weronika636
18.03.06, 09:11
Witam, chciałabym przeczytać opinie kobiet. Przydarzyła mi się dość nietypowa
sytuacja. Podaczas selekcji kandydatów do nowo otwieranej placówki, zwrócił
na mnie uwagę rekrutujący: sama bylam zaskoczona, że można uzyskać maksymalną
liczbę punktow w tekstach rekrutacyjnych, błedy zdarzają się przecież
każdemu. Później jako pierwsza uczestniczyłam w szkoleniach organizowanych
przez firmę i wiele innych...
Może zabrzmi to próżnie, lecz zawsze miałam problem z meżczyznami, którzy
niestety coś do mnie czuli, było to moim utrapieniem. Wieczne aluzje,
zachęty, propozycje i oczywiście pretensje.
Miałam szczegolnego pecha, poczuł do coś mnie rekrutujący, a ja nie miałam
ochoty na nic wiecej, oprócz zawodowej wymiany zdań. Niestety facet jest
osobą z licznymi kontaktami i z bardzo wieloma możliwościami. Rzucenie kłody
na drodze zawodowej kobiety dla takiego kogoś nie jest żadnym problemem.
Facet z dobrą opinią, koleżeński, dla wielu dowcipny i przez wielu
powdziwiany za osiągnięcia.
Szara myszka taka jak ja śmiała odrzucić uczucie, jakim obdarzył ja ów
mężczyzna, czego komsekwencje były bardzo przykre. Facet wystawił mi bardzo
niekorzystną opinię a wszelkie moje próby jej zdementowania tłumaczył moją
rzekomą chorobą psychiczną. Chciałabym nadienić, że nie jestem jedyną osobą,
której opinia osoby chorej została przypisana przez tego człowieka.
Co robić, jak straciło się wszelką nadzieję na lepsze jutro i wszelką wiarę
na celowość jakichkolwiek starań.
PS. Mam wrażenie, że facet jest psychopatą.