Stracic dziewictwo z kolega?

17.04.06, 18:37
Witam.Mam juz skonczone 21 lat i nadal jestem dziewica.Ostatnio coraz
czesciej mam ochote na seks i slysze zewszad opinie,jakoby 20paro letnie
dziewice nie byly niczym atrakcyjnym.Ja w sumie sie z tym zgadzam.Mam ochote
na seks,ale nie mam odpowiedniego partnera.Poza tym glupio byloby mi sie
przyznac nowo poznanemu facetowi,ze jeszcze tego nie robilam.Musialabym sie
wszystkiego uczyc i zajeloby to troche czasu.Mam znajomego,dawno go nie
widzialam,ale wiem,ze moglby to ze mna zrobic,gdybym go poprosila.Problem
tkwi w tym,ze mnie nie pociaga seksualnie,ale moze by udalo mu sie mnie
rozdziewiczyc.Co sadzicie na ten temat?Aha,ostatnio poznalam fajnego
chlopaka,nawet mnie pociaga,ale nie wyobrazam sobie za bardzo seksu z nim...
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 18:38
      kup wibrator i przestan pisac pierdoly
    • alpepe Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 18:48
      a mogłabyś skokretyzować, co znaczy "uczyć się wszystkiego"?
      Bardzo mnie to zaciekawiło, mimo, że jestem kobietą i to ze stażem małżeńskim.
    • widokzmarsa Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 19:05
      wyataw się na allegro lub ebay. Wybierzesz sobie faceta jaki ci się w miarę
      spodoba, zarzyczysz sobie wspaniałe pieszczoty i kupę kasy.
    • dr.verte Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 19:07
      hyper.ballad napisała:


      > ale moze by udalo mu sie mnie
      > rozdziewiczyc.


      z pomocą Bożą być może...
    • bezzasadnie Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 19:13
      uch, ale ludziom sie w swieta nudzi.
    • bleman Łomatk ale masz problemy. 17.04.06, 20:50
      slysze zewszad opinie,jakoby 20paro letnie
      > dziewice nie byly niczym atrakcyjnym.

      Dla niektorych moze, a dla innych moze sa.

      > Poza tym glupio byloby mi sie
      > przyznac nowo poznanemu facetowi,ze jeszcze tego nie robilam.Musialabym sie
      > wszystkiego uczyc i zajeloby to troche czasu.

      A czgo bys sie miala wstydzic ?
      Ze nie zyjesz jak inni ? Ze w ramach "mody" nie poszlas z pierwszym lepszym do
      lozka w wieku 16 lat ?
    • tracja4 Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 22:13
      Będziesz żałować jak spotkasz miłość i wtedy oczy Ci się otworzą i zrozumiesz,
      jakie tu dziś bzdury wypisujesz.
      "dziewice 20paro letnie nie są niczym atrakcyjnym" - totalne bzdury. Wiesz ilu
      facetów chciałoby dziewicę? Sam fakt dokonywania tego, rozdziewiczania, jest
      dla niektórych piekielnie podniecający. Nie wspominam o plusach z uczuciowej
      strony.

      "glupio byloby mi sie przyznac nowo poznanemu facetowi,ze jeszcze tego nie
      robilam"
      pewnie, latwiej się przyznać do pie...enia z kumplem wyłącznie w celu
      rozdziewiczenia, no brawo.
      Puknij się w głowę dziewczynko, ja kiedyś też myślałam "jejku, jak mi to przez
      gardło przejdzie". Jak poznałam tego odpowiedniego okazało się to tak
      naturalne, że aż się zdziwiłam:)

      "Musialabym sie wszystkiego uczyc i zajeloby to troche czasu"
      No, a po pierwszym razie z tym gościem staniesz się mistrzynią seksu. Buahaha.
      Nie żartuj sobie.
    • qw994 Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 23:08
      A nie możesz po prostu sobie odpuścić tego "wielkiego problemu" na trochę?
      Gdybyś miała z 5 lat więcej, zrozumiałabym trochę twoje zaniepokojenie. Ale
      teraz? Masz dopiero 21 lat, nie jesteś w nikim zakochana, nie lepiej poczekać,
      niż, że tak się wulgarnie wyrażę, dać sobie wsadzić facetowi, który cię nawet
      nie pociąga? Brrr...
    • dr.rocco Re: Stracic dziewictwo z kolega? 17.04.06, 23:20
      Buhahaha , ale jestes super !!!!
    • wzr1 Naiwna i głupia prowokacja 17.04.06, 23:22
      Jak chcesz być taka wyuczona to idź do buredlu (ale nie ukrywaj tego to
      będziesz miała kandydatów na męża pod dostatkiem)
    • maja73 Re: Stracic dziewictwo z kolega? 18.04.06, 01:14
      Cześć,
      jak cię kolega nie pociąga, to nie ma sensu się z nim przesypiać. Uwierz
      starszej od siebie kobiecie na słowo. Poza tym nie traktuj tego tak, że to on Ci
      zrobi przysługę. Seks generalnie nie jest przysługą. W dobrym seksie obie strony
      są równe - tyle samo sobie dają, ile od siebie biorą.
      Fakt, że jesteś dorosłą kobietą, pociąga za sobą drugi fakt, że myślisz o
      seksie. Nie ma w tym nic dziwnego. Może lepiej znaleźć kogoś sensownego i z nim
      to zrobić. Spróbuj ostrożnie z tym nowym chłopakiem. Teraz sobie nic nie
      wyobrażasz, ale może za jakis czas coś zaiskrzy. Jak nie zaiskrzy, szukaj nowego
      i nie rób nic wbrew sobie. Pewna moja koleżanka ze trzy razy zabierała sukienkę
      i mówiła zdzwionenu panu "sorry".
      W traceniu dziewictwa nie ma żadnej magii czy Bóg wie czego specjalnego. Jednak
      osoba, z którą budujesz jakąś intymność, pokazuje Ci, jak wyglądają seksualne
      zachowania i to potem rzutuje na Twoja wyobrażenia i zachowania. Dlatego nie ma
      sensu przesypiać się z idiotą. Jesteś dużą, wybierz rozsądnie takiego, co Cię
      podziwia i potrafi okazać bliskość. Dasz sobie radę, bo to się po prostu potrafi
      i już.

      Maja
    • karolinaa8 Re: Stracic dziewictwo z kolega? 23.04.06, 22:31
      na serio nie rob tego z kolega....
      ja to zrobilam z kolega fakt, ze w troche innych okolicznosciach ale mimo to
      obietnic nie dotrzymalismy...juz nie jest tak jak kiedys ledwo mowimy sobie
      czesc...moze w twoim przypadku bedzie inaczej,ale ja odradzam
      Poczekaj na wlasciwego faceta jak mu bedzie zalezec na tobie to zrozumie
      sytuacje.....i nie gadaj ze kobietyw wieku 20lat nie sa atrakcyjne!!nie wiem
      jak tak mozne mowic, przeciez to najpiekniejsze lata...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja