Nawiązywanie pierwszego kontaktu

18.03.06, 22:47
Ciekaw jestem jak to wygląda od strony kobiety
Sytuacja taka: Siedzę sobie w knajpie/pubie/whatever. Czuję i widzę kątem
oka, że zerka na mnie kobieta z sąsiedniego stolika. Niby nic, ale tu zaczyna
się już mój problem - kompletnie nie mam wyczucia kiedy to spojrzenie oznacza
zainteresowanie, a kiedy jest zwyczajnym spojrzeniem. Nie wiem też kompletnie
jak mam się wtedy zachować jeśli dany obiekt mi się podoba - patrzeć prosto w
oczy i świdrować na wylot wzrokiem? Próbować się uśmiechnąć? Kiedy kobieta
widzi, że facet spuszcza lub odwraca wzrok to co myśli? Rezygnuje, czy
próbuje dalej?

Pytanie drugie - jestem raczej bezpośredni i nie lubię owijać w bawełnę.
Idzie ulicą kobieta, która mi się podoba i mam ochotę do niej zagadać i
złowić. Z tym, że nie jestem dobry w układaniu jakichś karkołomnych
tekstów "podrywowych" o pieknych oczach. Czy wystarczy, jeśli podejdę i
powiem, że dana kobieta bardzo mi się spodobała? Że pomyslałem, że warto
spróbować, bo potem mógłbym żałować itd?

Żeby nie było, od razu zaznaczam - jestem przystojnym kolesiem, dosyć pewnym
siebie, znam swoją wartość i w relacjach z kobietami na codzień nie mam
problemów. Chodzi tylko o ten sam początek - nawiązywanie znajomości z
nieznajomymi.
    • qw994 Re: Nawiązywanie pierwszego kontaktu 18.03.06, 22:55
      Nawiązuj, nawiązuj i jeszcze raz nawiązuj! Jeśli widzisz, że kobieta na ciebie
      zerka w pubie, a podoba ci się - podejdź. To samo na ulicy. Nic na tym nie
      stracisz, a tylko możesz zyskać.
      • blue_eyesss Re: Nawiązywanie pierwszego kontaktu 19.03.06, 12:25
        Ale ja myślę, że większość kobiet tego typu zachowanie poprostu onieśmiela i
        nie wiem,czy ja np.dałabym takiej osobie swój nr tel., czy umówiła się na
        spotkanie. A nie należe do osób nieśmiałych,jestem raczej pewna siebie. Czasami
        kobiety odbierają takie zachowanie jednoznacznie.To też zależy czego od takiej
        kobiety oczekujesz i co chcesz osiagnąć, bo myślę,że jest
        taki"typ"kobiet",które polecą na to:)
    • isabelle7 Re: Nawiązywanie pierwszego kontaktu 19.03.06, 12:39
      > Ciekaw jestem jak to wygląda od strony kobiety
      > Sytuacja taka: Siedzę sobie w knajpie/pubie/whatever. Czuję i widzę kątem
      > oka, że zerka na mnie kobieta z sąsiedniego stolika. Niby nic, ale tu zaczyna
      > się już mój problem - kompletnie nie mam wyczucia kiedy to spojrzenie oznacza
      > zainteresowanie, a kiedy jest zwyczajnym spojrzeniem. Nie wiem też kompletnie
      > jak mam się wtedy zachować jeśli dany obiekt mi się podoba - patrzeć prosto w
      > oczy i świdrować na wylot wzrokiem? Próbować się uśmiechnąć? Kiedy kobieta
      > widzi, że facet spuszcza lub odwraca wzrok to co myśli? Rezygnuje, czy
      > próbuje dalej?

      Ona zacheca wzrokiem, usmiehcnij sie lekko spojrz krotko.
      Potem znowu lekki usmiech.
      no i co? Nie odrwacaj wzroku bo to Ty zdobywasz. Ona nic poza usmiechem nie
      zrobi. Nic wiecej. zatem ty podejdz do stolika i zapytaj o cos ale uwaga
      zawodowego. napewno cos wymyslisz. Np czy nie widziała kogos bo ty na niego
      czekasz np z kumpalmi. Mial przyjsc ale nie. A bo robimy tu.. itp usiadz i
      pomow. to neutralna rozmowa. Nie pros o nr telefonu nawet po 2-3 godiznahc nie
      da ci bo cie nie zna to normalne. Zapytaj czy bedzie tu jutro czy kiedy to
      dokonczycie rozmowe, wlasnie ta neutralna na temat zaowody:) Usmiehcnij sie
      spojrz w czoy i uscisnij dlon:) Zobaczysz podziała:) na wartosciwa kobiete:)


      > Pytanie drugie - jestem raczej bezpośredni i nie lubię owijać w bawełnę.
      > Idzie ulicą kobieta, która mi się podoba i mam ochotę do niej zagadać i
      > złowić. Z tym, że nie jestem dobry w układaniu jakichś karkołomnych
      > tekstów "podrywowych" o pieknych oczach. Czy wystarczy, jeśli podejdę i
      > powiem, że dana kobieta bardzo mi się spodobała? Że pomyslałem, że warto
      > spróbować, bo potem mógłbym żałować itd?
      taka bezposredniosc odstrasza!!!!! czesc chce cie poznac!!! nigdy tak nie mow!!
    • widokzmarsa Re: Nawiązywanie pierwszego kontaktu 19.03.06, 12:44
      musisz, you see, coś zagadać, whatever, żeby laska czaiła, you know, że ty
      jesteś taki zajebisty facet, najlepiej rzuć coś po angielsku, got it?
      • ania_z_wiochy Re: Nawiązywanie pierwszego kontaktu 19.03.06, 12:46
        I do tego upiec internetowa karkówke z miodem:)
Pełna wersja