Dziewczyna "hakera"...

02.04.06, 12:42
Temat adresowany, głównie do kobiet, ze względów badania ;-)
ad.3. Zdolności kierunkowe partnera w związku.
W sumie badanie jest dość ciekawe. Chciałym poznać opinie kobiet, ich
interpretacje za wiadomości.

Rozpoczynając..
Poznajecie bardzo miłego chłopaka, zaczyna między wami tworzyć się coraz to
wieksza przyjaźń. Spędzacie dużo razem ze sobą czasu. Rodzi się miłość.
Chłopak, jak wiecie, lubi komputery, jest w tym kierunku zdolny. Wraz z
upływem czasu dowiadujecie się, że w te "bierki" jest b. dobry, wręcz
wspaniały. Zaskakuje was swoimi umiejetnościami. Jednak on, zbyt często nie
wypowiada się na ten temat. Nie wspomina o tym.
Dochodzicie do wniosku, że po prostu hakerem, że ludzie to wiedzą. Że jest
naprawdę zdolny?
Jak reagujecie na ten fakt?
Sprawia to, że czujecie się w pewien sposób zadowolone z takiego partnera?
Proszę o szczere opinie.

adnotacja do tematu:
Haker - (ang. hacker) – osoba o bardzo dużych, praktycznych umiejętnościach
informatycznych (lub elektronicznych) która identyfikuje się ze społecznością
hakerską. Hakerzy odznaczają się bardzo dobrą orientacją w Internecie,
znajomością wielu języków programowania, a także świetną znajomością systemów
operacyjnych.
    • tracer81 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:45
      Wow- jesteś z hakerem? No popatrz-a hakerom zależy żeby jak najmniej osób wiedziało o ich umiejętnościah. Możesz nam powiedzieć jakie serwery już shackował?
    • kaktusik0 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:47
      a czemu konkretnie haker? człowiek może być zdolny w różnych dziedzinach.
      No chyba że masz na myśli potoczne znaczenie hakera - czyli człowieka który
      działa na granicy prawa, albo poza nim. Ale jeśli tak to po co ta regułka?
      • jalop Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:50
        Jejku, przecież nie oznajmiłem, że należę do grona owej społeczności.
        Niektóre, rozważania wymagają "regułek".
        Pytanie w temacie zostało dość dobrze sprecyzowane.

        • kaktusik0 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 13:11
          no to jakoś nie załapałam o co Ci chodzi, nadal nie wiem mówiąc szczerze.
          Tak się składa że znam troszkę ludzi, których hakerami ( w raczej pozytywnym
          znaczeniu tego słowa ) można nazwać. Czy mi imponują? Tak samo dokładnie jak
          dobrze znający się na rzeczy prawnicy, lekarze czy filozofowie.
          Taki zawód jak każdy inny...
    • jumbojet1663 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:53
      Ty juz chyba nie wiesz, w jaki sposób sie pochwalic, ze dostaniesz tego nobla z
      informatyki, tyle róznych watków i wcieleń:)
      • jalop Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:55
        Od razu człowiek musi się chwalić? Czy ja pisałem o Sobie?
        Zawsze człowiek odbiega od tematu.
        • jumbojet1663 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 12:56
          To było tylko pytanie.
      • tracer81 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 13:05
        Nobel z informatyki? No chyba, że odpowiednią nagrodę ufundujesz Ty sama.
        • jumbojet1663 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 13:07
          ????
        • jumbojet1663 Re: Dziewczyna "hakera"... 02.04.06, 13:08
          Z reszta ja nie wiem, moze wykorzystanie psychologii w informatyce albo
          informatyki w psychologii, chce wypytac, nic wiecej i nie ciebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja