menk.a
24.04.06, 14:45
Właśnie porozmawiałam sobie szczerze z facetem i jak ta głupia i naiwna
przyznałam się , że znam smak seksu bez miłości, .. i kilka innych.
Per saldo powiedział, że szuka porządnej dziewczyny (czyli ja jestem
nieporządna).
To był chyba ostatni mężcyzna, z którym byłam szczera.
A gdy kolejnyy zapyta i co wtedy? Niby szczerość jt potrzebna, ale potrafi
coś zniszczyć albo uniemożliwić.
Zbite gary:(((( szkoda.
Macie jakieś doświadczenia? Może zupełnie inne?