cwelissimo
24.03.06, 10:35
Witam po raz kolejny. Chcialem wam powiedzieć, że po tym wszystkim, co mnie
spotkało, zdecydowałem sie na wizyte u psychiatry.
Powiedział mi, że mam zanizona samoocene, zadawał wiele pytań, a ja
zauważyłem, że się ze mnie śmiał. Robił takie dziwne miny, odwracał głowe,
żeby sie wyśmiać. Nawet nie chciał wiele mówić, bo nie był w stanie przez
swój głupi śmiech.
Cy ja faktycznie jestem az takim pajacem, ze nawet psychiatrzy sie ze mnie
śmieja?:(((