aksamitka_bordo
24.03.06, 12:34
Jestem Rosjanka i 9 lat mieszkam w Polsce. Mama meza Polaka. Nigdy nie
pracowalam w Polsce zawodowo , zajmowalam sie dziecmi , domem. Od 1 stycznia
poszlam do pracy. Dzieci sa wieksze, a ja pracuje w swoim zawodzie, ktorego
sie uczylam w Rosji. Konczylam biblotekarstwo i nie znajac jezyka polskiego
nie moglam na samym poczatku mojego pobytu myslec o takiej pracy. Bylalbym
szczesliwa, tylko ze kolezanki z pracy mnie nie trawia i nie kryja sie z tym.
Slyszalam jak mnie obgadaly. Ze jestem ruska k...., ze moj maz to fajny facet
i pewnie za mna poszedl bo sie dobrze wypielam i ze pewnie szczuje swoja ci..
kazdego faceta jak typowa ze wschodu, zeby cos zalatwic. Plotkowaly ze sie
przespalam z przelozonym, ze mnie przyjeli.
Czuje sie okropnie. Moze za dlugo bylam chowana pod kloszem ochronnym mojego
meza i jego rodziny. Moze powinnam od razu pojsc do pracy po przyjzdzie do
Polski nawet sprzatac. Moze bym bardziej byla odporna na stres.