Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakteru

16.02.06, 18:26
Jest taka dziwna zaleznosc im ktoś brzydszy z wygladu tym bardziej wredny i
niemiły.
Nie zdarzyło mi sie jeszcze osobiście spotkac brzydkiej i miłej osoby za to
wsrod ładnej cześci populacji sporadycznie zdarza mi sie spotkac chamską osobe.
Założyłem ten wąt ponieważ bardzo mnie wnerwiają te wstetne i stworzone na
potrzeby brzydali stereotypy ze niby im ładniejszy tym bardziej zadufany w
sobie, egoistyczny i chamski.
    • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 18:27
      Idz stad
    • alpepe zgadzam się, ja jestem piękna i miła 16.02.06, 18:35

      • boski.zawodowiec przeslij wreszcie foto 16.02.06, 18:37

        • alpepe Re: przeslij wreszcie foto 16.02.06, 18:44
          po co? Jestem świadoma własnej wartości, dziś byłam na basenie z dzieckiem.
          Ratownicy aż zaczęli krążyć wokół brodzika 0,4 m, żeby sobie mnie dokładnie
          obejrzeć :-). Za tydzień idę w bikini, niech zobaczą mój płaski brzuszek.
          • boski.zawodowiec wiec pozwól i mi sie pozachwycać 16.02.06, 18:46

            • alpepe Re: wiec pozwól i mi sie pozachwycać 16.02.06, 19:08
              aż tak próżna to nie jestem :-)
              • boski.zawodowiec tu nie chodzi o prózność 16.02.06, 19:22

                • alpepe Re: tu nie chodzi o prózność 16.02.06, 19:30
                  no, to może pomyślę o tym :-)
                  • boski.zawodowiec no koniecznie:))))) tyle razy cie juz prosiłem:) 16.02.06, 19:32

    • hadriana_siloe Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 18:41
      bo piękni mają łatwiej w życiu :) Ludzie są dla nich milsi i bardziej
      przychylni, nie jedne badania to już potwierdziły. Jeżeli masz w życiu ciągle
      pod górę to ile masz w zapasie pozytywnej energii?
      • boski.zawodowiec ale jesli sie jest miłym dla brzydkiego a on mimo 16.02.06, 18:47
        to sam od siebie jest chamem to chyba nie mozna tego tłumaczyć tym ze ma pod
        góre i mu sie energie skonczyła
        • yebbur Re: ale jesli sie jest miłym dla brzydkiego a on 16.02.06, 18:48
          Przelogowana Khaki3, mialas pretensje do Ady o dyskryminacje a ty co robisz?
    • asiulka81 no patrz a ja mam na odwrot 16.02.06, 19:08
      zawsze te ladne geby okazuja sie chamami na potege

      a ci brzydcy i przecietni sa zawsze nadzwyczajnie mili
      • boski.zawodowiec tobie sie wydaje ze tak masz 16.02.06, 19:22
        włąsnie o takich stereotypach pisze
        • yebbur Asiulka uwazaj!!! 16.02.06, 19:23
          boski.zawodowiec to lesbijka
    • margie Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 19:16
      najgorsze sa zadufane w sobie buce z Krakowa takie jak ty, nieboski:))
      • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 19:19
        Przeciez boski to dama z wieliczka
        • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 19:19
          z łasiczką, przepraszam
      • boski.zawodowiec co za kultura wypowiedzi 16.02.06, 19:23

    • kotbehemot6 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 19:37
      zdarzyło się, brzydki jak.. (dowolne określenie)..., a fantastyczny facet, a i jeszce jeden, też brzydal ale za to wysportowany niesłychanie i z poczycjiem humoru zwłaszca na swój temat i poszukuje żony !!
      • boski.zawodowiec jak tam fantazje erotyczne?:) 16.02.06, 19:38

        • kotbehemot6 Re: jak tam fantazje erotyczne?:) 16.02.06, 19:41
          hehehe....zapełniłam całe mieszkanie figlarzami a potem zasnąłam, a u Ciebie?
          • boski.zawodowiec u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna pt: 16.02.06, 19:43
            seks grupowy:)
            • yebbur Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:44
              Ty wiesniaro z grubymi nogami
            • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:48
              ooooo, nie spełniłes chyba wymagań jabbur...no nieźle fantazjowałes-aż się jabbur obruszyła i jaka przenikliwość..
              • boski.zawodowiec Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:51
                oczywiście sie wspomagałem podczas tych fantazji:)
                • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:52
                  byle sie nie skończyło wizytą o proktologa..albo chirurga....a jest to możliwe:)
                  • boski.zawodowiec Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:54
                    a wiesz co mi przyszło wczoraj na mysl w pierwszej chwili?
                    Ze ty swingujesz :) nie obraź się ale takie miałem pierwsze odczucie gdy
                    napsiałaś o tym szerokim gronie:)
                    • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:57
                      hmmmmmm.....ani mi to w głowie.... :)
                      • boski.zawodowiec Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 19:59
                        swingowanie czy obrazanie sie?
                        • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:03
                          według mojej babci obrażają się tylko służące, a ja babcię kocham....i nie jestem i póki co nie mam zamiaru.A co do swingowania- określ co rozumiesz przez swing...bo może mamy różne wersje pojęcia tegoż.:)
                          • boski.zawodowiec Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:05
                            seks grupowy ty, twoj partner i np. od 1 do 4 innych par(wasi znajomi) lub ty
                            twoj partner+ kobieta ew. + facet
                            :)
                            • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:12
                              ech... pewnie ze znajomymi bym umarła ze smiechu......lepiej sobie pofantazjować przed snem:))
                              • boski.zawodowiec Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:13
                                zdecydowanie, pozatym wiadomo ze człowiek sie niczym nie zarazi:))
                                • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:16
                                  No tak, a w ten sposób ryzykujesz tylko nadwyrężenie nadgarstka, no i otarcia :)
                                  • kotbehemot6 Re: u mnie przed spaniem była fantazja erotyczna 16.02.06, 20:17
                                    a po za tym , co Ty za znajomych masz ?ZARAZIĆ ?!! :)
                                    • boski.zawodowiec są normlani ale...... 16.02.06, 20:21
                                      ja sie bardzo boje wszelkiego rodzaju zarazków i bakterii. Podczas seksu
                                      grupowego musiałbym tonąc w roznych "sokach"

                                      Taka nibyfobia:)
    • zanilk Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:01
      otóż...to jest względne. ja osobiście częściej spotkałam się z odwrotną sytuacją.
      • boski.zawodowiec moja droga to wlasnie taki utrwalony stereotyp 16.02.06, 20:04
        Od jutra zwracaj uwage na to kto jest wiekszym chamem a zapewniam cię ze
        zmienisz zdanie:)
        • zanilk Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:05
          wybacz,ale jestem z natury człowiekiem,który pilnie obserwuje ludzi go
          otaczających. wnioski mam takie jak napisałam wcześniej.
          • boski.zawodowiec Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:06
            ja tez obserwuje i doszło do tego ze na brzydkich to wole nawet nie patrzeć bo
            wiem ze niczego miłego po nich sie nie mam co spodziewać.
            • yebbur Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:07
              Pamietaj, zeby nie jesc jablek w licznym towarzystwie:)
            • zanilk Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:08
              no widzisz, bo rzecz w tym na jakich ludzi trafiamy w swoim życiu.
              • yebbur Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:09
                Zalezy kim sie jest
                • zanilk Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:10
                  > Zalezy kim sie jest
                  niestety nie w każdym przypadku.
                  • yebbur Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:11
                    Nie prawda, jak jest na przyklad z kobietami lekkich obyczajow? Nikt ich nie
                    szanuje i nikt nie reaguje na brak szacunku do nich
                    • zanilk Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:12
                      będziesz balansować skrajnymi przykładami?
                      a jak jest z osobami uprzejmymi-każdy dla nich jest miły? nie,więc to niezależne
                      jakimi jesteśmy ludźmi.
                      • yebbur Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:13
                        NIe jest tak, ale reakcje sa inne niz na wyzej wymienione
                        • zanilk Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:15
                          nie jest tak,więc łaskawie rozwiń jak?
                          bo dyskusja no bo tak,no bo nie,ja mówię tak,a ty nie jest raczej bezsensowna
                          prawda?
                      • boski.zawodowiec zanlik dobrze ci radze nie wdawaj sie z nim w dys. 16.02.06, 20:16
                        to taki troll ktory najpierw cie zagaduje i wciąga a pewnej chwili ci napisze ze
                        jesteś taka a taka poniewaz w młodości musiałaś sie oddawac za pieniądze roznym
                        skur... albo ze masz jakies dewiacyjne skłonności itp głupoty.

                        Olej go:)
                        • zanilk Re: zanlik dobrze ci radze nie wdawaj sie z nim w 16.02.06, 20:17
                          cóż,moja wada to brak wrażliwości na tego typu uwagi.jeśli ktoś jest tak płytki
                          by się bawić w trolla,ma rację,aczkolwiek dziękuję za informację:)
                        • yebbur Re: zanlik dobrze ci radze nie wdawaj sie z nim w 16.02.06, 20:18
                          A ty sprzedajesz dragi i sie ekshibicjonujesz pod szkola podstawowa
        • yebbur Re: moja droga to wlasnie taki utrwalony stereoty 16.02.06, 20:05
          Twoj blog swiadczy o wiejskosci rodem z berdyczowa
    • nikosik Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:22
      jest na odwrót. ładni wiedzą, że nie musza sie starac wystarczy okładka a maja
      wszytsko, szczegolnie panie. A skoro ona nie pokazuje charakteru, bo milczy lub
      mowi wyuczone słowa Ty odbierasz ja za miła itd. To mylne.
    • oldbay Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:22
      Częściowo się z tobą zgadzam tylko przestawiłabym kolejność przymiotników w
      zdaniu.
      Chamscy ludzie zawsze są brzydcy, ale na odwrót to różnie bywa. Nie zdarzyło mi
      się jeszcze spotkać wrednej i jednocześnie pieknej osoby. Nie na darmo mówią,
      że złość piękności szkodzi :)

      -
      oldbay
    • hymen Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:26
      boski.zawodowiec napisał:

      > Jest taka dziwna zaleznosc im ktoś brzydszy z wygladu tym bardziej wredny i
      > niemiły.
      > Nie zdarzyło mi sie jeszcze osobiście spotkac brzydkiej i miłej osoby za to
      > wsrod ładnej cześci populacji sporadycznie zdarza mi sie spotkac chamską
      osobe.
      > Założyłem ten wąt ponieważ bardzo mnie wnerwiają te wstetne i stworzone na
      > potrzeby brzydali stereotypy ze niby im ładniejszy tym bardziej zadufany w
      > sobie, egoistyczny i chamski.

      Potwierdzam. Nie jest to jedynie żelazna reguła i można spotkać brzydkie i
      miłe, sympatyczne osobniki. Problemem jest tu, jak określić kto jest ładny a
      kto brzydki, pomijając skrajne wypadki.
      • mmagda6 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:38
        hymen napisał:

        > Potwierdzam. Nie jest to jedynie żelazna reguła i można spotkać brzydkie i
        > miłe, sympatyczne osobniki. Problemem jest tu, jak określić kto jest ładny a
        > kto brzydki, pomijając skrajne wypadki.

        No co Ty? Po pierwsze mezczyznom jest latwiej. Facet, jesli tylko jest troszke
        ladniejszy od diabla, juz miesci sie w przyjetych normach. Kobiety maja gorzej.
        I akurat te spotkane przeze mnie autentyczne brzydule, byly piekne, bo dobre i
        madre. A "ladni" panowie bywaja tak zepsuci przez baby, ze rrudno to sobie
        wyobrazic. Ja uwielbiam ten typ "usadzac" hihihihihi
        • nikosik Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:40
          to prawd ładnych psuja inni i potem takie danie: jestem tego warta! Nalezy mi
          sie to powie on, ale raczje ze wzgledu na komto:P
        • hymen Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 20:47
          mmagda6 napisała:

          > hymen napisał:
          >
          > > Potwierdzam. Nie jest to jedynie żelazna reguła i można spotkać brzydkie
          > i
          > > miłe, sympatyczne osobniki. Problemem jest tu, jak określić kto jest ładn
          > y a
          > > kto brzydki, pomijając skrajne wypadki.
          >
          > No co Ty? Po pierwsze mezczyznom jest latwiej. Facet, jesli tylko jest
          troszke
          > ladniejszy od diabla, juz miesci sie w przyjetych normach. Kobiety maja
          gorzej.
          >
          > I akurat te spotkane przeze mnie autentyczne brzydule, byly piekne, bo dobre
          i
          > madre. A "ladni" panowie bywaja tak zepsuci przez baby, ze rrudno to sobie
          > wyobrazic. Ja uwielbiam ten typ "usadzac" hihihihihi

          Kurcze, jestem przekonany, że umieszczałem nieco inny tekst i nie wiem jak
          teraz z tego wybrnąć :) Ładny pan z reguły jest sekowany przez mężczyzn.
          Dlatego wcale nie mają lepiej zwłaszcza, gdy spotkają piękną kobietę, taką
          akurat jak Ty :))
          • mmagda6 Gdyby nie grecki rodowod nika 16.02.06, 21:44
            zaczelabym podejrzewac, ze jestes posiadaczem urzadzenia ktore pozwala Ci
            widziec internetowych rozmowcow i napisalabym jeszcze cos glupiego :))

            hymen napisal:

            Kurcze, jestem przekonany, że umieszczałem nieco inny tekst i nie wiem jak
            > teraz z tego wybrnąć :) Ładny pan z reguły jest sekowany przez mężczyzn.
            > Dlatego wcale nie mają lepiej zwłaszcza, gdy spotkają piękną kobietę, taką
            > akurat jak Ty :))

            Ale ja juz na tych komplementach sie znam :)) Wyglaszacie je w dwoch celach:
            albo zagajenia - a noz cos wyjdzie, badz zademonstrowania kto rzadzi.
            Dobra, dobra ;)
            To jest klasyczny przyklad sexual harasement, drogi Szowinisto.



            • hymen Re: Gdyby nie grecki rodowod nika 17.02.06, 10:28
              mmagda6 napisała:

              > zaczelabym podejrzewac, ze jestes posiadaczem urzadzenia ktore pozwala Ci
              > widziec internetowych rozmowcow i napisalabym jeszcze cos glupiego :))

              Chcesz powtórzyć rozmowę z tego forum w nieco innym układzie :))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36279650&a=36306403
              >
              > hymen napisal:
              >
              > Kurcze, jestem przekonany, że umieszczałem nieco inny tekst i nie wiem jak
              > > teraz z tego wybrnąć :) Ładny pan z reguły jest sekowany przez mężczyzn.
              > > Dlatego wcale nie mają lepiej zwłaszcza, gdy spotkają piękną kobietę, tak
              > ą
              > > akurat jak Ty :))
              >
              > Ale ja juz na tych komplementach sie znam :)) Wyglaszacie je w dwoch celach:
              > albo zagajenia - a noz cos wyjdzie, badz zademonstrowania kto rzadzi.
              > Dobra, dobra ;)
              > To jest klasyczny przyklad sexual harasement, drogi Szowinisto.

              Tu rządzi Szowinista :)) Dla mnie to jak miód na zbolałe uszy (oczy:)) po
              całodziennym babskim trajkotaniu. Dla tych Twoich kolegów pewnie też. Ale
              rzeczywiście tak jest, komplement zwykle rozbraja kobietę :))
              • mmagda6 Re: Gdyby nie grecki rodowod nika 17.02.06, 11:11
                hymen napisał:
                >
                > Chcesz powtórzyć rozmowę z tego forum w nieco innym układzie :))
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36279650&a=36306403

                :)))))))
                Mialam na mysli Grekom blizsze znaczenie:
                hamlet.pro.e-mouse.pl/antyk/index.php?id=hymen
                A jesli jestesmy przy Grekach i czyms sympatycznym to powinno zadzwonic:
                "Nie wierz Grekom, kiedy niosa dary!" :))

                > Tu rządzi Szowinista :)) Dla mnie to jak miód na zbolałe uszy (oczy:)) po
                > całodziennym babskim trajkotaniu. Dla tych Twoich kolegów pewnie też. Ale
                > rzeczywiście tak jest, komplement zwykle rozbraja kobietę :))

                Tak, jesli ona nie mysli zupelnie, to rzeczywiscie. Ale tutaj: "przeciez on
                nawet nie widzi moich slicznych paluszkow!" I jesli pojdziemy tym tropem,
                komplement w okolicznosciach kilkudniowej znajomosci w forum internetowym,
                powinien wzbudzic niepokoj o wartosc tych wczesniej slyszanych i przelknietych
                ze smakiem.
                A powaznie, to bywaja sytuacje, w ktorych komplementem facet moze sie pograzyc.
                Do komplementowania potrzebne jest upowaznienie. Ja rzadko lykam zaby postaci
                zmilczenia riposty, jesli czuje sie niekomfortowo po jakims pretensjonalnym
                tekscie.
                Wracajac do rozmowy o rownouprawnieniu, czytalam dzis relacje z fajnych awantur
                amerykanskich wokol rownych praw dla kobiet. W podsumowaniu mozna powiedziec:
                rowne prawa dyskryminuja kobiety. I to jest swieta prawda.
                pozdrawiam ;)
                • hymen Re: Gdyby nie grecki rodowod nika 17.02.06, 14:01
                  mmagda6 napisała:

                  > "Nie wierz Grekom, kiedy niosa dary!" :))

                  :))

                  >
                  > Tak, jesli ona nie mysli zupelnie, to rzeczywiscie. Ale tutaj: "przeciez on
                  > nawet nie widzi moich slicznych paluszkow!" I jesli pojdziemy tym tropem,
                  > komplement w okolicznosciach kilkudniowej znajomosci w forum internetowym,
                  > powinien wzbudzic niepokoj o wartosc tych wczesniej slyszanych i
                  przelknietych
                  > ze smakiem.
                  > A powaznie, to bywaja sytuacje, w ktorych komplementem facet moze sie
                  pograzyc.
                  >
                  > Do komplementowania potrzebne jest upowaznienie. Ja rzadko lykam zaby
                  postaci
                  > zmilczenia riposty, jesli czuje sie niekomfortowo po jakims pretensjonalnym
                  > tekscie.
                  > Wracajac do rozmowy o rownouprawnieniu, czytalam dzis relacje z fajnych
                  awantur
                  >
                  > amerykanskich wokol rownych praw dla kobiet. W podsumowaniu mozna powiedziec:
                  > rowne prawa dyskryminuja kobiety. I to jest swieta prawda.

                  Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mogę to przedstawić jako odpowiedź na
                  komplement z innego miejsca :)) Wracając, można. Ale daleko nam do Amerykanów.
                  Zresztą, w dziedzinie równoupranienia kobiet akurat Europa prym wiedzie. Chodzi
                  mi po głowie pewien nowy, związany z usunięciem jednego z moich wpisów, a
                  powszechnie tu obecny aspekt równouprawnienia. Nia za bardzo mam czas, by
                  skonkretyzować to w postaci wątku ale jak to było:

                  Nara :))
    • khaki3 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:47
      Brzydcy i askudny charakter?To wlasnie te zadufane w sobie boboki maja taki
      charakter, ze ich tylko powystrzelac. mysla, ze sa najlepsi i wszystkich
      traktuja jak g...
      • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:49
        To znajdz sobie w koncu jakiegos brzydala i spadajcie na bezludna wyspe,
        zrobisz dobrze sobie i innym:)
        • khaki3 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:50
          po co mi brzydal? ja juz mam swojego Ukochanego, ktory jest nieziemsko
          przystojny i o ironio nieziemski ma charakter. a tobie zeus nie zrobie takiej
          przyjemnosci. bo wiesz na przyjemnosc trzeba zasluzyc ;)
          • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:52
            W sumie racja, tu lubia cie kopac:)
            • khaki3 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:55
              hahaha nie rozsmieszaj mnie. nie mam zamiaru schodzic na twoj marny i niski
              poziom bo mnie pozniej pokonasz doswiadczeniem debila i kretyna. wybacz ale
              dyskusja z toba jest jalowa. i nic nie wnosi. a nie mam ochoty tracic czas na
              takie meliniary jak ty. zegnam oschle.
              • yebbur Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 16.02.06, 21:57
                Rozmowa z toba to tak jak naciaganie procy i jeb:)
    • roman_tyczka Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 11:32
      jakas harmonie trzeba zachowac, nie?
      • fr-edza Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 12:27
        Co za bzdury wypisujesz boski...a może poprostu jak ktoś jest ładny to jesteś
        tak zafascynowany urodą tej osoby,że nie widzisz jego wad.
        Znam taką jedną osobę,która jest strasznie brzydka,ale to chyba najmilsza osoba
        jaką spotkałam w swoim życiu.
        • arletta.wagner Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 13:34
          zgadzam sie. ludzie brzydcy/zaniedbani są złośliwi,opryskliwi i
          chamscy.zwłąszcza w stosunku do osób atrakcyjnych i w 100% w relacji kobieta
          brzydka-kobieta atrakcyjna. ale czego chcieć od kogoś kto nie cierpi swojego
          wyglądu,ma masę kompleksów i czuje sie gorszy. kiedyś poinformowałam jedną
          panienkę ze skoro jest brzydka to niech chociaz będzie miła a moze sie dla niej
          wkońcu ktoś znajdzie bo staropanieństwo i brak urody ją wykończą;))))
          • dyfre Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 15:37
            inteligencją to wy nie grzeszycie
        • roman_tyczka Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 20:16
          fr-edza napisała:

