wal.demar 09.12.02, 17:34 Czy możliwa jest według Was przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą bez seksu? Czy wspólne spotkania i rozmowy muszą prowadzić do łózka (wcześniej czy później)? Ciekawym Waszych opinii... a może i doświadczeń? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: julka Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 17:58 Oczywiście, że jest możliwa a nawet wskazana. Fajnie jest znaleźć w mężczyźnie przyjaciela, a pójście z nim do łóżka bardzo komplikuje przyjaźń, czasem definitywnie kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinka Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 18:28 Gość portalu: julka napisał(a): > Oczywiście, że jest możliwa a nawet wskazana. Fajnie jest znaleźć w mężczyźnie > przyjaciela, a pójście z nim do łóżka bardzo komplikuje przyjaźń, czasem > definitywnie kończy. Taaa, dlatego przyjaźń taka nie jest możliwa....moim zdaniem, nawet jeśli do zbliżenia nie dojdzie, u podstaw "intelektualnej bliskości"- czy jak to sobie nazwiecie - zawsze leży erotyczne zainteresowanie jednej ze stron. Może byc nie artykułowane, może byc nieświadome(?).... ale Matka Natura tak to już urządziła;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................. Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.12.02, 18:45 A niby po co mi urocza przyjaciolka, po to, zeby tylko kusila. Za slaby jestem na takie przyjaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
phyllis_dietrichson Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 10.12.02, 20:51 Przypuszczam,że każda z pań, która pisze o rzekomo możliwej 'czystej' przyjaźni między mężczyzną a kobietą nie znajduje się obecnie w związku.Bo ja, szczerze mówiąc,nie spotkałam jeszcze dziewczyny,która chętnie przystawałaby na taką 'przyjaźń' w wykonaniu jej faceta. A tym bardziej nie spotkałam faceta,który godziłby się na coś takiego w wykonaniu jego dziewczyny. Może dlatego,że to jest utopia. W takiej relacji zawsze co najmniej jedna ze stron dąży do wiadomego.Zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: 213.216.82.* 09.12.02, 18:52 Mam dwóch mężczyzn - przyjaciół. Dobrych kumpli wielu ale prawdziwych przyjaciół dwóch. Miałam kiedyś tez świetnego przyjaciela ale mój mąż to zniszczył, bo po prostu był zazdrosny. Rozluźniłam przyjaźń, przyjaciel to rozumiał i tak jakoś...czasem spotykamy sie przypadkowo i zaczynamy rozmowę jakbyśmy się widzieli wczoraj i nie możemy skoczyć rozmowy. O tych moich przyjaciół mąż już nie jest zazdrosny, chyba dorósł do nich. Nie zawsze mógł zrozumieć,że pozyczam koledze samochód lub kolega mnie, że dzwonimy by skonsultować jakieś decyzje, pochwalić się zakupem, wymienić uwagi na temat problemów z dziećmi, godzinę omawiać mecz lub walkę bokserską, że z wczasów wysyłamy dowcipne SMS-y i jakoś tak zawsze dzielimy się radościami i smutkami. I wiemy,że możemy liczyć na wzajemną pomoc. Żony kolegów znam bo bywamy u siebie, chyba nie są zazdrosne ale z nimi nie przyjaźnię sie tak jak z ich mężami. Przyjacielem jest człowiek na którego mogę liczyć, od którego o każdej porze dnia i nocy uzyskam pomoc lub poradę jeśli będę jej potrzebować i który sam tą pomoc oferuje. Nasza przyjaźń taka jest. Pewnie,że żartujemy, kumpel mówi,że jakbym rzuciła męża to zanim znajdę następnego mogłabym go wziąć po uwagę, zauważam, że przystojniak z niego nie powiem...ale to że sypnę komplementem koleżance bo np. ładnie wygląda w nowym kostiumie, dobrze gotuje też nic nie oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................. Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.12.02, 19:19 To juz zmienia troche postac rzeczy. Twoi przyjaciele sa zonaci i widocznie nie zdradzaja swoich zon, dlatego tez ta przyjazn pomiedzy wami moze istniec. Ja to rozumiem, choc osobiscie staram sie w jakis sposob ograniczac swoja przyjazn z kobietami ktore mi sie strasznie podobaja (jestem tez zonaty), tylko dlatego by pewnego dnia nie siegnac po cos wiecej niz sama przyjazn. Sprobuj przyjaznic sie z prawdziwymi kawalerami, a zobaczysz ze duzo sie zmieni w Twojej przyjazni. Prawdziwy mezczyzna ma zawsze swoj cel w prawdziwej kobiecie i pewnie wiesz jaki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna33 Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 09.12.02, 20:11 Owszem jest mozliwa i to bez zadnego seksu.Mam jednego bardzo wiernego i oddanego i moge na niego liczyc w kazdej chwili,o kazdej porze dnia i nocy.Malo tego-okazal sie na tyle prawdziwym przyjacielem ,ze to wlasnie on nie zawiodl mnie w chwili kiedy najbardziej tego potrzebowalam ,a moja przyjaciolka? wtedy akurat nie mogla byc za mna.Co do meza? najpierw patrzyl dziwnie ze ja z takim mlodzikiem wogole rozmawiam{moj przyjaciel jest mlodzszy o 11 lat),potem sie juz wogole nie przejmowal tym ,ze np.budzil go dzwonek do drzwi o 12 w nocy bo akurat ktores z nas mialo problem i musielismy o tym pogadac.I siedzielismy sobie do rana rozmawiajac,jedzac,palac papierosy, a moj maz tylko z boku na bok i czasem tylko glowe podnosil i pytal czy wstane rano do pracy.I wczoraj tez byl u mnie do czwartej-dobrze ze mialam na 10-ta do pracy,a on biedaczek na 8-a do szkoly:))).pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 09.12.02, 21:43 Jak przyjazn to przyjazn. Jak z seksem to juz nie przyjazn, a cos wiecej. Slyszalam taki termin "przyjazn erotyczna" co uwazam za bzdure. Czytal o tym ktos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 22:24 W "przyjaźni erotycznej" to dobrze być ze swoim ślubnym. Dostrzegając w płci przeciwnej tylko obiekty erotyczne o różnym stopniu atrakcyjności zubaża się swoje życie o wiele ciekawych doznań natury duchowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.11.vie.surfer.at 09.12.02, 22:30 Gość portalu: julka napisał(a): > Dostrzegając w płci przeciwnej tylko obiekty erotyczne o różnym stopniu > atrakcyjności zubaża się swoje życie o wiele ciekawych doznań natury duchowej. o to to to to! popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marucha Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.02, 22:52 liloom napisała: > Jak przyjazn to przyjazn. Jak z seksem to juz nie przyjazn, a cos wiecej. > Slyszalam taki termin "przyjazn erotyczna" co uwazam za bzdure. > Czytal o tym ktos? Przyznaje Ci racje.Nie ma przyjazni miedzy kobieta a mezczyzna jesli w gre wchodzi seks.Taki zwiazek nazwal bym raczej miloscia.To jest trudna sprawa.No bo tak,Dwoje kochajacych sie ludzi powinno byc rowniez przyjaciolmi.Ale nie wylacznie.Natomiast miedzy dwojgiem ludzi ktorzy sa w przyjazni nie powinno nigdy dojsc do seksu bo to zniszczy ta przyjazn.Tak jest napewno.Ja mam w moim gronia znajomych dziewczyne ktora znam "od zawsze".Jeszcze z czasow wspolnej pracy w teatrze.Ona byla tancerka w balecie.Mozemy sobie wszystko powiedziec.Ona ma meza ja mam zone i to w niczym nie przeszkadza.Nigdy nie bylo miedzy nami zadnego seksu i oboje tego nie chcemy bo zniszczylibysmy to co jest w naszej znajomosci najpiekniejsze.Juz nigdy "po" nie byloby tak jak "przed". Przyjazn miedzy kobieta i mezczyzna jest mozliwa.Nie znaczy to,ze mezczyzna nie bedzie widzial w tej swojej przyjaciolce kobiety godnej pozadania.To jest raczej ze wzgledu na meska psychike wykluczone.Wazne jest tylko aby nie stracic przez chwile,ktora byc moze bylaby i piekna czegos,co jest napewno piekniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 10.12.02, 14:54 Czyli według Ciebie to kwestia odpowiedniego ustawienia priorytetów w życiu, tzn. ustalenia tego, co jest dla mnie najważniejsze w życiu - krótka chwila przyjemności z seksu, czy też może długotrwała przyjemność (ale nie seksualna) w przyjaźni? To w zasadzie chyba racja, zależy co kto woli, trwałe związki oparte na miłości (na ten przykład z żoną) i przyjaźni (zarówno w facetami, jak i kobietami), czy może przelotne znajomości oparte na kolejnym zaliczaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tipi Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.35.11.vie.surfer.at 09.12.02, 22:31 czarna33 napisała: > Owszem jest mozliwa i to bez zadnego seksu.Mam jednego bardzo wiernego i > oddanego i moge na niego liczyc w kazdej chwili,o kazdej porze dnia i nocy.Malo > > tego-okazal sie na tyle prawdziwym przyjacielem ,ze to wlasnie on nie zawiodl > mnie w chwili kiedy najbardziej tego potrzebowalam ,a moja przyjaciolka? wtedy > akurat nie mogla byc za mna.Co do meza? najpierw patrzyl dziwnie ze ja z takim > mlodzikiem wogole rozmawiam{moj przyjaciel jest mlodzszy o 11 lat),potem sie > juz wogole nie przejmowal tym ,ze np.budzil go dzwonek do drzwi o 12 w nocy bo > akurat ktores z nas mialo problem i musielismy o tym pogadac.I siedzielismy > sobie do rana rozmawiajac,jedzac,palac papierosy, a moj maz tylko z boku na > bok i czasem tylko glowe podnosil i pytal czy wstane rano do pracy.I wczoraj > tez byl u mnie do czwartej-dobrze ze mialam na 10-ta do pracy,a on biedaczek na > > 8-a do szkoly:))).pozdrawiam. ciekawa jestem kiedy ta konswtrukcja sie zawali..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom tipi 11? IP: *.11.vie.surfer.at 09.12.02, 22:36 Gość portalu: tipi napisał(a): > czarna33 napisała: > > > Owszem jest mozliwa i to bez zadnego seksu.Mam jednego bardzo wiernego i > > oddanego i moge na niego liczyc w kazdej chwili,o kazdej porze dnia i > nocy.Malo > > > > tego-okazal sie na tyle prawdziwym przyjacielem ,ze to wlasnie on nie > zawiodl > > mnie w chwili kiedy najbardziej tego potrzebowalam ,a moja przyjaciolka? > wtedy > > akurat nie mogla byc za mna.Co do meza? najpierw patrzyl dziwnie ze ja z > takim > > mlodzikiem wogole rozmawiam{moj przyjaciel jest mlodzszy o 11 lat),potem s > ie > > juz wogole nie przejmowal tym ,ze np.budzil go dzwonek do drzwi o 12 w noc > y > bo > > akurat ktores z nas mialo problem i musielismy o tym pogadac.I siedzielis > my > > sobie do rana rozmawiajac,jedzac,palac papierosy, a moj maz tylko z boku n > a > > bok i czasem tylko glowe podnosil i pytal czy wstane rano do pracy.I > wczoraj > > tez byl u mnie do czwartej-dobrze ze mialam na 10-ta do pracy,a on biedacz > ek > na > > > > 8-a do szkoly:))).pozdrawiam. > > > > ciekawa jestem kiedy ta konswtrukcja sie zawali..... jak ktorys klocek wypadnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: tipi 11? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 10.12.02, 04:06 Mnie tez to samo przechodzi po glowie gdy chodzi o te konstrukcje. Chlopak jeszcze w szkole, prawie dzieciak. Moze nawet niewinny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecha Re: tipi 11? IP: *.hwr.Arizona.EDU 10.12.02, 06:46 niekoniecznie musi sie zawalic, jak "ktorys klocek wypadnie" mam przyjaciolke od ponad 20 lat taki "klocek" nam kiedys wypadl i nic, ciagle jestesmy przyjaciolmi Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar Re: konstrukcja czarnej33 10.12.02, 14:56 to mi raczej wygląda mniej na przyjaźń, a bardziej na poszukiwanie tzw. "matki zastępczej", jeśli jemu coś się z jego rodzicami nie układa (albo po prostu ich nie ma), to przychodzi do Ciebie po poradę, wskazówki, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lyche1 Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 10.12.02, 08:13 wal.demar napisał(a): > Czy możliwa jest według Was przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą bez seksu? Moim zdaniem tylko w jednym przypadku - kiedy mężczyznę i kobietę wiążą inne więzy np. rodzinne. W pozostałych przypadkach( nie uogulniajmy, w większości) każda taka przyjaźń ma podłoże erotyczne. Faceci są już tak skonstruowani niestety. Kobietom też w tym przypadku nic nie brakuje. Tak więc ja osobiście nie pozwoliłabym swojemu mężowi na takie przyjaźnie. Niestety zazwyczaj źle się to kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.athens.access.acn.gr 10.12.02, 10:31 Moze byc przyjazn z elementem flirtu, no cos takiego to moze byc. Ale tak calkiem bez akcentow ero, to jakos sobie przyjazni z facetem nie wyobrazam. Co wcale nie znaczy ze trzeba skonczyc w lozku. Najlepiej jak facet jest gejem, to wtedy jest przyjazn z flirtem niegrożąca łożkiem. :))) Pozdrawiam na dzien dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 10.12.02, 14:58 czyli więc wychodzi na to, że "Gej - przyjacielem kobiety"? Coś w tym jest, przecież geje mają kobiece mózgi w męskim ciele, stąd taka bliskość z kobietami, wzajemne zrozumienie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna33 Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 10.12.02, 21:43 A ja powtarzam ,ze jest mozliwa i basta.No chyba ,ze co niektorzy maja od razu zakodowane,ze seks i seks i jeszcze raz seks.Do lozka to jest zazwyczaj maz,w innych przypadkach kochanek lub ktos tam jeszcze.A przyjeciel? szkoda by nam bylo to zniszczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
lyche1 Re:Mnie niestety życie inaczej nauczyło 11.12.02, 07:50 I wiem, że trzeba uważać. Zgodzę się z tym, że jest taka sytuacja możliwa ale ja sama raczej nie będę kultywować takich przyjaźni. Wszyscy moi przyjaciele męskiego rodzaju zawsze próbowali zawlec mnie do łóżka. I wtedy dopiero przyjaźń się naprawdę kończy. A na tym szczególnie mi nie zależy. W takich sytuacjach wiele zależy od faceta, których dzielę na: a) tych którzy obrażają się odmową i odchodzą w siną dal, b) tych którzy pod pozorem dalszej przyjaźni ( przecież nic się nie stało) dalej próbują już bardziej dyplomatycznie mnie poderwać, c) tych ( oczywiście są to wyjątki potwierdzające regułę) którzy dają sobie spokój i rzeczywiście pozostają przyjaciółmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.acn.pl 10.12.02, 23:39 wal.demar napisał(a): > Czy możliwa jest według Was przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą bez seksu? > Czy wspólne spotkania i rozmowy muszą prowadzić do łózka (wcześniej czy > później)? Ciekawym Waszych opinii... a może i doświadczeń? A PRZYJAŻŃ Z SEKSEM,BEZ KOBIETY? Odpowiedz Link Zgłoś
limp_bizkit jak jestes gejem to tak 10.12.02, 23:59 albo kobieta jest zona kumpla to tez Odpowiedz Link Zgłoś
ptah Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 11.12.02, 00:03 IMHO jest tak: W przyjazni kobiety i mezczyzny predzej czy pozniej musza pojawic sie pewne elementy seksualnosci. Z drugiej jednak strony jesli piszac sex masz na mysli pojscie z kims do luzka to oczywiscie przyjazn bez seksu jest jak najbardziej mozliwa. Po prostu wiekszosc ludzi nie chodzi do luzka z innymi osobami tylko dlatego, ze cos pomiedzy nimi zaiskrzylo, czy dlatego ze uwaza ich za atrakcyjnych fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kijanka Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 12:26 To jest niemożliwe. Wcześniej czy później ktos się złamie Odpowiedz Link Zgłoś
prawie.dyplomata to przecież zależy... 12.12.02, 16:34 od odpowiedniego ustawienia priorytetów. Jeśli zależy Wam na przyjaźni, to hormony potrafią pozostać na uwięzi, jeśli ktoś bardzo się stara. I sprawa jest postawiona od początku bardzo jasno "Tu chodzi o przyjaźń, a nie o seks". Czy dorosły odpowiedzialny mężczyzna nie potrafi się opanować w obecności nawet atrakcujnej kobiety? zapytuje opanowany prawie dyplomata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.02, 16:50 Niemożliwa, ludzie nie przyjaźni szukają, lecz partnera w życiu. Kobieta dla faceta to nie przyjaciel, ale potencjalny partner. Kiedy z partnerstwa nic nie wychodzi, przerzucamy sie na inny, potencjalny cel. Odpowiedz Link Zgłoś
plesser Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? 12.12.02, 19:25 no to rozwazmy inny punkt widzenia: sa faceci, ktorzy twierdza, ze kobiety dziela sie na te z ktorymi chodzi sie do lozka i te z ktorymi sie przyjazni (w innej wersji- zeni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar Re: Przyjaźń z kobietą ... do Michała 16.12.02, 16:58 czyli według Ciebie życie to ciągłe poszukiwanie partnera w celu prokreacji lub przyjemności (i tylko ta przyjemność odróżnia nas od zwierząt)? A gdzie miejsce na "homo sapiens" - człowieka rozumnego, który w życiu swoim kieruje się rozumem? A jeśli masz już partnera i nei chcesz drugiego, ale szukasz przyjaźni, kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać na tematy, których nie poruszasz ze swoim partnerem (a na pewno masz takie tematy...). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Mężczyzna to istota seksualna 13.12.02, 11:48 Zawsze myśli o seksie, choć nie każdy przyznaje się do tego. Czysta przyjaźń bez żadnego podtekstu erotycznego, jest więc możliwa chyba tylko w przypadku przyjaźni laski i faceta homoseksualistów... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka2 Re: Przyjaźń z kobietą bez seksu? IP: *.newark-13-14rs.nj.dial-access.att.net 15.12.02, 22:18 wal.demar napisał(a): > Czy możliwa jest według Was przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą bez seksu? > Czy wspólne spotkania i rozmowy muszą prowadzić do łózka (wcześniej czy > później)? Ciekawym Waszych opinii... a może i doświadczeń? **** ...wydaje mi sie , ze.... tak, ale wszyscy wiemy jak zycie potrafi nas zaskakiwac i robic niespodzianki. A teraz pytanko : Czy potrafimy przewidziec, ze przyjazn nigdy nie przerodzi sie w milosc ???? Jesli to nastapi, wtedy wszystkie zalozenia i zasady sie wala....i co wtedy ...? Wiemy tylko, ze nie wszyscy MOGA i CHCA sie temu przeciwstawic...., wiec...? Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar życiowe niespodzianki... 16.12.02, 17:03 no tak, tu może być problem, może być ciężko. jak z tego wybrnąć? jedynie siłą woli! trzeba pomyśleć, na czym bardziej nam zależy, czy na utrzymaniu dotychczasowego związku (jesli taki mamy i jeśli chcemy go utrzymać) i przyjaźni równolegle, czy na zniszczeniu tego, co było za nami w imię nieznanej przyszłości. Na pewno nie jest to łatwy wybór, ale wydaje mi się, że należy włączyć rozsądek na najwyższe obroty... i uważać na hormony. W imię przyjaźni. pozdrawiam - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka2 Re: życiowe niespodzianki... IP: *.piscataway-14rh16rt.nj.dial-access.att.net 17.12.02, 02:21 Tyle ostatnio mozna sie na tym Forum naczytac o roznych hormonach, adrenalinach i roznych podobnych "wirusach", ze rzeczywiscie moze sie wszystko poplatac... Ale cieszy mnie , ze sa jeszcze osoby o tak silnej woli i charakterze ze moga zapobiec nieszczesciu... W takim razie nie jestem samotna w tych swoich zasadach i zalozeniach , gdzie, w XXI wieku wszystko jest mozliwe i wszystko moze sie wydarzyc... Podpisuje sie osoba zawsze rozsadna i twardo stapajaca po ziemi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut Re: życiowe niespodzianki... IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 17.12.02, 14:40 Gość portalu: agnieszka2 napisał(a): "Podpisuje sie osoba ZAWSZE rozsadna i twardo stapajaca po ziemi...." Do czasu dzieweczko, do czasu. I obyś tego czasu nie marnowała. Na porywy uczucia nie ma silnych. Ci co inaczej twierdzą, to kłamią/poświadczają nieprawdę. Sprawdziłem to empirycznie. I Tobie tego (sprawdzania) życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wera Re: życiowe niespodzianki... IP: 213.17.140.* 17.12.02, 17:03 wlasnie i nigdy nie wiadomo czy najpierw przyjazn potem milosc czy tez odwrotnie mam dwoch mezczyzn przyjaciol, jeden z czasow gdy obydwoje bylismy w stalych zwiazkach i tylko przyjazn mnie z nim laczy, zbyt dlugoletnia by czyms innym mogla sie skonczyc, po prostu za dobrze sie zanamy z dobrych i tych zlych stron... a drugi przyjaciel sama nie wiem, wiem ze go lubie ( za bardzo?) i on mnie tez, ale pewne zewnetrzne okolicznosci powoduja, ze trzymamy hormony na uwiezi... obu (m?) moge sie wyplakac i wysmiac na piersi ale temu drugiemu bardziej emocjonujaco... i co z tego, ze nawet czasem pojde z nim do lozka niczego to nie zmienia.. bo okolicznosci zewnetrzne... a kiedys, wszystko bylo takie proste, wiedzialam, ze z mezczyzna mozna sie przyjaznic bez podtekstow erotycznych... ale z podtekstami jest o wiele przyjemniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
wal.demar o wiele przyjemniej... 17.12.02, 17:19 ciekawe podejście do tematu. no tak, miło i przyjemnie... przyjemne z pożytecznym. od razu przypomina mi się pewna piosenka: "Always look on the bright side of life..." czy inne kobiety nie podzielają takiego podejścia? a co jednak zrobić, jak przyjaciel jest dobry, ale nie pociąga Ciebie fizycznie? a Ty go bardzo? lub odwrotnie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka2 Re: o wiele przyjemniej... IP: *.piscataway-11rh16rt.nj.dial-access.att.net 18.12.02, 02:39 W jednym z powyzszych tekstow, wal.demar radzi, aby wlaczyc rozsadek na najwyzsze obroty, tutaj wydaje mi sie, ze juz zaczyna laczyc przyjemne z pozytecznym, (jak to mezczyzna) to ja sie pytam...jak to jest z ta silna wola...? czy mozna jej wierzyc i ufac czy tez nie...? Czy jednak te "hormony" i tak zwycieza ? Juz mi sie znowu zaczyna ...platac... ...wydaje mi sie, ze jesli miedzy dwojgiem ludzi byla najpierw ta wiez "DUCHOWA" ktora jest przeciez silniejsza i mocniejsza od tej wiezi "WZROKOWEJ" to jest chyba bez znaczenia wyglad obu partnerow....(Przeciez wychodzac za maz, czy zeniac sie bierzemy pod uwage przede wszystkim jaki kto jest, a nie jak kto wyglada...) ...ale w tym przypadku wypowiada sie osoba bardzo..... niedoswiadczona... (nie mowimy o skrajnych przypadkach). ...a filutkowi dziekuje za mile... zyczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: o wiele przyjemniej... IP: proxy / *.vf.shawcable.net 18.12.02, 08:24 Taka przyjazn jest mozliwa, jezeli kobieta jest duzo starsza, np.20 lat. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wera Re: o wiele przyjemniej... IP: 213.17.140.* 18.12.02, 15:14 realistycznie patrzac to mezczyzni chetniej przyjaznia sie z kobietami ktore im sie podobaja, i staraja sie bardziej... byc przyjacielscy... wracajac do moich dwoch przyjaciol to ten bez hormonow:) czasem krytykuje moje poczynania, a ten drugi nigdy.. absolutnie mnie popiera we wszystkich moich pomyslach , taka jest roznica... a przeciez od przyjaciol chcemy glownie wsparcia a nie krytyki... czyz nie??:)) Generalnie milo jest texz sie przytulic do przyjaciela... Odpowiedz Link Zgłoś