Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne?

10.04.06, 23:41
Witam wszystkie Panie:)
Mam przyjaciółkę (nie dziewczynę),która ma spore zastrzeżenia do swojego
wyglądu, a konkretnie figury. Uważa, że jest gruba i katuje się tą myślą.
Podczas gdy w rzeczywistości jej figura jest świetna. Moje stwierdzenia typu:
"uważam, że wyglądasz super" albo "wierz mi, ze niejedna dziewczyna chciałaby
wyglądać jak Ty" zdają się trafiać w próżnię.
Jak ją przekonać, że naprawdę jest sexi? Powtarzanie tych samych tekstów z
mojego punktu widzenia (męskiego, wiec moze niedobrego;)) jest po prostu
nudne. Chociaż jestem sobie w stanie wyobrazić, że w powtarzaniu siła;) Jeśli
to jest rozwiązanie, to zainspirujcie mnie proszę do jakichś innych
oryginalnych komplementów;)
Nie mogę raczej przekonać jej o jej fizycznej atrakcyjności metodami, że tak
powiem, "cielesnymi", bo to nie jest tego typu znajomość.
Dodam, ze jest dziewczyna o ogolnie niewielkiej pewności siebie i z tendencją
do umniejszania swoich sukcesów i wyolbrzymiania niepowodzeń - to tak dla
lepszego zobrazowania sytuacji. Podobnie jest z wyglądem - tzn naprawde nie ma
się do czego przyczepić, a jednak...
Licze na odzew życzliwych białogłowych:)
Pozdrowionka:)
    • anuletka Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 00:12
      wiesz co misiu.rysiu, ja nie mam pojęcia jak nas przekonać, ale jak już się
      dowiesz to daj znać, może byś tak i mnie przekonał... ;P Pozdrowionka.
    • misio.rysio Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 16:44
      Widze, ze napisalem tego posta o nie najlepszej porze i juz gdzies
      zaginął.Dlatego podbijam;)
    • oxidka Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 16:51
      jesli to twoja przyjaciolka to pogadaj z nia szczerze i powaznie, moze kiedys
      w przeszlosci cos jej sie stalo przezco jej samoocena spadla na dól. moze ja
      cos gnebi? przezco 'wyzywa' sie na swoim wygladzie i wmawia sobie ze jest
      nieatrakcyjna. Mysle ze cos jej siedzi na psychice i chocbys jej prawil
      komplemntow 1100 na dzien to i tak nic nie pomoze dopoki nie dojdziesz co ja
      tak naprawde gnebi. Pogadaj z nia, moze nie powie o co chodzi bo pewnie sama
      nie jest tego swiadoma (ja po 2 latach nekania sie doszlam-przy pomocy innych o
      co tak naprawde chodzi i co mi dolega) zycze powodzenia :)
    • ania.downar Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 17:34
      Misiu-rysiu... nie rozumiesz niuansu. Nie chodzi o to, zeby przekonac. Chodzi o
      to, zeby powtarzac to czesto i ciagle i na okraglo. Ona nie chce byc
      przekonana, ona chce posluchac :-)
      Calkiem powaznie pisze.
      • orientalnax Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 17:52
        Zgadzam się w zupełności z Anią ,a zebyś się sam o tym przekonał powiec jej
        przy następnym narzekaniu;Masz racje,tak ,też to widze.I zobaczysz co się
        wydarzy.
        • ania.downar Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 17:57
          Wlasnie :-)
      • bri Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 14.04.06, 12:43
        Racja!
    • mary_an Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 18:53
      a ja sie nie zgodze, zeby jej to powtarzac w kolko i w kolko, bo wtedy to
      dopiero moze wpasc w komplelsy (jestem brzydka i gruba a on chce byc dobrym
      przyjecielem i usilnie 10 razy na godzine powtarza, ze tak nie jest).
      jezeli ktos ma takie kompleksy, to moim zdaniem przyczyna moze byc w ogole
      glebsza, brak samoakceptacji itp. nie wiem jak jej pomoc, ale na pewno nie
      ciagle wmawiajac jej, ze jest piekna. ja osobiscie jak patrze w lustro to
      zaleznie od ogolnego samopoczucia i stopnia odczuwanego szczescia zyciowego
      widze siebie jako okropna szpetote grubego potwora do wyjatkowej pieknosci
      najpiekniejszej na swiecie, no ale przeciez to zawsze jedna i ta sama ja...
      moze ona po prostu jest mlodsza i jeszcze nie jest swiadoma swojej kobiecosci,
      urody itp. jak ma mniej niz 20 lat to moim zdaniem jeszcze sa
      szanse, ze kiedys jeszcze wpadnie w narcyzm (znam takich)
    • smoczozuzia Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 11.04.06, 19:54
      Chcesz ja wyslac w swiat, zeby go atrakcyjnoscia zdobywala?
    • walutka Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 14.04.06, 11:02
      He he, znam takie dziewczyny, moim zdaniem to jak ona nie jest wcale taka
      brzydka jak mówi to raczej Ciebie kokietuje i tyle i chce słuchać więcej
      komplementów na swój temat. Ja uważam, że abyś to sprawdził to najlepszym
      sposobem jest zaprzestanie komplementowania i sprawdzenie jej reakcji czy
      wyczekuje na Twoje zaprzeczenia (nie chodzi mi o to, że czeka niewiadomo ile
      ale raczej o drobne sygnały takie trudniejsze do uchwycenia).
      Albo jeszcze jedno- przyjrzyj się jak ona patrzy na siebie w lustro, jej mina
      wtedy oraz długośc patrzenia. Ja uważam, że jak będzie dosyć długo się
      przyglądała sobie to wcale nie uważa, że jest brzydka jak to deklaruje Tobie.
      • angela2628 Re: Jak was przekonać, ze jesteście atrakcyjne? 14.04.06, 12:59
        Moze kokietuje, bo kobitki tak lubia. Ja natomiast nie majac moze najgorszej
        figury (no moze tylko troche bym zmienila hihi) wlasnie nie mam kompletnie ze
        strony meza zapewnien ze/czy jestem piekna. Czasem powie mi ze dobrze wygladam
        ale samo slowo to nie wszystko kiedy robi to patrzac w druga strone
        naprzyklad.. Moze w malzenstwach akurat tak jest, ale brakuje mi tego
        spojrzenia-wyrazajacego wszystko, czasem slowa nie wystarczaja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja