a co robicie po Wigilii?

11.12.02, 23:44
bo my ze znajomymi od paru lat mamy "cywilną pasterkę", po wstaniu od stołu
po barszczyku i makowcu rozluźniamy paski, i około 23.00 zbieramy się w
Tajemniczym Ogrodzie na Brackiej, zamawiamy sok/herbatę/piwo, i śpiewamy
kolędy tworzone naprędce :)

w zeszłym roku trochę się przeliczyliśmy z busami, prywatne nie kursowały,
więc przez godzinę świerkliśmy na przystanku, a potem odprowadzalismy się
wzajemnie, nadal śpiewając, ale po cichutku.

100%kobiety
    • Gość: Mrufka Re: a co robicie po Wigilii? IP: *.abo.wanadoo.fr 12.12.02, 00:00
      stoprocentkobiety napisała:

      >zbieramy się w
      > Tajemniczym Ogrodzie na Brackiej, zamawiamy sok/herbatę/piwo, i śpiewamy
      > kolędy tworzone naprędce :)

      "(...)A w ogrodzie na Brackiej pada deszcz(...)" na na na :))
      Mmmm...kto to spiewal te fajna piosenke, bo juz nie pamietam.
      • sagan2 Re: a co robicie po Wigilii? 12.12.02, 10:19
        Gość portalu: Mrufka napisał(a):


        > "(...)A w ogrodzie na Brackiej pada deszcz(...)" na na
        > na :))
        > Mmmm...kto to spiewal te fajna piosenke, bo juz nie
        > pamietam.

        grzesiu turnau :)
        i nie 'w ogrodzie na brackiej', ale ' a na brackiej
        pada'... :)
        milego dnia
        • goga.74 Re: a co robicie po Wigilii? 12.12.02, 17:46
          >
          > grzesiu turnau :)
          > i nie 'w ogrodzie na brackiej', ale ' a na brackiej
          > pada'... :)

          a jeszcze dokladniej
          "a w Krakowie na Brackiej pada deszcz" ;-)
    • pajdeczka Normalni ludzie... 12.12.02, 10:16
      ...Wigilię spędzają z najbliższymi, czyli rodziną.
      • Gość: renia Pajdeczko IP: *.athens.access.acn.gr 12.12.02, 10:26
        Normalni ludzie nie zawsze maja mozliwosc spedzac Wigilie z najblizszymi czyli
        z rodzina, wez pod uwage ze to , co holds true dw Twoim przypadku,
        niekoniecznie obowiazuje dla pozostalych 6 miliardow przedstawicieli gatunku.
        Odrobina tolerancji, nie kazdy kto nie spedza wigilii tak jak Ty jest
        nienormalny.
        • stoprocentkobiety Re: Pajdeczko 12.12.02, 11:34
          Gość portalu: renia napisał(a):

          > Normalni ludzie nie zawsze maja mozliwosc spedzac Wigilie z najblizszymi
          czyli
          > z rodzina, wez pod uwage ze to , co holds true dw Twoim przypadku,
          > niekoniecznie obowiazuje dla pozostalych 6 miliardow przedstawicieli gatunku.
          > Odrobina tolerancji, nie kazdy kto nie spedza wigilii tak jak Ty jest
          > nienormalny.

          rodzice idą spać około 22, już po modlitwie, opłatku, rozdaniu prezentów i
          zjedzeniu kolacji, a ja z przyjaciółmi oddaję się zabawie, do czego rodziców
          zmuszać nie będę raczej.
          jedno nie wyklucza drugiego.
          100%kobiety
    • agniecha27 Re: a co robicie po Wigilii? 12.12.02, 10:26
      Idziemy na pasterkę... nie cywilną... a potem - w miarę sił - oddajemy się
      błogiemu lenistwu i kolędowaniu, albo idziemy palulki (czyt. spać), żeby na
      drugi dzień mieć siły na obżarstwo...
      Tradycyjnie, no nie?
      • stoprocentkobiety podróżne święta 13.12.02, 21:27
        agniecha27 napisała:

        > Idziemy na pasterkę... nie cywilną... a potem - w miarę sił - oddajemy się
        > błogiemu lenistwu i kolędowaniu, albo idziemy palulki (czyt. spać), żeby na
        > drugi dzień mieć siły na obżarstwo...
        > Tradycyjnie, no nie?
        >

        z tradycji to jeszcze opcham się kutią.
        w pierwszy albo drugi dzień świąt zalegnę przed tv i obejrzę którąś cześć
        Trylogii.
        a święta kojarzą mi się w dużej cześci z ciemnością za oknem... samochodu.
        rodzina mojej mamy mieszka pod Warszawą, więc wyjeżdżalismy do nich w Wigilię
        rano, przybywaliśmy wieczorem, obowiązkowo błądząc najpierw po Piastowie a
        potem po Brwinowie, wreszcie dojeżdżaliśmy, swiętowaliśmy, i na drugi dzień do
        domu.
        ponieważ szybko się ściemniało, urozmaiceniem podróży dla mnie był widok
        choinek w przydomowych ogródkach, takich ozdobionych kolorowymi lampkami,
        balkonów w światełkach, i takich tam...
        do dzisiaj jadąc autobusem albo tramwajem - zwłaszcza w zimie - zaglądam
        ludziom do okien i podpatruję choinki :)
    • Gość: Mrufka Re: a co robicie po Wigilii? IP: *.abo.wanadoo.fr 13.12.02, 21:48
      Czy wiecie, ze u Francuzow w kazdym domu jest na wigilie co innego do jedzenia?
      W Polsce to sie u kazdego znajdzie karp, barszcz z uszkami, golabki czy
      salatka. Fajnie jest wiedziec, ze wszyscy jedza to samo i o mniej wiecej tej
      samej godzinie, czlowiek sie czuje jakby mial wielgachna rodzine :)
      Taaaaak mi tej tradycji tutaj brakuje. Komus tez?

      Mrufka.
    • charissa Re: a co robicie po Wigilii? 13.12.02, 21:55
      ojadam sie, objadam sie, objadam sie
      usiluje dotrwac do pasterki, ale ok 22.30 /23.00 padam do lozka. w wigilie nie
      mozna poslac dluzej, bo jeszcze tyle do zrobienia, a ciemno sie szybko robi- w
      koncu to zawsze wypada w okolicach najdluzszej nocy w roku ;-))))
      • Gość: b;lebleble Re: a co robicie po Wigilii? IP: 195.94.196.* 16.12.02, 12:24
        bekamy i puszczamy bąki
    • pom Re: a co robicie po Wigilii? 16.12.02, 12:28
      Po Wigilii zasuwam z kamasza do domu przez pół miasta, żeby spalić to czego za
      duzo zjadłam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja