stało się-tragedia

03.03.06, 22:24
ponad półtora roku razem,miłość mojego życia,cudowne chwile ale i upadki.ale
on spasował-powiedział że ma już dość mojego egoizmu,złego podejśćia do
świata,agresywnego podejścia do ludzi i poglądów,że już nie moze dać mi
więcej szans,przynajmniej nie dzisiaj. dziś ze mną zerwał,powiedział,że mu
bardzo na mnie zależy wciąż i ze kocha,ale nie tak bezgranicznie żeby znowu
dać mi fory jak po kolejnych obietnicach nie widzi żadnych zmian.a to
mężczyzna mojego życia,nikt nie był taki dla mnie i nikt nie będzie.choruję
na depresję ale walczę z tym i chcę się zmienić na lepszą osobę,nie twierdzę
że to nastąpi jutro.życia bez niego dla mnie nie będzie.chciałam z nim
spędzić resztę mojego życia wiem to już od dawna.co zrobić żeby dał mi szansę?
jak go odzyskać?RATUNKU....
    • grubaska20 Re: stało się-tragedia 03.03.06, 22:28
      zdrowym, trzeba chciać być dla siebie, nie dla kogoś, podobnie jak stać się
      lepszym człowiekiem..
      to napewno smutne, al eprzeciwności kształtują haraKTER;) by the way, tak
      mawiał mój eks, hehe, tera zjestem żoną najwspanialszego człowieka na świecie i
      mamą najsłodszego małego pierdziela:) nic nie dzieje się bez przyczyny, nie ma
      tego złego, co by na dobre nie wyszło. hold on girl!;)
    • maialina1 Re: stało się-tragedia 03.03.06, 22:31
      ZMIEN SIE zamiast pytac jak go odzyskac!!
      Agresywne podejscie do ludzi?
      Nikt za takimi nie przepada.
    • smoczozuzia Re: stało się-tragedia 03.03.06, 22:38
      zanim zaczniesz szukac sposobu, jak si ezmienic zadaj sobie pytanie, czy juz
      wczesniej ktos mial do ciebie takie same pretensje. Jesli nie, potraktuj te
      slowa jako opowiesci smolnego duba. Moze szukal pretekstu. Ja nie mam zbyt duzo
      doswiadczen w byciu zostawiana, raz mi si eto zdarzylo i wiem, ze facet gadal
      bzdury, zeby siebie wytlumaczyc. Nie ma sensu robic nic, zeby "odzyskac".
      • klapoucha1 Re: stało się-tragedia 03.03.06, 22:52
        nie,miewam humory,ale z ludźmi nigdy nie miałam problemu,jestem
        towarzyska,agresja nie przejawiała się atakami fizycznymi czy słownymi,tylko
        raczej spontanicznym sarkazmem i ironią.nie szukał wymówki,to wspaniały
        człowiek.wiem że zmieniać należy się glównie dla siebie,ale to nie zmienia
        faktu ze chcę być z nim na zawsze.a przeciwności losu kóre kształtują charakter
        (albo zabijają) nie mają tu nic do rzeczy,jeśli wiesz że to ten
        • smoczozuzia Re: stało się-tragedia 03.03.06, 23:04
          > nie,miewam humory,ale z ludźmi nigdy nie miałam problemu,jestem
          > towarzyska,agresja nie przejawiała się atakami fizycznymi czy słownymi,tylko
          > raczej spontanicznym sarkazmem i ironią.nie szukał wymówki,to wspaniały
          > człowiek.wiem że zmieniać należy się glównie dla siebie,ale to nie zmienia
          > faktu ze chcę być z nim na zawsze.a przeciwności losu kóre kształtują
          charakter
          > (albo zabijają) nie mają tu nic do rzeczy,jeśli wiesz że to ten

          Widzisz, w takich momentach nie sa wazne powody, tylko to jedno zdanie, ze juz
          wszsytko skonczone. A jki on wspanialy, skoro ciebie zostawil? Zastanow sie?
          Nie zrobil ci teraz przykrosci? Chcesz, zeby wrocil i co pare miesiecy
          odstawial podobna psychodrame? Przeciwnosci ksztaltuja charakter, ale nie
          formuja zwiazku. Chyba, ze sa wspolni epokonywane. A o takich ni episzesz.
          Nikogo ni emozna utrzymac na sile.
          • klapoucha1 Re: stało się-tragedia 03.03.06, 23:10
            oko_dangmy-masz rację,muszę pokochać siebie,bo siebie nienawidze,uwazam że
            jestem do kitu,mam bardzo niskąsamoocenę,ale chodze w zwiazku z tym do
            specjalisty.smoczozuzia(fajny nick) on powiedział,że teraz nie jest w stanie ze
            mną być,ale że jest szansa,że jeśli bym zmieniła ten egoizm i brak okazywania
            szacunku do niego to było by inaczej,jednak w takiej formie on nie ma siły tego
            ciągnąć.on jest najlepszym przyjacielem,kochankiem człowiekiem jako=iego
            poznałam-nie mam co do tego żadnych wątpliwośći...
            • smoczozuzia Re: stało się-tragedia 03.03.06, 23:16
              klapoucha1 napisała:

              > oko_dangmy-masz rację,muszę pokochać siebie,bo siebie nienawidze,uwazam że
              > jestem do kitu,mam bardzo niskąsamoocenę,ale chodze w zwiazku z tym do
              > specjalisty.smoczozuzia(fajny nick) on powiedział,że teraz nie jest w stanie
              ze
              >
              > mną być,ale że jest szansa,że jeśli bym zmieniła ten egoizm i brak okazywania
              > szacunku do niego to było by inaczej,jednak w takiej formie on nie ma siły
              tego
              >
              > ciągnąć.on jest najlepszym przyjacielem,kochankiem człowiekiem jako=iego
              > poznałam-nie mam co do tego żadnych wątpliwośći...


              Faaaaaajny przyjaciel, jak cie tak wsadzil na hold... Odciac, zastrzelic,
              zapomniec. Jesli przyznajesz sie do egoizmu, nastepnym razem, z nastepnym
              facetem postepuj lepiej.
              Ale zaciekawil mnie tekst o okazywaniu szacunku... o niby mialabys robic? Tak z
              iekawosci pytam?
              • smoczozuzia Re: stało się-tragedia 03.03.06, 23:28
                jeszcze raz w sprawie "okazywania szaunku".
                Czy to mialy byc jakies szczegolne figury, ktore niedbale wykonywalas, cz po
                prostu troszke siedzialas mu na glowie i tak niegrabnie o tym powiedzial?
        • grubaska20 Re: stało się-tragedia 04.03.06, 10:03
          mi też wydawało się, że to TEN. jak się okazuje, to tylko mi się wydawało.
          druga rzecz, że TEN, by od ciebie nie odszedł. jeśli to faktycznie tten,
          będziecie razem,. a jeśli nie będziece, to to nie był on
    • oko_dangmy Re: Klapoucha1 03.03.06, 22:49
      Twój stosunek do Innych jest odzwierciedleniem Twojego stosunku do samej
      siebie.Czy z Nim (chłopakiem Twoim) czy bez Niego - MUSISZ POKOCHAC SIEBIE.
      Tylko wtedy wszystko się zmieni. I stanie się to Z AUTOMATU! Nie zasłaniaj się
      depresją i nie czekaj aż świat się zmieni. Nie stanie się tak, dopóki SAMA
      SIEBIE NIE ZMIENISZ. Walcz więc o siebie- dla siebie no i dla Innych...
      • smoczozuzia Depresja 03.03.06, 23:08
        To modne slowo, jak widze ostatnio. Spotykam wszedzie. Depresja to ciezka
        choroba, z ktora nie ma zartow. I nie wierze, ze ktos chory na depresje pisalby
        na jakimkolwiek forum.
        • oko_dangmy Re: Depresja 03.03.06, 23:24
          Zgadzam się z Tobą :-))
          • lamazz Re: Depresja 03.03.06, 23:25
            jak to nie? na forum depresja jest ich od tuzina :)
            • purecharm Re: Depresja 03.03.06, 23:28
              Nie ma to jak ludzie wypowiadajacy sie na tematy, o ktorych nie maja zielonego
              pojecia, przykre...
              • lamazz Re: Depresja 03.03.06, 23:28
                tak bardzo.
                • klapoucha1 Re: Depresja 04.03.06, 00:01
                  wielka szkoda,że że przyznając się do leczenia depresji,zostałam podejrzana o
                  wymówkę ściemę czy modę,tak to bardzo modne,zwłaszca przyjmowane ciężkich
                  leków,walka przez ostatnie lata,sugestia szpitala od specjalisty,ach jakie to
                  modne...cóż-fakt moje zapędy co do pisania na forum zostały skutecznie ostudzone
                  • jola261 Re: Depresja 04.03.06, 08:53
                    Zmienic się?!!!
    • wiking69 Znalazł sobie inną i tyle... 04.03.06, 10:06
      Poprostu szukał pretekstu, żeby cię kopnąć...mówiąc brutalnie. To świnia-facet:
      nie dość, że cię rzucił to jeszcze obarczył za to winą ciebie. Zwykły drań.
    • reniatoja Re: stało się-tragedia 04.03.06, 10:26
      Przykro mi to mówic, ale gdybym była facetem, to nie chciałabym być z taką
      osobą jak Ty i nie dziwię się facetowi, że nie wytrzymał dłuzej. Daj mu wolność
      i nie walcz o niego bez opamiętania - on tez ma prawo być szcześliwy, a Ty go
      nie uszczęśliwiasz. Postawa "życia dla mnie bez niego nie będzie" mówi sama za
      siebie. Tacy ludzie powinni najpierw dojsć do porządku sami ze sobą, a dopiero
      potem ładować się w związki, bo nikt nie ma obowiązku być wodą i tlenem dla
      kogoś innego.
    • widokzmarsa Re: stało się-tragedia 04.03.06, 11:43
      wreszcie miał dosyć bycia tym głupszym. Niech no zgadnę, jesteś szczupła i wysoka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja