delikatna sprawa - dyplomacja unikania

07.03.06, 11:29
bedzie impreza dla ludzi z pracy.
jedna z osob wypada zaprosic (i tak sie dowie o imp sobocie), ale zeby
bron boze nie przyszla. nie mozna jej nie powiedziec o imp, ale nie mozna tez
z nia wytrzymac (zwazy cale towarzystwo).
jakies pomysly jak z tego wybrnac? :)
    • rtz.rtz Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 11:33
      Czy o to chodzi?:-)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37968555&a=38031619
    • mmagda6 Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 11:34
      za malo danych
      • czula_barbarzynka Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 11:35
        no wiecie, jak zaprosic kogos na impreze,
        zeby miec pewnosc, ze nie przyjdzie :))))))))
        bo nikt go nie lubi.
        ale jak sie nie zaprosi, to bedzie kwas na pol biura :(
        any ideas?

        mmagda6 napisała:

        > za malo danych
        • skorpionica11 najlepsze wyjscie nie robic imprezy :))) 07.03.06, 11:36
        • mari.tamini Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 13:59
          jeżeli ta osoba przestrzga ściśle postu, to jak powiesz że impreza będzie
          huczna, to nie powinna przyjść.

          Może powiedzieć tej osobie że będzie inna osoba X, o której wiesz że ta osoba
          której nie chcesz zaprosić nicierpi X.
    • mari.tamini Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 12:43
      wygłoś ogólne zaproszenie niby do wszystkich, zapraszam wszystkich( jak sie
      daje takie zaproszenie nie podając szczegółów to nie przychodzi nikt), a
      reszcie podaj szczegóły.
    • harriet_makepeace Re: delikatna sprawa - dyplomacja unikania 07.03.06, 13:38
      akcja w rodzaju. "No jak to nie dostałeś maila?!!!! Przecież do wszystkich
      wysłałam i wszyscy przyszli. Może sobie wykasowałeś niechcący."
      wystarczy zamienić 2 literki w jego nazwisku i naprawdę nie dojdzie, a jakby
      chciał Cię sprawdzić, to jesteś "kryta" ;-))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja