołu pokazjuje str. 1-100 i 101... ale postów niet.
        może coś się rąbie?
    • six_a Re: Six_a ja widze ponad 122 wpisy 07.02.06, 12:05
      no ja też nie wiem, ale nie ściemniam, mogę na maila screen przesłać.
      • khaki3 Re: Six_a ja widze ponad 122 wpisy 07.02.06, 12:13
        Ja wierze:) tez tak mialam kilka razy.Moze wyloguj sie i zaloguj ponownie?Moze
        to cos da?A jesli nie to juz naprawde nie wiem.marny ze mnie informatyk.
    • asiulka81 ktos tu jest chory na glowe???? 07.02.06, 12:30
      jesssssssssssssssu ale masakre ktos z tym watkiem zrobil....
    • messja Re: Six_a ja widze ponad 122 wpisy 07.02.06, 12:50
      six_a napisała:

      > nieee, to nie to samo, zwykle pokazuje: wątek nie istnieje i wtedy
      wylogowanie
      > pomaga, w tym przypadku nie pomaga, czy zalogowana czy nie, widzę o wiele
      > mniej, niż by wynikało ze statystyk.

      tak sie dzieje nie przypadkowo i tak "zmodelowane" zostaly jeszcze przynajmniej
      2 watki na tym forum. najwyrazniej widac to na watku, gdzie praktycznie wycieto
      sporo twoich postow. po zalogowaniu "nagle" sie pokazuja. zrobiono to z mysla
      o "spamerach" by nie powtarzali postow. tylko, ze stosuja to idiotycznie, bo
      wycinaja cale dialogi i kazdy z uczestnikow wycietych dialogow moze sie
      zorientowac, ze jest nabity w butelke.

      pisalam juz o tym tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36325072&a=36353066
Inne wątki na temat:
Pełna wersja