boxdesign
27.02.06, 13:09
Chciałbym zapytać o radę w takiej sprawie: niedawno poznałem pewną kobietę.
Ma 24 lata (młodsza o 6 ode mnie) i sprawa wyglądała na rozwojową i wiązałem
z nią spore nadzieje na ustatkowanie się, co m.in. znajomi zalecali mi od
dawna. Jest ładna, ma dobrze poukładane w głowie i miło spędza się z nią czas.
Któregoś dnia zostałem zaproszony do jej domu i po prostu powaliło mnie, jak
zobaczyłem jej matkę.To po prostu sama kobiecość i piękność w zgrabnym
opakowaniu, że mnie zupełnie wtedy zatkało. Najlepsze jest, że zadziałało to
w 2 strony i po paru wizytach domowych, byliśmy ostatnio na kawie.
Rozumiecie, ja i ta kobieta, jest o 10 lat starszą ode mnie rozwódką, ale
ciągnie mnie do niej jak 150. To z nią chętnie spędziłbym życie.Co robić?
boxdesign