On poważny biznesmen

22.02.06, 11:45
W spranym podkoszulku polo (dochody dobrze ponadprzeciętne), ona (czyli
małżonka) zarejestrowana w Urzędzie Pracy, sojąca często z żulami żeby złożyć
podpis. Co sądzicie o takim ukladzie?:)
    • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:47
      a co mamy sadzić?Może jej się opłaca nie pracowac i mieć zasiłek
    • alpepe jak często, to znaczy, że na zasiłku 22.02.06, 11:48
      bez prawa do zasiłku by stała z żulami co trzy miesiące.
    • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:49
      Nic. MOze ma wąską specjalizacje i nie moze pracy znaleść? Skoro dochody
      ponadprzecietne, to nie dostaje zasiłku a skoro nie dostaje, to nic mi do tego,
      jako podatnikowi.
      • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:50
        Ale jak oceniasz tego faceta?
        • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:52
          A jakie ja mam prawo kogokolwiek oceniać???
          Nie interesuje mnie, czy chodzi w spranym podkoszulku czy nie.
          • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:53
            Nie o tym mówię:) NIektórzy potrafia przyczepic się do smokingu na koktajlu:)
            • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:56
              Osoby bezrobotne rejestruja sie UP. To chyba normalne???? I nie zależy od tego,
              czy mężuś bogaty czy nie.
              • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:58
                No to jest farsa, nie sądzisz?:)
                • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:59
                  Ale dlaczego??? Kobieta nie ma pracy. Być moze jej szuka. Być moze nie. MOze
                  musiała się zarejestrować, żeby on ja potem zatrudnił w firmie i dostał ulgowy
                  kredyt za stworzenie miejsca pracy? Przyczyn moze być 100.
                  • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:00
                    Hipotetycznie: prowadzę firmę, która przynosi wysokie dochody. Nie wyobrażam
                    sobie, żeby żona stała za podpisem w UP:)
                    • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:05
                      OK. Albo jesteś cwanym prywaciarzem, potrzebujesz taniego kredytu, zatrudniasz
                      kilku bezrobotnych i dostajesz tani kredyt czy też jakieś dotacje z UE. Każdy
                      orze jak moze i mu sumienie pozwala (lub nie). Rejestracja w UP bywa potrzebna
                      do różnych celów.
                      • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:05
                        Ja myślę, że to jest zwykły obciach. Jak to wygląda?:)
                        • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:07
                          Obciach moze w Pcimiu Dolnym, gdzie wszyscy sie znają :))
                          W dużym mieście nie ma pojęcia obciach.
                          • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:08
                            Tyko ci się tak wydaje. W Pcimiu uszłoby to za normalne:)
                            • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:13
                              Mylisz się. Pochodze z małego miasta, ale to nie znaczy ze mieszkają tam same
                              cwaniaczki.
                              • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:16
                                Ja nie powiedziałem, że same, ale sądze że taka osoba mogłaby wzbudzać podziw:)
                                • dzikoozka Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:40
                                  zależy w kim.
                                  • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:41
                                    No zależy, nie napisałem, że nie:)
      • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:52
        ale może mają rozdzielność majatkową i jej się opłaca dostawac dodatkowe
        pieniądze z zasiłku?
        • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:54
          A jak ona jest bez prawa do zasilku, do pracy po co, jak zupe trza upichcić:)
          • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:56
            to jak jest bez prawa dozasiłku to po co tam chodzi? Zalezy jej na ubezpieczeniu?
            Zreszta o co właściwie chodzi? Jesli ona nie chce i nei musi pracowac to co w
            tym złego
            • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 11:57
              Ja nie mowie, ze coś w tym złego, jednak ta sytuacja jest śmieszna i typowo
              polska:)
              • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:01
                śmieszna?Dlaczego? Urzedy Pracy są dla ludzi.
                chociaż ja nie wiem co ona na tym zyskuje, jesli wcale nei potrzebuje pracy a do
                zasilku nei ma prawa
                • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:06
                  Oszczędność na ubezpieczeniu podejrzewam (relacja do dochodów śmieszna)
                  • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:09
                    no w sumie to wysilek nie jest duży - raz w miesiącu trzeba rano wstać,a
                    oszczędnosc jakaś jest
                    • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:13
                      Dobrze, ale jak ktos nie musi stać w kolejce po cukier, jak jest 5 groszy
                      promocji?:)
                      • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:14
                        ale jak chce te 5 groszy zaoszczędzić i postać w kolejce to nikomu tym krzywdy
                        nei robi.
                        • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:17
                          Czy ja napisałem, ze robi krzywdę? Nie
                          Nie podoba mi się, to, tak samo jak nie podoba mi się, kiedy kobieta oszczędza
                          np. na fryzjerze, jak nie musi:)
                          • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:21
                            ale dlaczego ty masz rozstrzygac kiedy i na czym ktoś musi oszczedzać? Mało jest
                            ludzi ktorych stać naprawdę na WSZYSTKO. Zazwyczaj trzeba z czegoś
                            zrezygnowac,żeby mieć coś innego. Każdy ma inne priorytety w życiu, wydaje na
                            coś innego.
                            • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:22
                              Dobrze, ale zaniedbywać się? Tymbardziej, jak się nie musi?:)
                              • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:37
                                po pierwsze zaniedbanie to jest brak higieny. Nie każdemu zależy na eleganckiej
                                fryzurze,któś sie może czuć świetnie z włosami obciętymi wlasnoręcznie i mieć
                                gdzieś Twoją opinię.
                                • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:39
                                  No ale własnoręczna fryzura nie pasuje np. do drogich butów:)
                                  • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:40
                                    a jeśli komuś pasuje i czuje się w tym świetnie?
                                    Nie masz innych spraw niż zastanawianie się czy komuś włosy do butów pasują?
                                    Ja sobie cenię ludzi ktorzy mają odwage żyć po swojemu a nie oglądać się na
                                    oceny innych.
                                    • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:41
                                      I kto to mówi?:)
                                      • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:49
                                        mówi to ktos, kto ma w głebokim poważaniu jak inni oceniaja dopasowanie fryzury
                                        do butów.
                                        • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:51
                                          Potrafiłas zwrócić uwagę na smoking na przykład, a twoim zdaniem lepiej by
                                          pasował garnitur i krawat:) Więc kto jest burakiem?
                                          • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:54
                                            nie wiem kto jest burakiem,ale nei przypominam sobie dywagacji o smokingach
                                            • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:55
                                              Wczoraj, jak nadawałas z Mathiaska:)
                                              • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:57
                                                że co?
                                                Mam wrażenie,że z kimś mnei mylisz.Wprawdzie wypiłam wczoraj wieczorem jedno
                                                piwo,ale to za mało,żebym prowadziła dyskusje o smokingach.
                                                Az tak się nie znam na modzie.
                                                • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:58
                                                  Nie kłam, przecież ja wiem, wiec daruj sobie:)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:59
                                                    fajnie,że wiesz,ale ja nadal nie wiem,co ty wiesz.
                                                    I nei wiem w jakiej sprawie mialabym klamac
                                                  • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 13:00
                                                    W sprawie nadawania z Mathiaska:)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 13:01
                                                    A co to jest Mathiasek?I jakie nadawanie?
    • grogreg Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:05
      Sposob w jako sie ubiera to jego sparawa.
      Zachowanie żony jest amoralne.
      • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:07
        Biznesmen chwalił się, jaki to on jest cwany:)
        • grogreg Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:10
          "Cwany" - to dobre określenie.
          "Cwaniaczek"
          • yebbur Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:15
            No właśnie, taki żałosny cwaniaczek:)
      • bitch.with.a.brain Re: On poważny biznesmen 22.02.06, 12:12
        dlaczego amoralne???
    • yebbur Re: On poważny biznesmen 16.03.06, 21:40
      Dlaczego wsród "swoich" szuka fotografa?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja