Bylo o matkach pedofikach to teraz

25.02.06, 10:10
O dzieciobojczyniach. Jak argument typu -nie chcialam go skazywac na
cierpienia, jakie ja musze w zyciu znosic, wolalam, zeby tego nie doswiadczyl-
moga byc brane jako okolicznosc lagodzaca? No i jeszcze ten nieszczesny "szok
poporodowy"...
    • asiulka81 Re: Bylo o matkach pedofikach to teraz 25.02.06, 10:22
      nigdy nie rodziles to nie wiesz jak to jest miec szok poporodowy. nie
      wypowiadaj sie w sprawie o ktorej nie masz zielonego pojecia.
      • 1zeus1 Re: Bylo o matkach pedofikach to teraz 25.02.06, 20:16
        Znam wiele matek i zadna z nich takiego szoku nie miala... prawie zadna. A ty
        Asiulka zdaje sie, ze jestes mloda i nie masz dzieci wie skad masz wiedziec?
    • mmagda6 Re: Bylo o matkach pedofikach to teraz 25.02.06, 11:16
      1zeus1 napisał:

      > O dzieciobojczyniach. Jak argument typu -nie chcialam go skazywac na
      > cierpienia, jakie ja musze w zyciu znosic, wolalam, zeby tego nie doswiadczyl-
      > moga byc brane jako okolicznosc lagodzaca? No i jeszcze ten nieszczesny "szok
      > poporodowy"...

      Piszesz o dwoch roznych rzeczach, mysle. Pierwszy argument jest z rodzaju: to
      bylo dziecko szatana - uratowalam ludzkosc. A szok poporodowy to o ile wiem
      patologia zwiazana ze zbyt wczesnym, niechcianym macierzynstwem.
      Na szczescie dzieci w beczkach to nie jest codziennosc.
      • 1zeus1 Re: Bylo o matkach pedofikach to teraz 25.02.06, 20:18
        Ja jestem zwolennikiem swiadomego macierzynstwa:)
      • rachela180 Re: Bylo o matkach pedofikach to teraz 25.02.06, 21:20
        raczej na odwrót - świat jest zły, więc uchronię dziecko zabijając je.
        Najbardziej typowy mechanizm psychiczny u dzieciobójczyń, najczęściej połączony
        z głęboką depresją, ewentualnie z przemocą domową (np. od męża).
    • psychcio O Zeusie! 25.02.06, 11:27
      Czytelnicy twych postów automatycznie stają się zwolennikami aborcji :(((
      • 1zeus1 Re: O Zeusie! 25.02.06, 20:19
        Dlaczego?
    • sagis Masz żal do matki,że Ciebie nie usunęła?;-) 25.02.06, 11:30
      Dlaczego tak koncentrujesz się na temacie dzieci i wyrodnych matek?
      Dlaczego skazujesz siebie ma cierpienie?
      Co w Twojej głowie dzieje się?
      Masz bogatą wyobraźnię, a to są jedynie Twoje urojenia i mania prześladowcza.
      Pomyśl, jak ulżyć swojemu cierpieniu, a nie potęgować go i wzmacniać.
      Rusz się z domu do ludzi i znajdź sobie jakieś normalne zajęcie.
      Dla Twojego dobra, bo inaczej zwariujesz.
      Internet i alkohol jedynie chwilowo daje Ci ukojenie. Tylko oszukujesz się.
      Znajdź coś, co da Ci pozytywne doznania i długofalową przyjemność.
      Jeśli tak interesuje Ciebie dobro dzieci, to idź np. do jakiegoś Ośrodka i
      pomagaj im w wolontariacie. Zrób coś dla nich dobrego, a nie tylko pisz te
      bzdury, które im nic nie pomagają.
      Siedząc w internecie i pisząc tutaj z ludźmi, którzy mają przyjemność w
      sprawianiu innym bólu, sama sobie go sprawiasz.
      Kończę Twój temat.

      Miłego dnia i powodzenia.
      • sagis Naprawdę nie umiesz żyć bez czyjeś uwagi? 25.02.06, 11:42
        Kontrowersyjne tematy wywołują najwięcej emocji i tym samym zwracają na Ciebie
        uwagę:-))
        Kiedyś napisałaś, że chcesz mieć tylko jedno dziecko, aby ono uniknęło rywalizacji.
        Chcesz taki sam zgotować los swojemu ukochanemu dziecku, jak Twój?
        Z rywalizacją spotykamy się na co dzień, a tylko w wielodzietnej rodzinie dzieci
        uczą się jej, aby później kiedy dorosną normalnie współżyć z innymi ludźmi.
        Nie muszą też za wszelką cenę być w centrum uwagi. Nie są uzależnieni od innych
        ludzi.
      • 1zeus1 Bez komentarza 25.02.06, 20:19
Inne wątki na temat:
Pełna wersja