takajestemja
13.02.06, 09:29
Znamy się ponad pół roku, właściwie na stopie koleżeńskiej, ale rozmawiamy po
prostu o wszystkim, na każdy temat.
Wczoraj rozmawialiśmy przez telefon i zapytał mnie : "Masz chłopaka, że
zapytam bez ogródek?"
Po mojej preczącej odpowiedzi (chociaż nie wiem, po co pytał, jeśli i tak
właściwie wiedział) zaczął mi opowiadać, że zna dwie dziewczyny, z których
stworzyłby kobietę idealną. Tylko że w tym opisie raczej na pewno nie
chodziło o mnie.
I kto tu zrozumie faceta???