Gość: Lena
IP: 213.25.39.*
05.12.02, 11:56
Jak długo wierzyliście w Mikołaja ? I w to że on nocą przyjeżdża i zostawia
dla Was przezenty? W Kanadzie wieczorem dzieci na stole zostawiały kubek
mleka dla spragnonego Mikołaja i marchewkę dla renifera.No i trzeba było tego
mleka upić i nadgryźć marchewkę.
Co Wy teraz opowiadacie dzieciom ?