norka123
10.02.06, 20:47
Mężczyźni, kto ich zrozumie..
Chciałam właściwie zapytać Was, kobiet, czy w Waszysz relacjach z mężczyznami
jest podobnie, jak ja zaobserwowałam na przykładzie moim i moich znajomych.
Czy jeżeli w waszym związku jest chwilowo źle (mały kryzys), może i nawet z
winy faceta, czy może jeżeli dojdzie między wami do małego spięcia, też
właściwie z winy mężczyzny, to czy to Wy zawsze pierwsze musicie wyciągać
rękę?
Bo on nie rozumie, że coś zrobił i że w ogóle cokolwiek zrobił.. ?
Czy to tak po prostu jest, że to kobiety rozumieją i wiedzą więcej, i to one
bardziej martwią o związek po każdej, nawet najmniejszej sprzeczce.. ?