karolinaa8
22.04.06, 17:50
Sytuacja jest taka:
Mam ojca,ktory zawsze byl dla mnie autorytetem i kochalam go najbardziej z
calej rodziny...konkretniej to tzw.coreczka tatusia.
Ostatnio przecztalam jego rozmowy na gg i sie przerazilam.
Szukal kochanek wsrod studentek, mial nawet jakiegos chlopaka z ktrorym gadal
na te tematy...kobiety proponowaly mu spotkania ale chyba nie poszedl,
pewnosci nie mam...Potem rzucalam pewnealuzje do niego,bo mamie oczywiscie
nic nie mowilam, po co mnialaby sie denerwowac. I tak nie moge juz patrzec
jak z dnia na dzien coraz bardziej sie od siebie odcinaja....
potem przeczytalam taty smsy.Myslalam,ze juz skonczyl z tymi sprawami no ale
jak pewno sie domyslacie.....nie...przeczytalam jednego smsa..:gacie M stanik
C...bylam wsciekla. Ale nie wiedzialam ze zawiode sie jeszcze bardziej
znajdujac w jego rzeczach rozowe stringii rozmiarM...
i co ja mam robic...?