unmasked1 25.04.06, 09:40 Nie pytam o sposób bycia lecz noszenia się. Nieraz szufladkujemy tak napotkane kobiety a przecież wcale ich nie znamy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kotbehemot6 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 09:43 to jest jak sexappealem, masz albo nie. Coś nieokreslonego , bo nawet sposób ubierania się , skopiowany na innej nie daje takiego efektu. Całokształt na który składa się sposób bycia, mówienia, wygląd, ubiór no i to "coś" Niektórzy założą worek od ziemniaków i będą wyglądać elegancko i właśnie z klasą a niektórym nawet szata od Armaniego nie pomoże...patrz Marysia K. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg O tak. 25.04.06, 10:27 home.hetnet.nl/~f2hzbyszek/Rosja/nauczycielka.jpg Z przodu kobieta, reszta to klasa. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalina Re: O tak. 26.04.06, 12:08 podobalo mi sie, niezle! Grogreg skad Ty to bierzesz. Ty chyba jestes fajny :) Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 11:47 Pamietam jeden odcinek programu "mamy Cie". Udzial brala Pani Beata Tyszkiewicz. To jest dla mnie przyklad kobiety z klasa, choc byc moze zmienilabym zdanie po "Tancu z gwaizadami" - na szczescie nie ogladam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 12:02 klasa to osobowość, sposób bycia, a nie spódniczki i szpilki choć niewątpliwie umiar i gust to dosyć istotny aspekt;) Odpowiedz Link Zgłoś
deedee26 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 12:06 uwazam ze pojecie kobieta z klasa jest dla kazdego subiektywne. Jezeli tylko o powierzchownosc chdzi, to dla mnie to... czerwone paznokcie i ciemne okulary.. ogniście rude włosy i świetne buty... inni pewnie maja inne zdanie.., Odpowiedz Link Zgłoś
mucha.z.nosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 12:40 deedee26 napisała: > uwazam ze pojecie kobieta z klasa jest dla kazdego subiektywne. Jezeli tylko o > powierzchownosc chdzi, to dla mnie to... czerwone paznokcie i ciemne okulary.. > ogniście rude włosy i świetne buty... inni pewnie maja inne zdanie.., chyba inne :)))) to zdanie... bo jezeli klasa = elegancja to: ani czerwone wlosy, ani ogniste paznokcie nie "deklasuja", ale... to wyraz ekstrawagancji i trzeba byc bardzo konsekwentnym z doborem reszty. Kiedys nie bylam wlasnie konsekwentna i wrzucajac polano do kominka nie zauwazylam, ze "zajely" mi sie tipsy. Mowilam do gosci, ktorzy z przerazeniem patrzyli na moje plonace palce :))) Troche wyszedl obciach :) A najwazniejsze: "pol kroku za moda." Buty - to najwazniejszy element stroju. Musza miec wyglad. Nogi- nigdy gole, nawet przy najwiekszym upale. To sie troche moze i zmienia, bo babcia kiedys bez kapelusza i rekawiczek z domu nie wyszla, a teraz od elegantki nikt czegos takiego nie wymaga. :) Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_85 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 12:44 dla mnie kobieta z klasa jest bohaterka "ptakow hiczkoka" ( no ale to film , nie zycie) , widzialam ja ostatnio na animals planet , ma ok 70 , zajmuje sie jakimis dzikimi kociakami , nadal jest piekna i ma to cos , troszke wlasnie w stylu beaty tyszkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 13:05 Dla mnie klasa kojarzy sie z czyms wywazonym, wiec jesli osadzamy po szacie to stroj powinien byc adekwatny do okolicznosci, czysty(ew przybrudzony przy brudniejszych pracach, ale wiemy o co chodzi), caly. kolorki niekrzykliwe i pasujace, buty ladne i zadbane, podobne jak wlosy i paznokcie, co nie oznacza tipsow, torebka odpowiednia do stroju. Stroj domowy nadajacy sie do pokazywania ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 15:43 aiczka napisała: > Zawsze właściwie. Ja bym powiedziała inaczej: jeśli nawet znajdzie się gdzieś "niewłaściwie" do okoliczności ubrana, będzie umiała się "znaleźć" i dobrze czuć Odpowiedz Link Zgłoś
izabella1991 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:02 do liwii_85 Ta kobietka z ,,Ptakow " Hitchcocka to Tippi Hedren(mamusia Melanie Griffith) rzeczywiscie jest odjechana na punkcie zwierzat(i bardzo dobrze)! Dla mnie kobieta z klasa to chociazby Grace Kelly(S.p.),Audrey Hepburn (Rzymskie wakacje mmmmm)no i Katherine Hepburn takoz.Ze wspolczesnych Sharon Stone,no a z Polek to Beata Tyszkiewicz,Anna Dymna,Dorota Segda i Izabella Scorupco(uwielbiam ja za chorakter,poczucie humory,styl tez bardzo,bardzo...) Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:08 a wlasnie - Anna Dymna. Kobieta niezwykle skoromna, lagodna, ciepla, a mimo to bije od niej taka niezwykla namietnosci i kobiecosc. Ma klase po prostu. Podziwia ta Pania - potrafi sie nawet z klasa starzec. Kiedys byla piekna uroda, teraz jest piekna rowniez charakterem. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:24 fakt, kiedys byla jedna z najpiekniejszych kobiet w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:40 baba67 napisał: > fakt, kiedys byla jedna z najpiekniejszych kobiet w Polsce A teraz roztyla sie jak smok wawelski i uwazam, ze obnoszac sie z tym propaguje rozwoj cukrzycy i wizerunek wspolczesnej POlki zupelnie odbiegajacy od tego, co w swiecie sie spotyka. Ja dawalabym jej grzywne za kazde publiczne pokazanie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
juta50 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:57 Gorszej głupoty jeszcze nie było na tym forum - dlatego Tobie JA dałabym grzywne za debilną wypowiedz!!! -------- A teraz marsz w pole! Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 18:14 juta50 napisała: > Gorszej głupoty jeszcze nie było na tym forum - dlatego Tobie JA dałabym > grzywne za debilną wypowiedz!!! > > -------- > A teraz marsz w pole! O wlasnie! Twoja wypowiedz jest godna zagonow. Uwazasz, ze to jest w porzadku, ze czterdziestoparoletnie Polki wygladaja tak, jak wygladaja? I nie o estetyke chodzi, tylko o ZDROWIE. Kto ma cos w tym poprawic, jesli nie osoby publiczne? Ja wczoraj widzialam sie z kolezanka, ktora sama sobie depresje, w ktorej siedzi zafundowala. Trzydziesci kilo nadwagi i pretensja do zycia, ze maz jak syn przy niej wyglada. sama idz w pole. Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 21:51 Powinnas ponadto sie troche dowiedziec o depresji. Nikt sobie sam depresji nie funduje. Wspolczuje tylko tej kolezance, nie wiem po co sie spotykacie, skoro Ty jej nie rozumiesz. Wydawalo mi sie zawsze, ze wzajemne zrozumienie stanowi podstawe relacji kolezenskich czy przyjacielskich. I te prymitywne zagraniao zagonach. Ech... Bycie kobieta z klasa Ci nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 22:23 ywonna napisała: > Powinnas ponadto sie troche dowiedziec o depresji. Nikt sobie sam depresji nie > funduje. Tutaj nie chce mi sie dyskutowac, bo i tak mnie nie przekonasz, a ja przekonywac ciebie nie mam ochoty. > Wspolczuje tylko tej kolezance, nie wiem po co sie spotykacie, skoro > Ty jej nie rozumiesz. Wydawalo mi sie zawsze, ze wzajemne zrozumienie stanowi > podstawe relacji kolezenskich czy przyjacielskich. Nie znasz sprawy ani calej sytuacji. POdziwiam brak watpliwosci :) Taki sam jaki pan doktor w jej przypadku wykazal przepisujac otumaniajace medykamenty. Po 15 minutowej rozmowie. I nie proponujac chocby uczestniczenia w grupowej terapii. Moze nie ma takich, bo po co? Owszem, one ja wyglusza. I zabiora rok, czy dwa z tego, co jej z aktywnego okresu jeszcze zostalo. > I te prymitywne zagraniao zagonach. Ech... Bycie kobieta z klasa Ci nie grozi. O moja klase nie musisz sie martwic :) Ja natomiast z pewnym przerazeniem patrze na to, co zrobisz z ludzmi, ktorych spotkasz na swojej drodze. Ty nie bedziesz miala watpliwosci... Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 22:36 Czytaj swoje odpowiedzi przed wyslaniem, bo to co napisalas to jakis belkot. Niewiele z tego zrozumiec mozna, wiec ciezko sie tez ustosunkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 22:47 ywonna napisała: > Czytaj swoje odpowiedzi przed wyslaniem, bo to co napisalas to jakis belkot. > Niewiele z tego zrozumiec mozna, wiec ciezko sie tez ustosunkowac. To jest inaczej. Musialabys zdobyc sie na spojrzenie z dystansem na swoja arogancje. A na to cie nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 23:39 Powiedz mi w takim razie, w ktorym momencie wykazalam sie arogancja, bo moze faktycznie czegos nie dostrzegam. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 26.04.06, 09:32 zadedykuje ci piosenke. Posluchaj, jesli bedziesz miala okazje... a tutaj sa slowa: Let your soul be your pilot Let your soul guide you He'll guide you well When you're down and they're counting When your secrets all found out When your troubles take to mounting When the map you have leads you to doubt When there's no information And the compass turns to nowhere that you know well itd... To Sting z albumu Mercury Falling Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 26.04.06, 12:32 Nie baw sie w mojego nauczyciela, bo ani to nie wznosi dyskusji na merytoryczne tory, ani nie wzbudza mojego zainteresowania (nie slucham Stinga od dawna)... Moge tez Ci zacytowac teksty madrych utworow, ale po co mam Ci narzucuca swoj gust, tak jak Ty to robisz... Mysle, ze jestes malo dojrzala osoba, popelnilas blad i zachowalas sie niekulturalnie, a teraz starasz sie jakos wytlumaczyc... Przytaczanie cudzych tekstow (ja Stnga w tej maretii specjalnie nie cenie) jest po prostu glupie... Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 26.04.06, 11:49 > A teraz roztyla sie jak smok wawelski i uwazam, ze obnoszac sie z tym < Ona się nie "obnosi" - po prostu żyje. I żyje pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 17:36 izabella1991 napisała: > Dla mnie kobieta z klasa to chociazby Grace Kelly(S.p.),Audrey Hepburn > (Rzymskie wakacje mmmmm)no i Katherine Hepburn takoz.Ze wspolczesnych Sharon > Stone,no a z Polek to Beata Tyszkiewicz,Anna Dymna,Dorota Segda i Izabella > Scorupco(uwielbiam ja za chorakter,poczucie humory,styl tez bardzo,bardzo...) Beata Tyszkiewicz - to ikona. Ale obok niej stawiasz zwyczajne panie... Nic zlego o nich mowic sie nie da... ale to nie znaczy, ze czyms sie wyrozniaja. No moze Dymna, tym ze...nie. to bylyby ploty :)) Mozna byloby jeszcze wiele, wiele wymienic podobnie nie krytykowalnych. Stone ? Ok. Dobrze, ze nie ta Conchita od Belki (?) Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 21:47 Piszemy w tym watku o kobietach z klasa. Na to wplywu nadwaga Pani Dymnej nie ma, za to Twoje wypowiedzi sugeruja, ze powinnas sie bardziej zainteresowac ta niezwykla osobowoscia - wiele sie mozesz od nieja nauczyc w sferze kultury osobistej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 22:37 ywonna napisała: > Piszemy w tym watku o kobietach z klasa. Na to wplywu nadwaga Pani Dymnej nie > ma, za to Twoje wypowiedzi sugeruja, ze powinnas sie bardziej zainteresowac ta > niezwykla osobowoscia - wiele sie mozesz od nieja nauczyc w sferze kultury > osobistej. > Pozdrawiam. Jest sporo ludzi, od ktorych staram sie uczyc. Od pani Dymnej rowniez. Ale zupelnie czegos innego. Niezwyklej wrazliwosci. Mam wrazenie, ze to pojecie jest ci zupelnie obce. Proponuje zajrzec do jakiegos slownika, moze tam znajdziesz definicje. Ze wzgledu na te jej wielka wrazliwosc, nie rozumiem, dlaczego zamordowala z premedytacja istote obdarzona niezwykla uroda. Ciesze sie, ze ufasz, ze moge sie jeszcze czegos nauczyc. Ja przypuszczam, ze swoja edukacje w ktoryms momencie zakonczylas. Gratuluje i wspolczuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 23:39 Mysle, ze zbyt jestes przejeta swoja wrazliwoscia, by dostrzec wrazliwosc innych osob. Przypominam jeszcze raz: watek dotyczy KOBIET Z KLASA. Przypominam tym samym, ze pisanie tu o nadwadze Pani Dymnej jest nie tylko nietaktowe, ale i nie na temat. A Twoje sugestie o mojej potrzebie zajrzenia do slownika, zaprzestania edukacji, itp. odzywki sugeruja, ze dyskusja na z Toba merytoryczna raczej nie bedzie. Pragne Cie tez poinformowac, ze pojecie wrazliwosci jest mi bardzo bliskie, ale nie rzucam nim na prawo i lewo, tak jak Ty to robisz. Za bardzo po prostu swoja wrazliwosc cenie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
osa_dlugonosa Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 26.04.06, 09:02 ywonna napisała: > Mysle, ze zbyt jestes przejeta swoja wrazliwoscia, by dostrzec wrazliwosc > innych osob. > Przypominam jeszcze raz: watek dotyczy KOBIET Z KLASA. Przypominam tym samym, > ze pisanie tu o nadwadze Pani Dymnej jest nie tylko nietaktowe, ale i nie na > temat. > A Twoje sugestie o mojej potrzebie zajrzenia do slownika, zaprzestania > edukacji, itp. odzywki sugeruja, ze dyskusja na z Toba merytoryczna raczej nie > bedzie. > Pragne Cie tez poinformowac, ze pojecie wrazliwosci jest mi bardzo bliskie, ale > > nie rzucam nim na prawo i lewo, tak jak Ty to robisz. Za bardzo po prostu swoja > > wrazliwosc cenie. > Pozdrawiam. Nie wciagniesz mnie w dyskusje na temat tego, czy ksiezyc jest, czy nie jest z zoltego sera :) Widzisz z klasa i wrazliwoscia jest tak: albo sie je ma albo nie. Pozowanie klasy nic nie daje, poza smiesznoscia. A gdzie je pisalam o swojej wrazliwosci? Nawet na to nie pozuje. Bo po co? To jest cos, co czlowiek w sobie przeklina i najchetniej tego by sie pozbyl, bo osobkom bez watpliwosci duzo latwiej sie zyje. Uwazam, ze wybitniejszych teoretykow czytalam, niz ty. Co do pani Dymnej, to jeszcze ci dodam, ze ona jako wolny czlowiek ma prawo wygladac jak jej sie podoba. Ale poniewaz pokazuje sie publicznie musi liczyc sie z tym, ze nawet jej wyglad moze byc przez jakas tam ose oceniony. I osa olewa, czy to jest taktowne, czy nie. Bo nawet gdyby pani Anna byla zadbana pieknoscia, osa nie poczulaby sie przy tym gorzej. I tak jeszcze moglabym do ciebie pisac duzo i dlugo, bo mnie rozbawilas. I ceń w sobie co chcesz. To jest twoje prawo. Ale nikogo ni ezmusisz, zeby docenial co sobie wmowilas. Wolnosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 26.04.06, 12:36 Wiesz... Meczy mnie bezbarwnosc dyskusji z Toba... Po prostu to co piszesz nie ma najmniejszego sensu... Zapominasz, ze dyskusja toczy sie zazwyczaj z jakiejs przyczyny i ma jakies skutki... Ty ciagle motasz sie w swoich "zeznanaich"... Moze masz intencje dobre, ale po prostu nie rozumiem co Ty do mnie piszesz... teraz mi przytaczasz slowa, ze Pani Dymna moze wygladac ja chce, a przed momentem jeszcze pisalas, ze jednak nie moze, bo jest osoba publiczna... Dziewczyno, zastanow sie zanim cos po raz kolejny wyslesz, bo sama ciagle sobie zaprzeczasz... Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 21:20 A ja nie uważam, by Beate tyszkiewicz była kobietą z klasą. Jest zmanierowana i zapomniała chyba, ze Izabelą łęcką nie jest - zawisiła sie w tej roli i stworzyła z niej swoje ja. Natomiast Anna Dymna - jak najbardziej. Za to Maja Ostaszewska jest dla mnie wzorem kobiety z klasa. I fajnie sie ubiera, i jak cos powie to miło sie tego słucha. Nie jakas zmanierowana, ale i nie słodka idiotka. Klasa to chyba to wyważenie. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 23:27 Beata Tyszkiewicz nigdy nie uwazala sie za swietna aktorke-zawsze miala do swojego aktorstwa dystans. Zupelnie nie podobala mi sie je koncepcja roli w Lalce, bo byla obca Prusowi, natomiast jako pani Hanska byla nie do pobicia.Ma bardzo charakterystyczny sposob bycia pelen wdzieku i autoironii.Nigdy nie nazwalabym tego zmanierowaniem, bo to jest jej znak firmowy. Ostaszewska jest OK. Brednie na temat Jej tuszy pozostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
buba011 Re: Jak wygląda "kobieta z klasą"? 25.04.06, 21:59 Unmasked, odpowiem inaczej. Kobiety z klasą należy szukać, nie na bankietach i balach, ale na biwaku, podobnych warunkach. Podobnie gantleman'a, słyszałem że wszyscy, oni, poszli na dno, wraz z Tytanikiem. Należy pod szerokim kątem, obserwować stopy i ich zachowanie. buba Odpowiedz Link Zgłoś