          > Znam taką jedną osobę,która jest strasznie brzydka,ale to chyba najmilsza
          osoba jaką spotkałam w swoim życiu.
          >
          >

          czy chodzi o pania prezydentowa Kaczynska?:)
    • grogreg banialuki opowiadasz 17.02.06, 15:11
      Jestem tego najlepszym dowodem.
      Brzydal nieprzecietny ,a charakter ze do rany przyloz.
      • nikosik Re: banialuki opowiadasz 17.02.06, 19:10
        > Jestem tego najlepszym dowodem.
        > Brzydal nieprzecietny ,a charakter ze do rany przyloz.



        ale masz o osobi zdanie:)
        Napewno nie brzydal, ale faktycznie wzgledem siebie jestesmy zbyt krytyczni:0
        Na dłuzsza mete to zle:)

        Taki charakter to skarb i napewno emanuje na cała twa postac, skoncz z tym
        brzydalem. Kazdemu podoba sie co innego, zareczam:)))
        Poza tym coz po tym, ze ktos ma okladke jak bucha z niego zlo! Ani to szczescie
        byc z takim ani nic! Z wiekiem okladka to za mało, a piekno jest w nas i
        emanuje:) Widziałam wiele par i ona ani ładna a on w nia wpatrzony:) Kocha sie
        całosc, ta całosc nas pryzciaga:) Moze w mediach robiera sie ludiz na okldake -
        bo to sie sprzedaje, i na charakter. Ale w zyciu jest inaczje kocha sie całosc
        bo i całosc stanowi o człowieku::):):)
        Pieknotko:)
        • grogreg Re: banialuki opowiadasz 17.02.06, 21:32
          > ale masz o osobi zdanie:)
          > Napewno nie brzydal, ale faktycznie wzgledem siebie jestesmy zbyt krytyczni:0
          > Na dłuzsza mete to zle:)

          Nic co kontrastuje z boskim byc zlym nie moze.
          • caprissa Re: banialuki opowiadasz 17.02.06, 21:38
            Brak humorku to tez zsługa krytycznosci:)
            A boski ma humor, aby taki miec i riposte trzeba inteligencji. Tylko taka osoba
            moze pozwolic sobie na władanie słowem:)
    • dyfre Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 15:35
      boże ale ty jesteś tępy masakra człowieku z kąd ty sie urwałeś
      • winiarzcz Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 15:41
        Ten wątek jest do kitu:):):)
    • dyfre Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 15:43
      zgadzam sie do kitu mało powiedziane raczej do dup...
    • hieroglif1 Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 16:23
      naturalnie. To stereotyp jak każdy inny.
    • smoczyskooo Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 17.02.06, 18:37
      Nie zgadzam się. Piękno to rzecz gustu ... wymagane raczej od kobiety, bo kto
      powiedział, że mężczyzna ma być ładny ? A że za tym idzie jakaś cecha
      charakteru ..... przypisana ......
    • goldenwomen a gdzie Ty zyjesz??????? 17.02.06, 20:12
      na Marsie? ja mam odwrotnie. Im ładniejsz/y tym bardziej chamski/a, wulgarny/a
      i odporni oboje na wiedze okrutnie.natomist ci mniej urodziwi sa kulturalni,
      potrafia sie zachowac w kazdej sytuacji, sa z ogromnym potencjałem poczucia
      humoru
      • 1zeus1 Re: a gdzie Ty zyjesz??????? 17.02.06, 20:14
        Przesadzasz:)
    • martajakimowicz Re: Brzydcy z urody najczęsciej są zla z charakte 18.02.06, 03:57
      Na zewnatrz model z Ciebie,a w srodku prochno.Musisz byc baaaaardzoooo"madry"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja