bejbe_bejbe20 Re: nie spodziewałam się, że... 10.02.06, 01:19 eeeeh... bujną mi komputer i nie mogłam dokończyć mojej myśli... a więc.. jak to jest, że po znajomości, w której najczęstrzym towarzyszem był ból i cierpienie ( facet był poprostu chamski i tyle), pojawia się ni stąd ni z owąd obiecująca znajomość (facet z klasą)... hmmm... dla wszystkich nie będzie w tym nic dziwnego, ale ja jestem mile zaskoczona, bo ostatnio natrafiałam na chłopaków, którym było tylko jedno w głowie, a tu... niespodzianka:) ciekawo jak to będzie z nową znajomością:D PS: jest jeden motyw, pan z klasą jest o ponad 30 cm wyższy ode mnie, hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
achmielka Re: nie spodziewałam się, że... 10.02.06, 01:24 Spraw sobie baaaaaaaaaaardzo wysokie szpilki i..ten defekcik troszke zmaleje:) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: nie spodziewałam się, że... 10.02.06, 01:27 Jaki defekt? Moj facet jest odemnie wyzszy mnirej wiecej o 30 cm. Zadnych defektow nie widze. Co w tym zlego? Ja mysle, ze to nawet pociagajace, ze facet jest wysoki a kobieta przy nim taka mala, krucha i w ogole ;p Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: nie spodziewałam się, że... 10.02.06, 08:23 panu to chyba nie przeszkadza ;p małe jest piękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 po spotkaniu.... 11.02.06, 15:32 no i pierwsze spotkanie mam już za sobą:) chłopaczek z klasą wywrł na mnie naprawdę bardzo dobre wrażenie. ciągle gadaliśmy, nie było takiej niezręcznej ciszy:) ogólnie jestem pod dużym wrażeniem:) na pożegnanie dał mi buziaka w piliczek. nie wiem, jak mam to rozumieć, ale chyba mnie polubił, co??:):):) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś