FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY

10.02.06, 02:33
Pisala ktoras z Was o zazdrosci o eks faceta. Co zrobic gdy facet ma zal o
jakakolwiek przeszlosc kobiety. Nie wie dokladnie jaka ta przeszlosc byla
(ilu facetow i jakie kontakty), ale podejrzewa, ze nie jest pierwszy i do
szalu go to doprowadza. Dochodzi do tego, ze kobiete nazywa k....a dlatego,
ze nie byla jak podejrzewa przed spotkaniem go dziewica. Ona nie chce mu sie
spowiadac, bo to jej prywatna sprawa. Ten facet z kolei nie mial zadnego
doswiadczenia i jest bardzo z tego dumny. Jak z takim postepowac? Dodam, ze
jest bardzo wierny, nie obchodza go inne kobiety, swietny kumpel, ale czasami
mu odbije i wypomina kobiecie przeszlosc. Ona czuje sie wtedy jak k...a Tak
w ogole, to ona zaluje, ze ma jakakolwiek przeszlosc, ale przeciez jej nie
cofnie.
    • 59kundelek Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 02:42
      Moja kumpela ma taki problem. Ten facet to jej maz. Pobrali sie gdy mieli
      powyzej 25 lat. Ona miala wczesniej facetow, on nikogo. Myslala, ze kazdy z
      tych facetow bedzie jej mezem, ale nie wyszlo. Dzisiaj zaluje jakiegokolwiek
      doswiadczenia. Czuje sie "brudna", zwlaszcza gdy maz robi jej awantury. Co
      ciekawe, to zadne z nich nie jest religijne.
      • gusia40 Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 02:51
        Mąż po prostu jest zazdrosny.Przykro mu że nie jest tylko jego.Lecz nad tym
        miał się zastanowić przed ślubem.Teraz mają dwa wyjścia;albo się rozwiodą ,albo
        facet skupi się nad zaletami żony nad ich wspólnym życiem i przestanie myśleć o
        przeszłości której i tak nie zmieni.Niech się rozglądnie dookoła jak inni żyją
        to może dojdzie do wniosku
        • unmasked1 A jako facet go rozumię... 10.02.06, 08:46
          Jeżeli ktoś nie miał sex-przeszłości to ma prawo od partnera wymagać tego
          samego. Inna sprawa kiedy ją miał - zwłaszcza bogatą - wtedy jego pretensje
          zaczynają być bezpodstawne. Tyle, że nad takimi rzeczami należy się zastanowić
          wcześniej a nie wyżywać na partnerce po ślubie.
          • jane_24 Re: A jako facet go rozumię... 10.02.06, 10:44
            facet ma najwyrazniej kompleksy, boi się że sie nie sprawdza w łózku, gdyby ona
            nie miala porównania to czuł by sie bezpieczny.
            Znam taka sytuacje ze własnie mąż - bedąc pierwszym partnerem swojej zony i sam
            nie posiadając wczesniej kobiet - nie umiał jej ani rozdziewiczyc, ani sprawić
            przyjemności, pod koniec ich współżycia to juz tylko 2 minutowy seks i spać. A
            w dodatku wmawiał jej ze jest oziebła i ze nieudane wspołzycie to jej wina. No
            cóż - rozwiedli sie a ona przekonala sie ze wcale nie jest oziebła - ale do tej
            pory ma kompleksy...
            • unmasked1 Z własnego doświadczenia wiem, że... 10.02.06, 11:13
              ...zazdrości o przeszłość kobiety nie można identyfikować z łóżkowymi
              niepowodzeniami. Osobiście też kiedyś gryzł mnie ten problem mimo, iż
              współżycie było rewelacyjne (moja ex po latach wciąż daje mi do zrozumienia, że
              nikt nie jest w stanie mnie zdetronizować :):):)). Po prostu zazdrość to coś co
              trudno w racjonalny, zdroworozsądkowy sposób wytłumaczyć. Można jedynie
              próbować zwalczać.
    • qw994 Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 07:33
      Ja bym rzuciła takiego kretyna w cholerę.
    • sagis Jeśli jego chorobliwa zazdrość jej szkodzi,to prze 10.02.06, 08:57
      d rozwodem może on pójść do psychologa.
      Tylko, aby uczestniczył uczciwie w terapii, a nie mówił, że nic jemu ona nie
      pomaga, bo jest zdrowy:-)))
    • lady284 Pewnie nią jesteś 10.02.06, 09:06
      Kobieto jak facet nazywa Cię ku... a Ty jesteś z nim dalej to chyba faktycznie
      ma rację. Jakbyś się szanowała dostałby w twarz i tyleby Cię widział. No cóż
      ale są wśród nas te gorsze i nic na to nie poradzimy.
      • bzz_bzz Re: Pewnie nią jesteś 10.02.06, 16:07
        Nie znasz sytuacji - może nie ma się gdzie podziać np? Różne rzeczy się dzieją
        na tym świecie, a osądzać innych najłatwiej..
    • grogreg Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 09:34
      Dwoje staruszkow je sobie zupke w liczeniu. Zegar z kukulka tyka, kot myje sie
      na parapecia. Za okne dochodza odglosy bawiacych sie dzieci.
      Nagle staruszek wali lyzka staruszke po glowie.
      - A jak sobie przypomne, ze ty dziewica nie bylas!!!!

      A tak powaznie. Ten koles bedzie coraz gorszy.
    • czekoladka_84 Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 10:35
      Przeszłość się nie liczy. A jak facet wymaga od 25-letniej kobiety dziewictwa
      to jest śmieszny.
      • grogreg Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 10:45
        Raczej grozny. Przynajmniej ten.
        • czekoladka_84 Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 10:46
          Tacy "groźni" są najbardziej śmieszni.
          • grogreg Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 10:54
            Jesli ktos ma ciezkie poczucie humoru.
            • czekoladka_84 Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 10:57
              Nie wiem ile waży poczucie humoru. Jednak mnie bawi taki "macho" z niskim
              poczuciem własnej wartości (dlatego, że jakby choć troche był pewny siebie to
              nie przeszkadzałby fakt ze jego partnerka już z kimś kiedyś była i ma
              doświadczenie).
              • bzz_bzz Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 16:09
                Ponoć "macho", znaczy "świnia" po mexykańsku, cy cóś... :/
    • boski.zawodowiec ja jestem zazdrosny mimo ze jej nawet nie znam 10.02.06, 10:56
      osobiście:)
      • czekoladka_84 Czy przypadkiem 10.02.06, 10:58
        pół Krakowa (płeć męska) nie zna jej osobiście? :P
        • boski.zawodowiec raczej nie:) 10.02.06, 11:05

    • fajnaret I ma rację!!!!!!! 10.02.06, 14:14
      • arletta.wagner Re: I ma rację!!!!!!! 10.02.06, 14:17
        taaaa...facet wiąze się z kobietą w wieku np.22 lat i spodziewa sie dziewicy?
        sory,ale kazdy ma jakąś przeszłośc i co innego zazdrośc o wieloletnią
        narzeczoną ( i nie o sex z nią) a co innego rozliczanie dziewczyny z
        doświadczeń.a jak sie samemu jest prawiczkiem i ma sie kompleksy to sie szuka
        dziewicy -najlepiej w środowisku oazowym.
        • qw994 Re: I ma rację!!!!!!! 10.02.06, 16:12
          >i co innego zazdrośc o wieloletnią
          > narzeczoną ( i nie o sex z nią)

          Co innego? :) To znaczy taka zazdrość jest bardziej uzasadniona? :)
    • voker Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 16:02
      Rozumiem Twoja potrzebe prywatnosci, ale doradzam rozmowe i powiedzenie otwarcie jak sprawy stoja
    • 59kundelek Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 19:49
      Kumpela mi sie czasem zali stad wiem o problemie. Opowiadala mi o poprzednich
      zwiazkach. Bardzo przezywala rozpad kazdego z nich. Mowila, ze czuje sie
      wykorzystana i ze nigdy juz tak nie bedzie. No i poznala faceta, ktory sie w
      niej bardzo zakochal i szybko zaczal mowic o slubie. Ona nie chciala czekac
      zeby jej nie zostawil jak poprzedni, a teraz on jej robi wymowki o istnienie
      tych poprzednich. Mowi: wiem, ze nie powinienem nic mowic, bo nie bylas
      nastolatka. Dla niej samo gadanie o tym, jego obsesja na tym punkcie jest
      zalamujaca.
    • aktsieta Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 20:13
      59kundelek napisała:

      > Pisala ktoras z Was o zazdrosci o eks faceta. Co zrobic gdy facet ma zal o
      > jakakolwiek przeszlosc kobiety. Nie wie dokladnie jaka ta przeszlosc byla
      > (ilu facetow i jakie kontakty), ale podejrzewa, ze nie jest pierwszy i do
      > szalu go to doprowadza.

      To niech się buja.Chciałby dziewicę o umiejętnościach zawodowej prostytutki
      To ich ideał.Niech się tacy walą na pysk :)
    • widokzmarsa Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 10.02.06, 20:59
      dlaczego wstydzisz sie napisać że to twój problem? Bedziemy ci mogli zadać
      więcej dokładnych pytań, ustalić ważne szczegóły i wystawić prawidłową diagnozę
      łącznie z przepisem jak najlepiej zmienić twoją sytację. Ale ty się krępujesz, a
      tu nie ma czego, zachowujemy dyskrecję. nie bój się, otwórz się. Zobaczysz że
      potrafimy pomóc.
    • violatress kurcze, jak mnie to wkurza! 10.02.06, 21:29
      sama bylam swiadkiem takiej sytuacji i wiem, jak to boli. w momentach "zrywow"
      zazdrosci dziewczyna nie moze spac, nie chce jesc, czuje sie jak szmata. Potem
      niby wszystko jest dobrze, a po kilku miesiacach znowu... kto cierpi?
      oczywiscie kobieta, ta nieczysta mala k****a, ktora miala czelnosc na niego nie
      czekac, chociaz on czekal, w koncu mogla w cudowny sposob przewidziec to, ze w
      przyszlosci zwiaze sie z facetem wymagajacym dziewictwa

      jak ja nienawidze takiego nastawienia!
      • mickey.mouse Co tu jest do nienawidzenia? 10.02.06, 23:54
        Czego nienawidzisz, ze ktos cos czuje? To sa ludzkie uczucia, ktore nie poddaja
        sie rozumowi. Jestem pewny ze temu facetowi wcale nie jest dobrze z ta
        zazdroscia o przeszlosc swojej zony. Tylko ze tego sie nie wybiera. Tak sie po
        prostu ma i nie ma tu niczego do nienawidzenia. Ty po prostu nie masz szacunku
        dla czyichs uczuc. Sam nie jestem zazdrosny o przeszlosc, potrafiem nawet bawic
        sie z kim kogo kocham opowiadaniami o przeszlosci, ale potrafie zrozumiec ludzi
        dla ktorych nie jest to takie proste i Tobie tez tego zycze. Tak bedzie lepiej
        dla Ciebie i Twojego otoczenia.
        • violatress Re: Co tu jest do nienawidzenia? 12.02.06, 00:24
          nie mow o szacunku, bo rozumiem, ze ktos moze byc zazdrosny, ba! to nawet
          normalne. Nienawidze - podkreslam - nienawidze nastawienia "jestes k***a, bo
          nie czekalas". Widzialam to z baaaaaaardzo bliskiej perspektywy i wiem, jak to
          sie odbywa. Zazdroszcze Ci, ze nie byles ani w skorze, ani w bliskim otoczeniu
          kobiety, ktora przezywa cos takiego, wtedy nie mowilbys o "szacunku dla uczuc
          innych", jedyna osoba, ktora w takim ukladzie nie szanuje kogos uczuc jest
          facet. Nie rozumie, ze jest malo bolesniejszych rzeczy, ktore moglby jej
          zrobic. Po co ma rozumiec? JEGO boli.
    • constanzia Re: FACET WKURZONY O PRZESZLOSC KOBIETY 11.02.06, 19:04
      Jakbym czytala moje tlumaczenia... Z tym ze w przypadku mojego Partnera i moim
      oboje jestesmy "dziewicami", aczkolwiek z roznymi doswiadczeniami. To musialo w
      koncu wyjsc na jaw, musiala sie odbyc rozmowa. On tez nie potrafil zrozumiec,
      ze ktos przed Nim mogl mnie dotykac itd., a tak bylo i nie moze miec o to do
      mnie pretensji, bo czy czyms zlym jest, gdy spedza sie intymne chwile z kims,
      kogo sie kocha? To jest normalna kolej rzeczy, jesli chodzi o zwiazki. Nie
      mysli sie wtedy "a co bedzie, jesli to nie jest TEN ostatni?". To, co bylo
      zrobione z milosci (z obu stron) nie jest niczym zlym, jest czyste i piekne i
      nie nalezy tego zalowac, tylko mile wspominac, bo i tak czasu sie nie cofnie.
      Co do Twojego faceta, nie pozwolilabym nigdy mojemu Partnerowi wyzywac mnie od
      k... Nienawidze braku wzajemnego szacunku, ktory jest jedna z postaw zwiazku.
      To samo sie tyczy szczerosci, wiec dziwi mnie, ze nie mozesz z parnerem o tym
      porozmawiac. Powinien to zaakceptowac. W zwiazku nie liczy sie to, jaka ktos ma
      przeszlosc, tylko jaki jest teraz. Takie jest moje zdanie:)
      Pozdrawiam i zycze jak najszybszego (pozytywnego) rozwiazania problemu:)
      • tabooo BYLAM DZIEWICA I CO Z TEGO? 11.02.06, 23:14
        Wiele razy uprawialam sex analny i oralny. Ale wyszlam za maz jako dziewica i
        juz tak jest i nikt mi pytan o moja przeszlosc nie zadaje.
        • hyacinth.bucket Re: BYLAM DZIEWICA I CO Z TEGO? 12.02.06, 06:55
          Mnie sie trafili rozwodnicy czyli " z odzysku" i moge powiedziec , ze
          tacy maja doswiadczenie w malzenstwie i w lozku a ja tez swieta nie bylam .
          Taki facet jak zaczyna byc zazdrosny o przeszlosc to pozniej wpada
          w manie i sprawdza torebke , kieszenie i wymysla historie . Jest podejrzliwy i
          niesympatyczny .
          Znalam takiego i tylko powiem ze od takiego z daleka
          bo nieszczescie murowane !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja