Nie ma milosci bez zazdrosci???

20.03.06, 12:53
Zastanaiwa mnie dlaczego mojego chlopaka kompletnie nie interesuje moja
przeszlosc (chodzi mi o zwiazki i spotkania z innymi mezczyznami). Nigdy o
nic nie pyta,nic go nie interesuje,wie ze ktos tam byl przed nim,ale kto co i
jak juz go nie obchodzi.
Oczywisce traktuje to jako plus,ale czasami chcialabym by sie zapytal,bo w
ten sposob wydawal by sie troche zazdrosny,a wiadomo odrobina zazdrosci jest
zawsze mile widziana.Czasami ja zaczynam temat,ale on mowi tylko yhm i
zupelnie olewa rozmowe.To raczej normalne,ze facet nie chce sluchac o bylych
przygodach czy facetach swojej dziewczyny,ale czy takie zupelne milczenie na
ten temat jest normalne?Zreszta nikt tu nie mowi o zadnych
intymnych,detalicznych szczegolach. A jak sie zachowuja wasi mezczyzni?

Cale ten moj niepokuj wynika z tego iz mysle ze kazda kobieta lubi jak jej
facet jest o nia odrobine (czytaj odrobine)zazdrosny.To taki pewien objaw
zainteresowania,milosci.Zgadzacie sie ze mna? Czy mam cos z glowa?
    • isabelle7 Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 20.03.06, 19:30
      tak ale tak ciutke:)
      • cala_w_kwiatkach Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 20.03.06, 19:35
        no to proponuje sie zamienic ze mna
        u mnie zazdrosci jest za duzo i to bez powodow:/
        ale to objaw miłosci;)
        • piosenka_o_niczym Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 20.03.06, 19:45
          Tylko się ciesz... mój facet od 2,5 roku (tyle jesteśmy razem) zadręcza soebie
          i przez to takze mnie, myślami i gadaniem o mojej przeszłości... Wypytywał o
          wszystko, wszyściusieńko... Koszmar:(
          W dodatku zaraził tym mnie i ja tez się gryzłam jego ex. Mnie juz w zasadzie
          przeszło, ale jego nadal to boli. Myśle, że on nigdy nie pogodzi się do końca z
          tym, że nie był moim pierwszym...:(
          Wolałabym twoją sytuację szczerze mówiąc.
        • isabelle7 Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 20.03.06, 19:49
          nie nie chodiz o wypytywanie o przeszłosc i oto co robie! Juz to przeszłam na
          studiach Koszmar! Ale miło jak cosik raz sie zapyta a gdzie byłas:)
          oj facet byl jak gestapo, okropnosc!
    • vandikia Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 20.03.06, 22:25
      tak
      • merda Re: Nie ma milosci bez zazdrosci??? 21.03.06, 10:04
        Jesli mamy do czynie nie z dwiema skrajnosciami:brakiem zazdrosci i chorobliwa
        zazdroscia, to faktycznie wybieram to pierwsze.Ale przeciez mozna wszystko
        wyposrodkowac.Chora zazdrosc meczy,wiem bo mialam i z taka do czynienia,ale
        brak zazdrosci zastanawia i smuci.Zreszta chyba jestem prozna ,bo lubie jak
        facet jej o mnie zazdrosny,pochlebia mi to.Czasami specjalnie cos wymyslam,ale
        nic nie skutkuje.Zbyt pewny siebie czy jak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja