seks zwierzecy? POMOCY!!

17.03.06, 19:44
hejka :) moze zaczne od poczatku ! a wiec jestem z chlapkiem od jakis 5 mcy a
znamy sie juz 3 rok!! i ostnio byl seks a on po nim stwierdzil ze seks jest
zwierzecy/??co to moze oznaczac ??dla niego i nie chce na razie..o co moze
chodzic...
    • nowa_ola wracaj na oddział, obchód zaraz 17.03.06, 19:45
    • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 19:51
      Musisz nam przyblizyc przebieg akcji. Trudno nam ocenic cos mu zrobila, ze tak
      spekal....
      • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 19:55
        a wiec bylo tak jak zawsze .. on powiedzial ze czuje sie jak zwierze a nie jak
        czlowiek.. ze to takie zwierzece..
    • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 19:54
      asienka456 napisała:

      > hejka :) moze zaczne od poczatku ! a wiec jestem z chlapkiem od jakis 5 mcy a
      > znamy sie juz 3 rok!! i ostnio byl seks a on po nim stwierdzil ze seks jest
      > zwierzecy/??co to moze oznaczac ??dla niego i nie chce na razie..o co moze
      > chodzic...
      moze uwaza Cie za swinke albo zyrafe, moze za suczke a moze za malpke.
      • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 19:55
        a moze nie wiesz, ze sypiasz z przodkiem czlowieka malpa czlekoksztaltna:)
      • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 19:58
        Za zajefajnego pushka-okrushka raczej....
        Brrrr... az mnie zmierzilo.... :-)))
        • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:02
          ania.downar napisała:

          > Za zajefajnego pushka-okrushka raczej....
          > Brrrr... az mnie zmierzilo.... :-)))
          o co chodzi co masz na mysli;| nie rozumiem!
          • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:08
            Nic do Ciebie... zdrobnien nie lubie...
            A odnosnie Twojego problemu. Uczucie winy po seksie zdarza sie na poczatku. To
            ma jakis zwiazek z fizjologia, rozladowanie napiecia, nagly spadek czegos
            tam... Mysle, ze o to chodzi. Daj mu chwile a mu sie zachce.
            • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:15
              ania.downar napisała:

              > Nic do Ciebie... zdrobnien nie lubie...
              > A odnosnie Twojego problemu. Uczucie winy po seksie zdarza sie na poczatku.
              To
              > ma jakis zwiazek z fizjologia, rozladowanie napiecia, nagly spadek czegos
              > tam... Mysle, ze o to chodzi. Daj mu chwile a mu sie zachce.


              rozumiem ale skad to uczucie winy sie pojawia? wiesz on juz wspominal jakies 3
              tyg temu a wczoraj po wczorajszym napisal mi!! napisal zebysmy soebei dali na
              wstrzymanie i moze zadbali o strone"przyjazni" ...
              • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:17
                moim zdaniem dpstal co cchial a teraz zmyka tylnym wyjsciem.
                jesli nie rozumiesz co do Ciebie pisze to pros o jasne i precyzjne formulowanie
                mysli a nie o poezje dla poronionych panienek. niech mowi chlop do rzeczy.
                • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:21
                  maretina napisała:

                  > moim zdaniem dpstal co cchial a teraz zmyka tylnym wyjsciem.
                  > jesli nie rozumiesz co do Ciebie pisze to pros o jasne i precyzjne
                  formulowanie
                  >
                  > mysli a nie o poezje dla poronionych panienek. niech mowi chlop do rzeczy.

                  nie nie !! to to na pewno nie!!! jestem tego pewna!!ze dostal i chce "uciec" ..
                  wiec lepeij mysl nad inna interpretacja jego zachowania!!
                  • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:22
                    Ty Asienka sama mysl nad interpretacja zachowania swojego faceta ;-))))
                    • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:23
                      ania.downar napisała:

                      > Ty Asienka sama mysl nad interpretacja zachowania swojego faceta ;-))))

                      wlasnie... a poza tym ja bym nie myslala tylko faceta na warsztat wziela, zeby
                      sam wyjasnil.
                  • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:22
                    inna? nie byl gotowy na seks? moze to byl jego pierwszy raz i nie spodobalo mu
                    sie za bardzo? a moze jest wielbicilem ojca dyrektora rydzyka, slucha radia
                    maryja i stamtad wie, ze sex to grzech?:)
                    • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:26
                      maretina napisała:

                      > inna? nie byl gotowy na seks? moze to byl jego pierwszy raz i nie spodobalo
                      mu
                      > sie za bardzo? a moze jest wielbicilem ojca dyrektora rydzyka, slucha radia
                      > maryja i stamtad wie, ze sex to grzech?:)

                      hehe zadnego ztego powodu nie jest to!! napisal ze za bardzo rozwinelismy
                      plaszczyzne erotyczna a zaniedbalismy plaszczyzne porozumienia.. i ze czuje sie
                      jak zwierze...
                      • maretina Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:27
                        moze jestes nieliczna posiadaczka faceta, dla ktorego zwiazek nie jest
                        synonimem doopy?:D
              • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:21
                No wlasnie nie wiem dokladnie skad sie pojawia, ale to czysta fizjologia
                podobno. Poszukaj w sieci, znajdziesz na pewno.
                Ale jesli juz od jakiegos czasu o tym przebakuje, to chyba powazniejsza sprawa.
                A przyczyn moze byc wiele. Od przemeczenia, znudzenia az po koniec milosci. Ja
                Ci nie powiem w czym rzecz... A znajac zycie on raczej tez nie bedzie szczery,
                wiec nie dowiesz sie pewnie nigdy.
                • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:23
                  ania.downar napisała:

                  > No wlasnie nie wiem dokladnie skad sie pojawia, ale to czysta fizjologia
                  > podobno. Poszukaj w sieci, znajdziesz na pewno.
                  > Ale jesli juz od jakiegos czasu o tym przebakuje, to chyba powazniejsza
                  sprawa.
                  >
                  > A przyczyn moze byc wiele. Od przemeczenia, znudzenia az po koniec milosci.
                  Ja
                  > Ci nie powiem w czym rzecz... A znajac zycie on raczej tez nie bedzie
                  szczery,
                  > wiec nie dowiesz sie pewnie nigdy.

                  dzieki za info!! tzn mowil kiedys o tym jakies 3 tyg temu kurcze on uwaza ze
                  to zwierzece.. znudzenei to chyba nie a milosc to tez nie wyjasnienie..
    • delfin23 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:27
      A jaki był dla ciebie?
      • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:31
        co mas zna mysli to pytajac?? jesli pytasz jaki byl to byl cudny, mily, i bylo
        super:) czulam ze jest obok:) on tez to czul!
        • delfin23 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:34
          tak o to wlasnie pytalam. Bo zwierzecy to moze dla niego tyle co fajny, bo na
          luzie, bez zahamowań i wstydu. I O TO WLASNIE W SEXIE CHODZI !!!!
          • ania.downar Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:36
            No chyba nie o to chodzi, skoro juz nie chce tego super fajnego seksu bez
            zahamowan....
            • asienka456 Re: seks zwierzecy? POMOCY!! 17.03.06, 20:38
              no wlasnie !! moze nie to ze nie chce ale chce dac sobie na
              wstrzymanie...kurcze troche mnie to dziwi....nie wiem o co chodzi.. pisze ze to
              zwierzece!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja