dzaga21 Re: Buczeć mi się chce 15.03.06, 00:34 Chce sie wyzalic, a nie mam komu. Mam ochote go udusic, ale wylaczyl telefon, nawet nie mam jak z nim pogadac ;( Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Buczeć mi się chce 15.03.06, 00:36 Najlepiej to nie dzwonic! Przecierpiec, wyzalic sie, nie dzwonic. Po co zaogniac cala sprawe? Wez dluuuga i goracakapiel, zjedz cos smacznego, poogladaj cos ciekawego w tv. Jutro wstaniesz z innym humorem, cos ciekawego wymyslisz. On pewnie tez jestzdenerwowany, i pewnie nie chcial powiedziec paru rzeczy za duzo a pozniej zalowac wiec wylaczyl telefon. Wyslij mu milego smsa nadobranoc a jutro wszystko sie ulozy Odpowiedz Link Zgłoś
dzaga21 Re: Buczeć mi się chce 15.03.06, 00:42 dzięki, chodzi o to ze nawet nie rozmawialismy, poszedl na piwo, ja bylam zdenerwowana, bardzo wtedy czegos szukalam i rzucilam sluchawka, potem on do mnie dzwonil a ja nie odbieralam bo bylam na areobiku, jak oddzwonilam to juz mial wylaczony Odpowiedz Link Zgłoś
konfliktowa Rzucanie sluchawka. 15.03.06, 06:53 dzaga21 napisała: "... rzucilam sluchawka, potem on do mnie dzwonil a ja nie odbieralam..." Ucz sie wiec na bledach. Nie rzuca sie sluchawka. I odbiera sie gdy facet dzwoni. Powtorz to raz/dwa i pozostaniesz bez faceta. Bedziesz wowczas na forum pisala o innych swoich problemach :). Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: Rzucanie sluchawka. 15.03.06, 07:29 konfliktowa napisała: > > > Ucz sie wiec na bledach. Nie rzuca sie sluchawka. I odbiera sie gdy > facet dzwoni. Powtorz to raz/dwa i pozostaniesz bez faceta. Ta, i świat się zawali na łeb, bo pan się obrazi, bo przedmiot kobiata nie chciał z nim rozmawiać i pan właściciel odejdzie, a przedmiot zostanie bez faceta. Weź nie osłabiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
literka_m Re: Rzucanie sluchawka. 15.03.06, 07:38 > Ta, i świat się zawali na łeb, bo pan się obrazi, bo przedmiot kobiata nie > chciał z nim rozmawiać poki co, to sytuacja wyglada tak, ze swiat sie wali, bo przedmiot mezczyzna nie chce rozmawiac z kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: Rzucanie sluchawka. 15.03.06, 07:42 Póki co. Jednak mój post był odpowiedzią na mądra przestrogę Konfliktowej. Może meżczyzna już się obraził na kobietę, nie czekał na dwie trzy próby, tylko od razu po pierwszej się obraził i teraz świat się wali. katastrofa, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
konfliktowa Re: Rzucanie sluchawka. 15.03.06, 09:05 Moja sugestia jest zupelnie praktyczna. Rzucanie sluchawki powoduje pisanie rozpaczliwych postow na forum. Powtorze raz jeszcze - nie nalezy rzucac sluchawki. Powtorne rzucenie sluchawki moze zakonczyc sie ogolnym rzuceniem :). Troche szacunku to posiadanego faceta. Alternatywa jest placzliwa :(((. Odpowiedz Link Zgłoś