dr.verte 31.03.06, 17:27 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3249082.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polla4 Re: O mądrości kobiet.... 31.03.06, 17:35 Chyba o "mądrości inaczej". Swoją drogą, jak bardzo trzeba być naiwnym, żeby "pożyczyć" przypadkowo spotkanemu facetowi telefon komórkowy i saszetkę z pieniędzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: O mądrości kobiet.... 31.03.06, 17:41 polla4 napisała: > Swoją drogą, jak bardzo trzeba być naiwnym, żeby > "pożyczyć" przypadkowo spotkanemu facetowi telefon komórkowy i saszetkę z > pieniędzmi... no chyba że jest dyrektorem Teatru Starego i proponuje role..... Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: O mądrości kobiet.... 31.03.06, 17:48 To jest nieco inne srodowisko. Artystyczne... Mlodosc swoja spedzilam patrzac na cos takiego, bo przyjaciolka miala takie ciagotki (ja raczej z boku sie trzymalam). Oni inaczej podchodza do zycia. Wiecie, calonocne debaty o sztuce, o pieknie, w oparach alkoholu i dymu z papierosow, forsy zwykle malo, wiec powszechne wspieranie w razie potrzeby. Taka "wielka rodzina". Czesto sie zdarzalo, ze ktos tam u kogos obcego nocowal, bo akurat nie mial gdzie... i tym podobne przypadki. To moze usypiac czujnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: O mądrości kobiet.... 31.03.06, 18:18 Będą miały nauczkę na przyszłość. Stare baby, a nie wiedziały, że nieznajomym nie daje się osobistych rzeczy. Ciekawe jak "dyrektorek" argumentował prośbę... Odpowiedz Link Zgłoś