czy można się zakochać przez internet?

17.12.02, 10:11
ciekawy jestem, czy można zakochać się przez internet? czy ktoś z was przeżył
może taką miłość? czy na podstawie wymiany informacji na Forum i e-mailem
można poznać drugą osobę na tyle, żeby powiedzieć, że to jest już to? czy bez
osobistego kontaktu jest to możliwe? czekam na wasze wypowiedzi.
    • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 10:23
      Można. Tylko po co?
    • biancia Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 11:01
      Ja mam meza z internetu. Za nim sie spotkalismy rozmawialismy ze soba godzinami
      przez wiele dlugich dni. Teraz jestem bardzo szczesliwa. Mysle ze przez
      internet poznaje sie czlowieka z calkiem innej strony o ile nasz rozmowca jest
      szczery...
      pozdrawiam
      bianka
      • tajemniczy.don-pedro Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:54
        gratuluję biancia szczęśliwego trafu, ale sądząc po wypowiedziach innych
        stanowisz wyjątek od reguły...
    • kini Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 12:02
      Moim zdaniem nie można. Przez internet człowiek zakochuje się we własnym
      wyobrażeniu tej osoby, a nie w osobie.
      • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 12:05
        kini napisała:

        > Moim zdaniem nie można. Przez internet człowiek zakochuje się we własnym
        > wyobrażeniu tej osoby, a nie w osobie.


        A to ludzie nie zakochują się w ogóle w wyobrażeniu jakiejś osoby?
        • pajdeczka Xanatos 17.12.02, 12:08
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > kini napisała:
          >
          > > Moim zdaniem nie można. Przez internet człowiek zakochuje się we własnym
          > > wyobrażeniu tej osoby, a nie w osobie.
          >
          >
          > A to ludzie nie zakochują się w ogóle w wyobrażeniu jakiejś osoby?

          Trafłeś w tzw. sedno. Jestem tego przykładem i ofiarą jednocześnie. Ale nic z
          tego , nie pociągniecie mnie za język.
          Ps. Co oznacza Xanatosie Twoje imię? I czy już osiwiałeś?
          • Gość: Xanatos Re: Xanatos IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 12:20
            pajdeczka napisał:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            > > kini napisała:
            > >
            > > > Moim zdaniem nie można. Przez internet człowiek zakochuje się we włas
            > nym
            > > > wyobrażeniu tej osoby, a nie w osobie.
            > >
            > >
            > > A to ludzie nie zakochują się w ogóle w wyobrażeniu jakiejś osoby?
            >
            > Trafłeś w tzw. sedno. Jestem tego przykładem i ofiarą jednocześnie. Ale nic z
            > tego , nie pociągniecie mnie za język.
            > Ps. Co oznacza Xanatosie Twoje imię? I czy już osiwiałeś?


            Xanatos to najlepszy fikcyjny charakter stworzony przez człowieka.
            Najpiękniejsza, najbardziej rozdarta pomiędzy zło, a dobro postać jaką
            widziałem. To oczywiście tylko moja ocena. Nie ciągnij mnie za język, bo nic
            więcej nie powiem. Jeszcze nie osiwiałem :)
            • Gość: Xanatos Re: Xanatos IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 12:25
              Dodam jeszcze, że Xanatos wzięte jest od boga śmierci Tanatos'a :)
        • kini Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 12:48
          > A to ludzie nie zakochują się w ogóle w wyobrażeniu jakiejś osoby?

          Częściowo pewnie tak. To jeszcze zależy od tego, jak długo się zna tę osobę.
          Ale przynajmniej w realu zawsze wiadomo, jak ona wygląda!

          Ja mogę kogoś tutaj polubić, nawet bardzo. Ale zakochać się? To śmieszne. To
          jak zakochiwanie się w plakacie Leonardo di Caprio.
    • cortez1 Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 12:12
      tajemniczy.don-pedro napisał(a):

      > ciekawy jestem, czy można zakochać się przez internet? czy ktoś z was przeżył
      > może taką miłość? czy na podstawie wymiany informacji na Forum i e-mailem
      > można poznać drugą osobę na tyle, żeby powiedzieć, że to jest już to? czy bez
      > osobistego kontaktu jest to możliwe? czekam na wasze wypowiedzi.

      na pewno mozna poznac druga osobę przez internet szybciej niż "na zywo". sam
      poznałem w ten sposób swoją lepszą połowę :)))) ale poznając Ją w realu
      wiedziałem równoczesnie od pierwszej chwili, że to własnie Ona będzie ta
      jedyną :))))
      • cortez1 dopisek... 17.12.02, 12:16
        ale równoczesnie bardzo łatwo jest wpaść w zauroczenie i wtedy po spotkaniu w
        realu mozna być bardzo zawiedzionym. znam to z doświadczenia, niestety.
        • tajemniczy.don-pedro Re: dopisek... 17.12.02, 13:56
          zaiste, cortez1, miałeś szczęście, jak i biancia, choć z doświadczeniem...
          ale czy nie było tak, że zbliżyliście się przez internet, ale decyzja
          ostateczna zapadła i tak w "realu"?
          • biancia Re: dopisek... 17.12.02, 15:11
            Nie wiem czy to do konca tak bylo. Rozmawialismy ze soba naprawde duzo i dlugo
            zanim doszlo do spotkania na zywo. Wiedzialam ze nie jest szczeniakiem, ktory
            szuka atrakcji. Wydawal mi sie spokojny, dobry, opanowany, cierpliwy,
            inteligentny. Moglam poruszac z nim kazdy temat, nie rozmawialismy o jakis malo
            waznych sprawach - dopiero po pol roku znajomosci zauwazylismy ze nie znamy
            swoich imion. Po spotkaniu wszystkie moje przypuszczenia co do cech charakteru
            sprawdzily sie. Nie mialam wyobrazen co do wygladu - nie bylo mi to potrzebne.
            Ciagnelo mnie do niego - uwielbialam z nim rozmawiac, tesknilam za tymi
            rozmowami, bylam nim calkiem pochlonieta, ale czy to od poczatku byla milosc?
            Mysle ze dzieki temu zainteresowalismy sie soba, poznalismy sie w sposob, ktory
            sie nie zdarza na zywo. Jak spotykamy kogos tak na zywo to kazdy z nas stara
            sie wypasc jak najlepiej i przez to stwarza jakas sztuczna poze... przez
            internet jest inaczej, ale ocencie to sami.
            Caluski
            bianka
            p.s. przed poznaniem mojego meza na bylam na ani jednym spotkaniu z kims z
            internetu zaden mnie tak nie zafascynowal:)
          • cortez1 Re: dopisek... 17.12.02, 15:48
            tajemniczy.don-pedro napisał:

            > zaiste, cortez1, miałeś szczęście, jak i biancia, choć z doświadczeniem...
            > ale czy nie było tak, że zbliżyliście się przez internet, ale decyzja
            > ostateczna zapadła i tak w "realu"?

            jasne, że miałem szczęście :))))
            oczywiście, ostateczna decyzja zapadła PO spotkaniu w realu a nie PRZED.
    • Gość: renia Re: czy można się zakochać przez internet? IP: *.athens.access.acn.gr 17.12.02, 12:18
      "Przez internet" - jak to nazywasz, zakochalo sie juz tysiace ludzi, tak mi sie
      wydaje, ze mna wlacznie. Zatem mozna. Faktem jest tez, ze zakochujesz sie w
      wyobrazeniu o osobie, w kims , kto tak naprawde moze okazac sie zupelnie innym
      czlowiekiem niz ci sie wydaje. Moze tez okazac sie takim wlasnie jak sobvie
      wyobrazales. Nie ma nic dziwnego w tym, ze ludzie zakochuja sie w ludziach z
      internetu. Te rozmowy dostarczaja wielu emocji, czlowiek sie otwiera i mowi
      rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial, niemniej , "Milosc potrzebuje
      rzeczywistosci" - jakos tak jest napisane na pewnym plakacie. I to jest prawda,
      jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym spotkaniu, - to
      ona wyjalowieje, przestanie wystarczac. Nie da sie na dluzsza mete tak kochac,
      czloweik jest realny a nie wirtualny. Po pewnym czasie rozmowy internetowe
      staja sie kreceniem w kolko, , mecza. Tak jest i juz.
      • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 12:24
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > "Przez internet" - jak to nazywasz, zakochalo sie juz tysiace ludzi, tak mi
        sie
        >
        > wydaje, ze mna wlacznie. Zatem mozna. Faktem jest tez, ze zakochujesz sie w
        > wyobrazeniu o osobie, w kims , kto tak naprawde moze okazac sie zupelnie
        innym
        >
        > czlowiekiem niz ci sie wydaje. Moze tez okazac sie takim wlasnie jak sobvie
        > wyobrazales. Nie ma nic dziwnego w tym, ze ludzie zakochuja sie w ludziach z
        > internetu. Te rozmowy dostarczaja wielu emocji, czlowiek sie otwiera i mowi
        > rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial, niemniej , "Milosc potrzebuje
        > rzeczywistosci" - jakos tak jest napisane na pewnym plakacie. I to jest
        prawda,
        >
        > jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym spotkaniu, -
        to
        > ona wyjalowieje, przestanie wystarczac. Nie da sie na dluzsza mete tak
        kochac,
        > czloweik jest realny a nie wirtualny. Po pewnym czasie rozmowy internetowe
        > staja sie kreceniem w kolko, , mecza. Tak jest i juz.


        Ja się różnię tym od ludzi, że mówię w realu to samo co w wirtualu. Dlatego
        niektórzy uważają mnie za ekscentryka inni za wariata. Ja osobie poznanej pięć
        minut wcześniej mogę opowiedzieć takie rzeczy, że jej kopara opadnie. Ale jeśli
        tak sie zagrywa z ludzmi to oni też szybciej się otwierają.
        • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:39
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Gość portalu: renia napisał(a):
          >
          > > "Przez internet" - jak to nazywasz, zakochalo sie juz tysiace ludzi, tak m
          > i
          > sie
          > >
          > > wydaje, ze mna wlacznie. Zatem mozna. Faktem jest tez, ze zakochujesz sie
          > w
          > > wyobrazeniu o osobie, w kims , kto tak naprawde moze okazac sie zupelnie
          > innym
          > >
          > > czlowiekiem niz ci sie wydaje. Moze tez okazac sie takim wlasnie jak sobvi
          > e
          > > wyobrazales. Nie ma nic dziwnego w tym, ze ludzie zakochuja sie w ludziach
          > z
          > > internetu. Te rozmowy dostarczaja wielu emocji, czlowiek sie otwiera i mow
          > i
          > > rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial, niemniej , "Milosc potrzebuje
          > > rzeczywistosci" - jakos tak jest napisane na pewnym plakacie. I to jest
          > prawda,
          > >
          > > jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym spotkaniu,
          > -
          > to
          > > ona wyjalowieje, przestanie wystarczac. Nie da sie na dluzsza mete tak
          > kochac,
          > > czloweik jest realny a nie wirtualny. Po pewnym czasie rozmowy internetow
          > e
          > > staja sie kreceniem w kolko, , mecza. Tak jest i juz.
          >
          >
          > Ja się różnię tym od ludzi, że mówię w realu to samo co w wirtualu. Dlatego
          > niektórzy uważają mnie za ekscentryka inni za wariata. Ja osobie poznanej
          pięć
          > minut wcześniej mogę opowiedzieć takie rzeczy, że jej kopara opadnie. Ale
          jeśli
          >
          > tak sie zagrywa z ludzmi to oni też szybciej się otwierają.


          Ja mam podobnie, a mimo to nie dzielimy losu na forum. Widocznie słabo
          zagrywasz.
          • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 13:47
            pajdeczka napisał:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: renia napisał(a):
            > >
            > > > "Przez internet" - jak to nazywasz, zakochalo sie juz tysiace ludzi,
            > tak m
            > > i
            > > sie
            > > >
            > > > wydaje, ze mna wlacznie. Zatem mozna. Faktem jest tez, ze zakochujesz
            > sie
            > > w
            > > > wyobrazeniu o osobie, w kims , kto tak naprawde moze okazac sie zupel
            > nie
            > > innym
            > > >
            > > > czlowiekiem niz ci sie wydaje. Moze tez okazac sie takim wlasnie jak
            > sobvi
            > > e
            > > > wyobrazales. Nie ma nic dziwnego w tym, ze ludzie zakochuja sie w lud
            > ziach
            > > z
            > > > internetu. Te rozmowy dostarczaja wielu emocji, czlowiek sie otwiera
            > i mow
            > > i
            > > > rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial, niemniej , "Milosc potrzebuj
            > e
            > > > rzeczywistosci" - jakos tak jest napisane na pewnym plakacie. I to je
            > st
            > > prawda,
            > > >
            > > > jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym spotkan
            > iu,
            > > -
            > > to
            > > > ona wyjalowieje, przestanie wystarczac. Nie da sie na dluzsza mete ta
            > k
            > > kochac,
            > > > czloweik jest realny a nie wirtualny. Po pewnym czasie rozmowy inter
            > netow
            > > e
            > > > staja sie kreceniem w kolko, , mecza. Tak jest i juz.
            > >
            > >
            > > Ja się różnię tym od ludzi, że mówię w realu to samo co w wirtualu. Dlateg
            > o
            > > niektórzy uważają mnie za ekscentryka inni za wariata. Ja osobie poznanej
            > pięć
            > > minut wcześniej mogę opowiedzieć takie rzeczy, że jej kopara opadnie. Ale
            > jeśli
            > >
            > > tak sie zagrywa z ludzmi to oni też szybciej się otwierają.
            >
            >
            > Ja mam podobnie, a mimo to nie dzielimy losu na forum. Widocznie słabo
            > zagrywasz.


            A oczym mam opowiadać? Jakoś mi nic nie przychodzi do głowy... Coś szokującego;
            na przykład że pląsam w gaciach babci, smarując się przy tym musztardą :)))
            • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 14:29
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > pajdeczka napisał:
              >
              > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: renia napisał(a):
              > > >
              > > > > "Przez internet" - jak to nazywasz, zakochalo sie juz tysiace lu
              > dzi,
              > > tak m
              > > > i
              > > > sie
              > > > >
              > > > > wydaje, ze mna wlacznie. Zatem mozna. Faktem jest tez, ze zakoch
              > ujesz
              > > sie
              > > > w
              > > > > wyobrazeniu o osobie, w kims , kto tak naprawde moze okazac sie
              > zupel
              > > nie
              > > > innym
              > > > >
              > > > > czlowiekiem niz ci sie wydaje. Moze tez okazac sie takim wlasnie
              > jak
              > > sobvi
              > > > e
              > > > > wyobrazales. Nie ma nic dziwnego w tym, ze ludzie zakochuja sie
              > w lud
              > > ziach
              > > > z
              > > > > internetu. Te rozmowy dostarczaja wielu emocji, czlowiek sie otw
              > iera
              > > i mow
              > > > i
              > > > > rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial, niemniej , "Milosc potr
              > zebuj
              > > e
              > > > > rzeczywistosci" - jakos tak jest napisane na pewnym plakacie. I
              > to je
              > > st
              > > > prawda,
              > > > >
              > > > > jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym sp
              > otkan
              > > iu,
              > > > -
              > > > to
              > > > > ona wyjalowieje, przestanie wystarczac. Nie da sie na dluzsza me
              > te ta
              > > k
              > > > kochac,
              > > > > czloweik jest realny a nie wirtualny. Po pewnym czasie rozmowy
              > inter
              > > netow
              > > > e
              > > > > staja sie kreceniem w kolko, , mecza. Tak jest i juz.
              > > >
              > > >
              > > > Ja się różnię tym od ludzi, że mówię w realu to samo co w wirtualu. D
              > lateg
              > > o
              > > > niektórzy uważają mnie za ekscentryka inni za wariata. Ja osobie pozn
              > anej
              > > pięć
              > > > minut wcześniej mogę opowiedzieć takie rzeczy, że jej kopara opadnie.
              > Ale
              > > jeśli
              > > >
              > > > tak sie zagrywa z ludzmi to oni też szybciej się otwierają.
              > >
              > >
              > > Ja mam podobnie, a mimo to nie dzielimy losu na forum. Widocznie słabo
              > > zagrywasz.
              >
              >
              > A oczym mam opowiadać? Jakoś mi nic nie przychodzi do głowy... Coś
              szokującego;
              >
              > na przykład że pląsam w gaciach babci, smarując się przy tym musztardą :)))


              Nie, chodzi mi o nazywanie spraw po imieniu. W takim razie jesteś strasznie
              tolerancyjny i wyrozumiały dla innych. Ja wiele rzeczy krytykuję i dlatego
              narażam się niektórym. Oczywiście, udaję, że mnie to nie obchodzi. Na szczęście
              są tu osoby, które rozumieją mnie. Zresztą, tu jest specyficzne środowisko.
              Czegoś takiego nie spotykam u siebie w realu. Wiem, że częściowo jest to moja
              wina, bo nie pasuję do tego "towarzystwa" również z powodu wieku, ale nie mogę
              sobie odowić bywania tutaj.
              • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 14:40
                Ja nie jestem tolerancyjny, ale zawsze mówię ludziom różne złe rzeczy w ten
                sposób, że jeszcze chcą mi podziękować :)) Dobrze, że sobie nie odmawiasz.
                • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 14:46
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                  > Ja nie jestem tolerancyjny, ale zawsze mówię ludziom różne złe rzeczy w ten
                  > sposób, że jeszcze chcą mi podziękować :)) Dobrze, że sobie nie odmawiasz.

                  Dla kogo dobrze?:)))
                  To straszne wyznanie. Tutaj nie wolno być nietolerancyjnym, bo Cię na wieki
                  potępią. Tu trzeba zgadza się ze wszystkimi na wszsytko.
                  Może dasz mi jakąś receptę, jak zyskać ludzką wdzięczność za krytykę?
                  Jak narazie tyle wisi na mnie psów, że powoli zaczyna mi ciążyć ten "słodki"
                  ciężar (chociaż psy bardzo lubię). Pewnie masz dużo wrodzonego wdzięku i
                  dlatego Ci łatwiej.
                  • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 14:51
                    pajdeczka napisał:

                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    >
                    > > Ja nie jestem tolerancyjny, ale zawsze mówię ludziom różne złe rzeczy w te
                    > n
                    > > sposób, że jeszcze chcą mi podziękować :)) Dobrze, że sobie nie odmawiasz.
                    >
                    > Dla kogo dobrze?:)))
                    > To straszne wyznanie. Tutaj nie wolno być nietolerancyjnym, bo Cię na wieki
                    > potępią. Tu trzeba zgadza się ze wszystkimi na wszsytko.
                    > Może dasz mi jakąś receptę, jak zyskać ludzką wdzięczność za krytykę?
                    > Jak narazie tyle wisi na mnie psów, że powoli zaczyna mi ciążyć ten "słodki"
                    > ciężar (chociaż psy bardzo lubię). Pewnie masz dużo wrodzonego wdzięku i
                    > dlatego Ci łatwiej.

                    Nie lubię zaślepionej tolerancji. A co do recepty to musisz stwarzać wrażenie,
                    że Ci zależy, że się przejmujesz. Wtedy druga strona łyka wszystko jak świnia
                    pomyje. Wdzięku i owszem nie brakuje, ale tylko na gupie blondynki, bo
                    inteligentnych kobiet się boję jak ognia. Jeszcze mnie skrzywdzą :)) Dlatego
                    nie będę już z Tobą rozmawiał :))
      • tajemniczy.don-pedro Re: czy można się zakochać - do Reni 17.12.02, 14:00
        Renia napisała:

        > Faktem jest, ze zakochujesz sie w wyobrazeniu o osobie,
        ano właśnie, a rzeczwywistość skrzeczy czasami...

        > czlowiek sie otwiera i mowi rzeczy, ktorych nigdy by nie powiedzial,
        a czy tu właśnie nie tkwi to sedno. że w czasie takich rozmów internetowych
        jesteśmy w stanie powiedzieć więcej, niż patrząc drugiej osobie w oczy...

        > jesli milosci internetowej nie zweryfikuje sie w rzeczywistym spotkaniu,
        czyli jednak tu też "real"
    • stoprocentkobiety Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:14
      tajemniczy.don-pedro napisał(a):

      > ciekawy jestem, czy można zakochać się przez internet?

      jasne że można.
      czasem wychodzi z tego pierwsza miłość, w moim przypadku była nieudana, ale
      moja przyjaciel od czterech lat pozostaje w szczęśliwym związku z ircowym panem.

      100%kobiety
      • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 13:20
        Nie sądzicie, że to trochę śmieszne takie zapoznawanie przez internet. Nie
        lepiej w realnym świecie.
        • kini Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:31
          Dla mnie to pewna forma asekuracji lub desperacji. Choć oczywiście
          niekoniecznie.
          • tajemniczy.don-pedro Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 14:04
            a kiedyś nie walczono o miejsce na balu, żeby poznać panny w mieście? teraz to
            wszystko dzieje się szybciej, bo przecież jest "sieć" i można to szybciej.
            na taką jak tu wymianę myśli musielibyśmy czekać miesiącami (jesli listownie)
            lub zdobywać zaproszenie na bal czy do opery. a tu prosdzę wystarczy parę
            godzin i już dyskusja jest ożywiona...
        • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:40
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Nie sądzicie, że to trochę śmieszne takie zapoznawanie przez internet. Nie
          > lepiej w realnym świecie.


          Nie. Tak jest romantyczniej. Można napisać wiersz, powiedzieć coś czego nie
          miałoby się odwagi powiedzieć tej osobie w realu. Inna sprawa, że zaczyna się
          bardzo tęsknić za dotykiem, a jednocześnie lękać konfrontacji.
          • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 13:44
            pajdeczka napisał:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            > > Nie sądzicie, że to trochę śmieszne takie zapoznawanie przez internet. Nie
            >
            > > lepiej w realnym świecie.
            >
            >
            > Nie. Tak jest romantyczniej. Można napisać wiersz, powiedzieć coś czego nie
            > miałoby się odwagi powiedzieć tej osobie w realu. Inna sprawa, że zaczyna się
            > bardzo tęsknić za dotykiem, a jednocześnie lękać konfrontacji.


            Człowiek lęka się tylko konfrontacji z powodu, że nie wie jak druga strona
            wygląda (chce czegoś super pięknego). Wiersz też można powiedzieć. Czy jest coś
            czego się nie ma odwagi mówić?
          • stoprocentkobiety Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 13:45
            pajdeczka napisał:


            > > Nie sądzicie, że to trochę śmieszne takie zapoznawanie przez internet. Nie
            > > lepiej w realnym świecie.
            > Nie. Tak jest romantyczniej. Można napisać wiersz, powiedzieć coś czego nie
            > miałoby się odwagi powiedzieć tej osobie w realu. Inna sprawa, że zaczyna się
            > bardzo tęsknić za dotykiem, a jednocześnie lękać konfrontacji.

            poza tym, czy internet nie jest realnym światem? ktoś powie: wirtualny, ale
            przecież po drugiej stronie ktoś też stuka w klawisze, żyje, myśli i czuje
            czasy sie zmieniają a my razem z nimi, nieprawdaż. internet tak samo dobry, ajk
            kawiarnia, park czy biblioteka.

            100%kobiety
            • Gość: Xanatos Re: czy można się zakochać przez internet? IP: proxy / 213.17.170.* 17.12.02, 13:48
              stoprocentkobiety napisała:

              > pajdeczka napisał:
              >
              >
              > > > Nie sądzicie, że to trochę śmieszne takie zapoznawanie przez internet
              > . Nie
              > > > lepiej w realnym świecie.
              > > Nie. Tak jest romantyczniej. Można napisać wiersz, powiedzieć coś czego ni
              > e
              > > miałoby się odwagi powiedzieć tej osobie w realu. Inna sprawa, że zaczyna
              > się
              > > bardzo tęsknić za dotykiem, a jednocześnie lękać konfrontacji.
              >
              > poza tym, czy internet nie jest realnym światem? ktoś powie: wirtualny, ale
              > przecież po drugiej stronie ktoś też stuka w klawisze, żyje, myśli i czuje
              > czasy sie zmieniają a my razem z nimi, nieprawdaż. internet tak samo dobry,
              ajk
              >
              > kawiarnia, park czy biblioteka.
              >
              > 100%kobiety


              Nie jest realny po 90% informacji jakie uzyskujemy o człowieku to nie słowa
              lecz gesty.
    • prawie.dyplomata temat tak postawiony... 17.12.02, 13:51
      uważa za dość dziwnie ujęty. czyż miłość nie jest reakcją chemiczną mózgu o
      natężeniu proporcjonalnym do otrzymanej dawki feromonów drugiej osoby poprzez
      organ węchu oraz do dawki bodźców wzrokowych otrzymanych poprzez oczy. nie jest
      więc chyba możliwym zakochanie się tylko i wyłącznie na podstawie "wirtualnej"
      jak to nazywacie wymiany słów i myśli, choćby nie wiadomo jak szczerej... aby
      mogło "zaiskrzyć" i aby mózg otrzymał odpowiednią porcję hormonów blokujących
      mu logiczne myślenie i kojarzenie faktów powodując zauroczenie potocznie
      zwane "zakochaniem" musi więc dojść bo bezpośredniego zbliżenia osób obojga
      płci przeciwnych przynajmniej na odległośc 1 m (o mniejszej nie wspominając).
      pozdrawia preferujący realne spotkania prawie.dyplomata
      -
      • pajdeczka Do prawie.naukowca 17.12.02, 14:31
        prawie.dyplomata napisał:

        > uważa za dość dziwnie ujęty. czyż miłość nie jest reakcją chemiczną mózgu o
        > natężeniu proporcjonalnym do otrzymanej dawki feromonów drugiej osoby poprzez
        > organ węchu oraz do dawki bodźców wzrokowych otrzymanych poprzez oczy. nie
        jest
        >
        > więc chyba możliwym zakochanie się tylko i wyłącznie na
        podstawie "wirtualnej"
        > jak to nazywacie wymiany słów i myśli, choćby nie wiadomo jak szczerej... aby
        > mogło "zaiskrzyć" i aby mózg otrzymał odpowiednią porcję hormonów blokujących
        > mu logiczne myślenie i kojarzenie faktów powodując zauroczenie potocznie
        > zwane "zakochaniem" musi więc dojść bo bezpośredniego zbliżenia osób obojga
        > płci przeciwnych przynajmniej na odległośc 1 m (o mniejszej nie wspominając).
        > pozdrawia preferujący realne spotkania prawie.dyplomata
        > -
        • prawie.dyplomata prawie.kanapka udanie atakuje... 17.12.02, 15:02
          jednakowoż jedynie Xanatos zdołał namówić ją na w miarę szczere wyznanie. Stąd
          też rozumiejąc poniekąd jej zachowanie pozdrowić ją należy i zapewnić, że
          wyprawa wspomniana w sygnaturce poniższej w żadnym wypadku jej nie dotyczy :)
          równocześnie widząc, że naukowe teorie nie znajdują u niej posłuchania należy
          życzyć pajdeczce mimo wszystko wielu szczęścia w "wirtualnych" podróżach
          i "realnych" znajomościach.
          uprzejmie życzy prawie.dyplomata
    • Gość: fikusik Re: czy można się zakochać przez internet? IP: *.devs.futuro.pl 17.12.02, 14:48
      no fajnie byloby sie zakochac na swieta ,ale jakos wolalabym zeby to bylo takie
      przydpadkowe spotaknie ,w sklepie czy na ulicy niz tak w necie sztucznie.
      • pajdeczka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 14:52
        Gość portalu: fikusik napisał(a):

        > no fajnie byloby sie zakochac na swieta ,ale jakos wolalabym zeby to bylo
        takie
        >
        > przydpadkowe spotaknie ,w sklepie czy na ulicy niz tak w necie sztucznie.

        No fajnie, a co po świętach? Odkochanie? Ale ja głupia (tu palnęłam się w
        czoło)! Przecież potem są Święta Wielkanocne!
    • katkamakatka Re: czy można się zakochać przez internet? 17.12.02, 16:06
      można bo zakochujesz się w wyimaginowanej postaci stwarzasz ją sobie w głowie
      bo jedne rzeczy orzucasz inne wyostrzasz można napewno się zauroczyć zakochać
      ale czy to jest miłość ...
    • Gość: agnieszka2 Re: czy można się zakochać przez internet? IP: *.piscataway-11rh16rt.nj.dial-access.att.net 18.12.02, 02:17
      tajemniczy.don-pedro napisał(a):

      > ciekawy jestem, czy można zakochać się przez internet? czy ktoś z was przeżył
      > może taką miłość? czy na podstawie wymiany informacji na Forum i e-mailem
      > można poznać drugą osobę na tyle, żeby powiedzieć, że to jest już to? czy bez
      > osobistego kontaktu jest to możliwe? czekam na wasze wypowiedzi.


      ***...a...tego... nie wiem, ale nalezy byc ostroznym jak zwykle w zyciu...,
      ale tez wiem, ze mozna kogos bardzo, ale to bardzo...polubic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja