starucha_izergiel
26.03.06, 17:34
30+, ale przed 40.
Młodziki mi się znudziły, - sama mam 23 lata.
Tylko raz trafił mi się taki 30-letni, ale na krótko.
Chciałabym faceta wolnego ale ustabilizowanego. Nie interesują mnie już
studenci na garnuszku rodziców, ani młodzi dopiero na dorobku w tzw pierwszej
pracy, - wciąż się uczący, goniący za czymś. Tylko tacy albo już są w stałych
związkach, albo interesuje ich znajomość na jedną noc i papa :(