mary_z_danii 27.04.01, 10:41 Co sadzicie na ten temat? Jakie widzicie plusy i minusy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sunnypol Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: 192.168.0.* / 212.160.156.* 27.04.01, 10:46 Ja jestm kobietą i jestem całkowicie za.Przynajmniej możemy sie określić kto chce pozostać w domu a kto pracować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: *.library.uu.nl 27.04.01, 12:34 ja bym powiedzial ze nie chodzi tyle o sam urlop tylko o to by dzieckiem zajmowal sie zarowno ojciec jak i matka.Jesli chodzi o urlop to jednak nalezy on sie bardziej kobiecie bo to ona przez 9miesiecy nosila dziecko i ona potrzebuje troche czasu zeby wrocic do"zycia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Susan Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: *.rzeczpospolita.pl 27.04.01, 22:49 Wiesz Ciekawy na tym urlopie to chyba się nie "wraca do życia" oj nie! Raczej trzeba się starać poznać i utrzymać przy życiu to maleństwo. Nie mam jeszcze dzieci, ale domyslam sie że to pewnie maksymalnie ciężka robota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: 172.17.16.* / *.daewoo.com.pl 27.04.01, 12:49 Generalnie niby w porządku ale, tak jak już pisałam na ten temat na innym forum, mam duże obawy, związane z tą zmianą. Po pierwsze jest niedopracowana. Póki co panom nie należy się zasiłek pieniężny z tytyłu opieki nad maluszkiem, tak jak to mają zagwarantowane ich żony. Po drugie - patrząc trzeźwo na naszą sytuację na rynku pracy mam poważne wątpliwosci, czy pracodawcy nie będą tego prawa wykorzystywać zarówno przeciwko nam, kobietom (przymusowe wczesniejsze powroty do pracy), jak i naszym panom - bo albo w ogóle nie będą mogli pomarzyć o takim urlopie, albo (przy pracy gorzej płatnej, mniej ciekawej,itp.) pójdą, ale potem już mogą nie mieć dokąd wrócić, bo czeka ich wypowiedzenie. Przyznacie chyba, że jest to możliwe. Ale obym się myliła! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_z_danii Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow 27.04.01, 13:18 Nie znam wszystkich szczegolow tego pomyslu, ale rzeczywiscie wyglada to na - delikatnie mowiac - niedopracowane, jesli panowie nie beda otrzymywac kompensacji finansowej za swoj urlop z potomstwem. W Skandynawii na szczescie panowie opiekujacy sie dzieckiem w domu dostaja ten zasilek. Coraz wiecej panow decyduje sie wiec na bycie "mezczyzna domowym" - z korzyscia dla wszystkich zainteresowanych stron. Jesli chodzi o powrot kobiety do pracy po urlopie macierzynskim, tzn.ryzyko utracenia tej pracy, to niestety istnieje podobny problem w Danii i Szwecji. Pracodawcy wykorzystuja te okazje, by zredukowac w miedzyczasie etaty, zmienic profil firmy, wprowadzic racjonalizacje itp., szczegolnie w okresach gorszej koniunktury. Z drugiej strony istnieja tez problemy z opieka nad dzieckiem, tzn, zmniejszajaca sie ilosc zlobkow, przedszkoli, swietlic itd., co nie ulatwia sytuacji matki pracujacej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: *.home.cgocable.net 27.04.01, 22:15 Jestem za. W Kanadzie jest to 'parental leave', nie wazne ktore z rodzicow to bierze, Jezeli dziecko nie jest karmione piersia to jaka roznica kto poda butelke i zmieni pieluchy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziubek Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 28.04.01, 11:43 Gość portalu: lalka napisał(a): > Jestem za. > W Kanadzie jest to 'parental leave', nie wazne ktore z rodzicow to bierze, > Jezeli dziecko nie jest karmione piersia to jaka roznica kto poda butelke i > zmieni pieluchy? I co z tego, że w Kanadzie jest tak fajnie skoro w Polsce jest mocno inaczej? Nas "jakby" obowiązuje polskie prawo i polskie realia. Skoro nie dostane kasy podczas urlopu "tacierzyńskiego" to ta ustawa nadaje sie do d... Bardzo podoba mi się taki model równouprawnienia. Poza tym chyba jednak jest różnica kto poda dziecku butelkę i zmieni pieluchy. Myślę, że przede wszystkim dla maluszka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: Urlopy macierzynskie dla tatusiow IP: *.home.cgocable.net 28.04.01, 17:16 przykro mi ,nie znam realiow polskich, wyjechalam trzy lata temu. Doprawdy jaka to roznica, wiem co mowie, mam dwoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś