JAK ŻYĆ ... z dużym małym chłopcem...

10.04.06, 10:17
... NO JAK? CHŁOPCZYK POD TRZYDZIESTKĘ. WĄS JUŻ DAWNO MU SIĘ SYPNĄŁ.
CZY TO SIĘ POGŁĘBIA NA STAROŚĆ...?

POCIESZCIE...

    • polla4 Re: JAK ŻYĆ ... z dużym małym chłopcem... 10.04.06, 10:25
      Tacy mężczyźni też mają swój urok. Na zmiany raczej nie licz, taka natura.
      Zaakceptować albo szukać innego
    • onlyju Re: JAK ŻYĆ ... z dużym małym chłopcem... 10.04.06, 11:10
      trafna diagnoza.
      im więcej w metryce, tym większy sentyment do liceum i do zachowań z tamtych
      czasów.
    • merlina1 Re: JAK ŻYĆ ... z dużym małym chłopcem... 10.04.06, 11:41
      W kobiecie drzemie mala dziewczynka. Osmiele sie stwierdzic, ze odkrycie w
      sobie tej malej dziewczynki pozwala ja zaakceptowac i szerzej otworzyc oczy na
      swiat. Z ta dziewczynka jest bardzo fajnie, nawet mimo tego, ze czasem "cos
      wywinie". Z panami jest troche inaczej. Niektorzy z wieku 14 lat nigdy nie
      wyrastaja. Znajdz w sobie mala dziewczynke, ona polubi chlopca. Albo poszukaj
      nudziarza i gnusniejcie oboje.
    • spragnienie Re: JAK ŻYĆ ... z dużym małym chłopcem... 10.04.06, 15:05
      Im starszy tym bardziej zdziecinnialy;-). Taka meska natura. CZasem klne, choc
      z drugiej strony opanowanie, trzezwe myslenie po chwili bywa zniewalajco
      nudne... Tak zle i tak nie najlepiej. Zaakceptuj, ja caly czas sie tego ucze,
      lub poszukaj sobie innego faceta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja