Dodaj do ulubionych

drugi rok z rzędu nie dostałam życzeń...

08.03.06, 21:02
Witam. Drugi rok z rzędu mój facet nie złożył mi życzeń z okazji Dnia Kobiet.
W zeszłym roku spotykałam się z M. i byłam bardzo zła z tego powodu,
pokłóciliśmy się o to. Byliśmy ze sobą jeszcze pół roku i bardzo żałowałam że
nie rozstałam się z nim wtedy. W tym roku spotykam się z R. od Sylestra,
który studiuje w mieście oddalonym o 100km więc nie mieliśmy możliwości się
spotkać, ale mógł mi wysłać chociaż cholernego smsa! Nie wiem co robić,
jeszcze się na tyle słabo znamy, że nie powiem mu o moim żalu z tego powodu.
Z drugiej strony- czy to aby nie znak? czy wymagam tak dużo??? Cholernych
życzeń z okazji mojego święta?! Zastanawiam się, czy w ogóle mam prawo
oczekiwać czegokolwiek?
Obserwuj wątek
    • aisha-medea Re: drugi rok z rzędu nie dostałam życzeń... 08.03.06, 21:18
      a tak Ci na nich zalezy? Ja na przyklad w ogole zapomnialam, ze dzisiaj 8 i
      kiedy kolega zlozyl mi zyczenia, to popatrzylam na niego jak na idiote i
      zapytalam sie, z jakiej okazji...

      Nie wiem, dla mnie to swieto jest tak malo istotne, ze do glowy by mi nie
      przyszlo skladanie zyczen. Jesli Ty je lubisz, to powiedz o tym swojemu
      facetowi odpowiednio wczesniej, bo on pewnie wagi do tego nie przyklada. Wazne,
      czy pamieta o Twoich urodzinach ;)
    • kasiamilan Re: drugi rok z rzędu nie dostałam życzeń... 08.03.06, 21:23
      wiesz, rozumiem, że może to być przykre dla Ciebie, że Twój chłopak nie złożył
      Ci życzeń, ale zgodzę się z aisha-medea, że zastanawiałabym się, gdyby nie
      złożył mi życzeń z okazji imienin czy urodzin, ale Dzień Kobiet.. Szczerze
      mówiąc nie przywiązuję do tego wagi, dostałam maile , smski czy kwiaty w pracy
      i to było bardzo miłe, ale gdyby nie było tych życzeń myślę, że przeżyłabym :)
      trzymaj się ciepło,
    • gumis82 Re: drugi rok z rzędu nie dostałam życzeń... 08.03.06, 21:49
      u mnie na odwrót, jak nie lubie zbyt tego swieta i chcialam dzis po pracy
      wczesniej wrocic do domu, ale moj M sie uparł że jest dzień kobiet i musi mnie
      gdzies zabrac. a to ja nie chcialam. wazne ze o urodzinach pamieta i innych a
      takim g;upim swietem sie nie przejmuj

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka